Hormonu szczęścia więcej w jelitach niż w mózgu. Wpływa nie tylko na nastrój

zdrowie.interia.pl 9 godzin temu
Zdjęcie: Osoba w pomarańczowym swetrze i dżinsach trzyma podbrzusze; ujęcie zbliżeniowe, pozycja sugeruje dyskomfort jelitowy.


Na pierwszy rzut oka jelita i mózg wydają się odległymi od siebie narządami, które mają ze sobą kilka wspólnego. W rzeczywistości działają jednak trochę jak naczynia połączone. To, co dzieje się w jelitach, może wpływać na samopoczucie, poziom stresu czy nastrój, a przewlekłe napięcie psychiczne potrafi z kolei odbijać się na pracy przewodu pokarmowego. Między jelitami a układem nerwowym przez cały czas trwa intensywna wymiana sygnałów, w którą zaangażowane są hormony, układ odpornościowy, bakterie jelitowe i substancje wpływające na pracę mózgu. To właśnie dlatego problemy trawienne coraz częściej analizuje się nie tylko w kontekście samego przewodu pokarmowego, ale również zdrowia psychicznego i funkcjonowania układu nerwowego.
Idź do oryginalnego materiału