Koniec zmiany czasu w Polsce – przestawianie zegarków może odejść do historii. Czy Polska opuści europejski system?

zdrowienapoziomie.pl 15 godzin temu

Wielu z nas zna to dobrze – przestawianie zegarków z drugiej na trzecią nad ranem, co co roku powoduje zamęt i wpływa na nasz rytm dobowy. Ten niechciany rytuał, zakłócający sen i samopoczucie, może niedługo zniknąć. Zarówno Polska, jak i cały blok Unii Europejskiej szykują ważne decyzje, które mogą oznaczać koniec zmiany czasu.

Negatywne skutki zmiany czasu dla zdrowia

Zmiana czasu od dawna jest przedmiotem kontrowersji, przede wszystkim ze względu na jej wpływ na zdrowie ludzi. Przestawianie zegarków wprowadza chaos w naszym zegarze biologicznym. Funkcje organizmu, takie jak sen, trawienie i nastrój, zależą od rytmu dobowego regulowanego przez światło i ciemność. Przestawienie zegara o godzinę do przodu powoduje, iż większość osób w pierwszych dniach po zmianie czasu śpi krócej, co wpływa między innymi na zdolność koncentracji i czas reakcji.

Konsekwencje są poważne i dobrze udokumentowane. Badania naukowe pokazują większe ryzyko śmiertelnego wypadku samochodowego podczas nocy ze zmianą czasu zarówno jesienią, jak i wiosną, oraz zwiększone ryzyko wypadków w pracy. Najgroźniejsze skutki obserwuje się po zmianie czasu z zimowego na letni w marcu – wiosenne przejście na czas letni wiąże się z dziesięcio do dwudziestoczteroprocent­owym wzrostem ryzyka zawału serca w poniedziałek po zmianie czasu. Badania z Finlandii wykazały, iż ogólny wskaźnik udarów niedokrwiennych był o osiem procent wyższy w ciągu pierwszych dwóch dni po zmianie czasu w letni.

Zmiana czasu przyczynia się również do zaburzeń snu i może wywoływać skutki podobne do efektu „jet lag” występującego w przypadku nagłej zmiany stref czasowych. Niewystarczająca ilość snu powoduje pogorszenie stanu układu sercowo-naczyniowego, wzrost zachorowań na cukrzycę i otyłość, pogorszenie zdrowia psychicznego, obniżenie sprawności poznawczej oraz wzrost ryzyka wypadków drogowych.

Wpływ zmiany czasu w metabolizm i wagę ciała

Chaos w naturalnym harmonogramie osłabia układ odpornościowy, zaburza metabolizm i negatywnie wpływa na pracę serca oraz naczyń krwionośnych. Przesunięcie zegara o godzinę to prawdziwy szok dla serca i metabolizmu. Badanie Uniwersytetu Stanforda ujawnia, iż rezygnacja ze zmiany czasu mogłaby zapobiec milionom przypadków otyłości. Według analizy opublikowanej w piśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences” utrzymanie stałego czasu standardowego mogłoby zmniejszyć ryzyko otyłości o 0,78 procent oraz udarów o 0,09 procent w skali całych Stanów Zjednoczonych.

Problem nadwagi w Polsce jest znaczący – już teraz trzech na pięciu dorosłych Polaków ma nadwagę, a co czwarty walczy z otyłością. Prognozy są jeszcze bardziej niepokojące, bo szacuje się, iż do 2035 roku odsetek otyłych mężczyzn może przekroczyć trzydzieści pięć procent.

Pozytywne i negatywne strony zmiany czasu

Zmiana czasu przynosi zarówno korzyści, jak i straty. W październiku, gdy cofamy zegarki o godzinę, tracimy jasne popołudnia sprzyjające aktywności na świeżym powietrzu, co może pogłębiać fotodepresję, ale zyskujemy jaśniejsze poranki, co zwiększa bezpieczeństwo podczas porannego szczytu i ogranicza zużycie sztucznego oświetlenia.

Jednak okres po zmianie czasu bywa trudny dla osób starszych, chorych oraz zwierząt, których rytm dnia zostaje zaburzony, co powoduje stres i dezorientację. Większość ekspertów zgadza się, iż konsekwencje zdrowotne przeważają nad potencjalnymi korzyściami ekonomicznymi.

Koszty gospodarcze przestawiania zegarków

Choć zmiana czasu może wydawać się drobną formalnością, niesie za sobą poważne koszty gospodarcze. Zmiana na czas letni w zasadzie nie powoduje większych komplikacji w transporcie, jednak powrót do czasu zimowego to wyzwanie logistyczne. Wiąże się to z jednorazowymi rozkładami jazdy, zatrzymaniami pociągów na godzinę, zawirowaniami w przewozach lotniczych, zawieszaniem sezonowych tras i podwyżkami cen biletów.

