40% dzieci w Nowej Południowej Walii rozpoczyna naukę z próchnicą

dentonet.pl 2 dni temu
Zdjęcie: 40% dzieci w Nowej Południowej Walii rozpoczyna naukę z próchnicą


Co trzecie dziecko w stanie Nowa Południowa Walia (NSW) rozpoczyna edukację szkolną z próchnicą zębów, której można było zapobiec. Australijskie Towarzystwo Stomatologiczne NSW (Australian Dental Association NSW – ADA NSW) podkreśla pilną potrzebę rozszerzenia programów profilaktyki stomatologicznej realizowanych w szkołach i przedszkolach.

Z najnowszych danych NSW Health dotyczących zdrowia jamy ustnej wynika, iż około 40% dzieci w wieku 5-6 lat ma nieleczoną chorobę zębów lub przebyło już chorobę próchnicową przed rozpoczęciem nauki szkolnej. Najbardziej dotknięte tym problemem są dzieci aborygeńskie, dzieci z rodzin o niższym statusie socjoekonomicznym oraz mieszkające na terenach odległych, gdzie dostęp do opieki stomatologicznej jest ograniczony.

Próchnica to nie tylko problem jamy ustnej

Próchnica we wczesnym dzieciństwie to znacznie więcej niż ubytki w zębach. Wpływa ona na każdy aspekt życia dziecka – od jedzenia i snu po koncentrację i pewność siebie w kontaktach społecznych, już w pierwszym dniu szkoły – podkreśla dr Mark Morrin, prezydent ADA NSW.

Choć próchnica dziecięca w dużej mierze jest chorobą możliwą do uniknięcia, pozostaje jednym z głównych problemów zdrowotnych w Nowej Południowej Walii. Wiele rodzin napotyka bariery w dostępie do wczesnej opieki stomatologicznej – są to głównie koszty leczenia, długie kolejki w publicznych placówkach czy ograniczona dostępność działań profilaktycznych, zwłaszcza poza dużymi ośrodkami miejskimi.

Zbyt wiele dzieci w NSW rozpoczyna dziś szkołę z deficytem zdrowotnym spowodowanym próchnicą, której można było zapobiec dzięki prostym, wczesnym działaniom profilaktycznym – zaznacza dr Morrin. – Inwestowanie w edukację oraz współpracę szkół i rodzin sprzyja bardziej sprawiedliwemu dostępowi do zdrowia jamy ustnej, szczególnie wśród dzieci wymagających największego wsparcia.

Szkoła jako najważniejsze miejsce profilaktyki

ADA NSW apeluje do władz Nowej Południowej Walii o wzmocnienie działań profilaktycznych w szkołach oraz placówkach wczesnej edukacji. Wśród kluczowych rekomendacji znalazły się:

  • regularne przesiewowe badania stomatologiczne oraz przypomnienia o kontrolach, w tym promocja programu Child Dental Benefits Schedule (CDBS), umożliwiającego uprawnionym rodzinom dostęp do finansowanej przez państwo opieki stomatologicznej,
  • edukacja w zakresie zdrowia jamy ustnej skierowana do dzieci, rodziców i opiekunów,
  • promowanie wody jako podstawowego napoju oraz ograniczenie dostępności i spożycia napojów słodzonych w szkolnych stołówkach.

Profilaktyka przynosi realne efekty, ale tylko wtedy, gdy dzieci mają dostęp do wczesnej opieki w miejscach, w których spędzają znaczną część dnia – dodaje prezydent ADA NSW.

Potrzeba działań systemowych i powszechnego zasięgu

Część inicjatyw środowiska stomatologicznego jest już realizowana. ADA NSW pozytywnie ocenia m.in. program mobilnych gabinetów stomatologicznych NSW Health dla szkół podstawowych, który zapewnia bezpłatne przeglądy i profilaktykę stomatologiczną uczniom w 11 lokalnych okręgach zdrowotnych, skutecznie zmniejszając bariery dostępu do opieki. Zdaniem organizacji to jednak wciąż za mało – działania profilaktyczne powinny objąć każde dziecko, niezależnie od miejsca zamieszkania.

Dane ogólnokrajowe wskazują, iż choroby jamy ustnej przez cały czas należą do najczęstszych przyczyn hospitalizacji małych dzieci w Australii, generując wysokie koszty zarówno dla rodzin, jak i systemu ochrony zdrowia.

Źródło: https://www.adansw.com.au

Jak zacząć leczenie stomatologiczne dziecka, które nie wykazuje gotowości do współpracy z lekarzem? Jakie zabiegi stomatologii zachowawczej w przypadku próchnicy są w takich sytuacjach akceptowane przez pacjentów pedodontycznych? – Zacznijmy od adaptacji i przyzwyczajenia małego pacjenta do zabiegów minimalnie inwazyjnych, tak aby można było podać znieczulenie miejscowe – mówi dr n. med. Michał Sobczak, specjalista stomatologii dziecięcej, były prezes Polskiej Akademii Stomatologii Dziecięcej. – Jeśli klasyczne techniki zawodzą, sięgamy dodatkowo po sedację. Pamiętajmy też, iż zabieg niekoniecznie musi być wykonany przy pierwszej wizycie – dodaje.

Idź do oryginalnego materiału