W sobotę, 28 lutego, w Krąpielu — niewielkiej wsi położonej około 10 kilometrów od Stargardu w województwie zachodniopomorskim — pojawili się policjanci oraz śledczy w białych kombinezonach ochronnych. Ich obecność była odpowiedzią na zgłoszenie awantury domowej w jednym z budynków. Spokojna wieś gwałtownie zapełniła się służbami, a mieszkańcy zaczęli szeptać o poważnym zdarzeniu.
Służby wezwano po doniesieniach o hałasie i kłótni dobiegającej z domu. Podejrzenie poważnego przestępstwa skłoniło policjantów i prokuratora do natychmiastowego zabezpieczenia śladów. Białe kombinezony śledczych podkreślały skalę tragedii.

Oficjalne komunikaty policji i prokuratury są bardzo zdawkowe. Służby ograniczają informacje, by nie zakłócać śledztwa i przesłuchань świadków.
Zabójstwo potwierdzone przez służby
Funkcjonariusze potwierdzili najgorsze: w domu znaleziono ciało 36-letniej kobiety, która padła ofiarą zabójstwa. Nieoficjalnie mówi się o parze około 40-letnich osób. Mężczyzna miał zaatakować partnerkę niebezpiecznym narzędziem, powodując jej śmierć na miejscu.
– Doszło do zdarzenia o charakterze kryminalnym. Nasi policjanci pracują na miejscu, są prowadzone oględziny pod nadzorem prokuratora. To tyle, ile na ten moment mogę powiedzieć. Każda informacja może mieć wpływ na przesłuchania – powiedział asp. Wojciech Jędrych z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie w rozmowie z „Faktem”.
Prokuratura Okręgowa w Szczecinie również potwierdziła fakt zabójstwa, bez dodatkowych szczegółów:
– Potwierdzam, iż doszło do zabójstwa. Nie żyje kobieta. Na miejscu realizowane są oględziny i pracuje prokurator – mówi prok. Julia Szozda, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Trwające śledztwo i prace śledczych
Śledztwo prowadzi się pod nadzorem prokuratora, który nadzoruje oględziny. Policjanci zabezpieczają ślady, przesłuchują świadków i zbierają dowody, by odtworzyć przebieg zdarzenia.
Na razie nie ujawniono informacji o podejrzanych ani szczegółach. Sprawa ma charakter kryminalny i jest traktowana priorytetowo. Sąsiedzi wspominają o wcześniejszych awanturach, alkoholu i przemocy w tym domu.
Tragedia wstrząsnęła lokalną społecznością, która czeka na dalsze informacje ze śledztwa.