Dodatkowo systemy informatyczne banków wymagają półrocznych aktualizacji, co generuje koszty i utrudnia dostęp do usług. Zmiana czasu to nie tylko problemy logistyczne, ale także realne wyzwania dla pracowników i pracodawców. W nocy przejścia na czas zimowy pracownicy pracują godzinę dłużej niż standardowo, co wiąże się z koniecznością wypłacania nadgodzin lub udzielania wolnego z odpowiednimi dodatkami. Dodatek za tę godzinę wynosi sto procent wynagrodzenia, chyba iż pracodawca udzieli czasu wolnego proporcjonalnie lub w wymiarze półtorej godziny za każdą przepracowaną nadliczbową.

Adaptacja do zmiany czasu obniża efektywność pracowników choćby przez kilka tygodni. Niewyspani pracownicy są mniej produktywni, co przynosi straty gospodarce, oraz bardziej narażeni na wypadki w pracy i absencje. Równocześnie może to negatywnie wpływać na wydajność pracowników i przyswajanie wiedzy przez uczniów.

Europejskie dyskusje na temat zniesienia zmiany czasu

Dyskusje nad zniesieniem zmiany czasu realizowane są w Unii Europejskiej od lat. Już w 2018 roku aż cztery miliony sześć set tysięcy obywateli Unii Europejskiej wzięło udział w konsultacjach, a ponad osiemdziesiąt procent z nich opowiedziało się za likwidacją tej praktyki. Parlament Europejski poparł rezygnację z przestawiania zegarów już kilka lat temu, jednak proces legislacyjny utknął w martwym punkcie przez pandemię oraz brak porozumienia między państwami co do wyboru jednego, wspólnego czasu.

Powstał projekt dyrektywy umożliwiający krajom wybór stałego czasu – letniego lub zimowego – jednak do dziś brak porozumienia między państwami członkowskimi. Komisja Europejska zaleca utrzymanie obecnych zasad co najmniej do końca 2026 roku, aby uniknąć chaosu komunikacyjnego między krajami. Unia Europejska od 2018 roku nie może dojść do porozumienia w sprawie zniesienia zmiany czasu.

Polska na rzecz zniesienia zmiany czasu

W Polsce temat zniesienia zmiany czasu powraca regularnie. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wykazuje chęć przełamania impasu w tej kwestii. Podczas polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało nową propozycję. Zakłada ona przyjęcie na terenie Unii Europejskiej jednego letniego czasu urzędowego z dwuletnią klauzulą przeglądową.

W Sejmie leży już projekt nowelizacji ustawy, zgłoszony przez posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego i Trzeciej Drogi. Zakłada on, iż zmiana czasu wiosną 2026 roku byłaby ostatnią w historii, a Polska przeszłaby na stały czas letni (UTC+2). Projekt przeszedł konsultacje społeczne i czeka na rozpatrzenie przez sejmową Komisję Gospodarki i Rozwoju.

Autorzy projektu argumentują, iż dwukrotna zmiana czasu to anachronizm powodujący szkody zdrowotne i gospodarcze, który zaburza rytm biologiczny człowieka oraz pogarsza samopoczucie. Konsultacje społeczne zakończone w maju 2025 roku zgromadziły osiemset dwanaście uczestników, których opinie były podzielone, zwłaszcza w kwestii wyboru czasu letniego jako stałego.

Wśród przeciwników pojawiły się obawy o negatywny wpływ późnych poranków z ciemnością na dzieci, osoby starsze oraz pracowników. Przeciwnicy wskazywali również na wysokie koszty organizacyjne, problemy w transporcie, synchronizacji systemów oraz bezpieczeństwo międzynarodowe, jeżeli Polska zdecydowałaby się działać jednostronnie bez porozumienia Unii Europejskiej. Z kolei zwolennicy podkreślali zdrowotne i techniczne korzyści, wskazując na konieczność stabilizacji i poprawy jakości życia.

Ograniczenia związane z członkostwem w Unii Europejskiej

Jako członek Unii Europejskiej Polska nie może samodzielnie odstąpić od obowiązujących przepisów dyrektywy 2000/84/WE dotyczącej zmiany czasu. Jednostronne decyzje groziłyby sankcjami finansowymi oraz problemami z koordynacją transportu i komunikacji, na przykład lotów czy infrastruktury informatycznej. Główną przeszkodą w zniesienia zmiany czasu w szczeblu unijnym pozostaje brak jednolitych ustaleń na poziomie Unii Europejskiej.

Kiedy nastąpi następna zmiana czasu?

Mimo wieloletnich dyskusji wewnątrz Unii Europejskiej, rok 2026 wcale nie musi być końcem procedury przestawiania zegarów. Rok 2026 czekają nas jeszcze dwie zmiany czasu. Najbliższa zmiana czasu nastąpi w nocy z dwudziestego osmego na dwudziesty dziewiąty marca 2026 roku, kiedy to o godzinie drugiej trzydzieści przestawimy zegarki na trzecią, tracąc godzinę snu. Następnie na czas zimowy cofniemy je dwudziestego piątego października tegoż roku. Bez finalizacji prac w Sejmie i porozumienia z sąsiadami z Unii Europejskiej konkretna data całkowitego zniesienia zmian nie pozostało ustawowo potwierdzona.

Idź do oryginalnego materiału