Gdy tarczyca zwalnia… Jak rozpoznać niedoczynność tarczycy i wspierać organizm holistycznie?

radioklinika.pl 5 miesięcy temu

Niedoczynność tarczycy – cichy wróg naszej produktywności. Choć tarczyca to niewielki gruczoł, jej rola w funkcjonowaniu organizmu jest nie do przecenienia. Gdy zaczyna pracować zbyt wolno, dochodzi do niedoczynności – zaburzenia, które potrafi skutecznie odebrać energię i utrudnić codzienne funkcjonowanie. Uczucie ciągłego zmęczenia, senność, problemy z wagą czy obniżony nastrój to tylko część objawów, z jakimi mierzą się chorujący. Leczenie hormonalne stanowi podstawę terapii, jednak coraz więcej osób poszukuje również naturalnych metod wsparcia organizmu – poprzez odpowiednią dietę, aktywność fizyczną i świadome dbanie o zdrowie.

Czym jest niedoczynność tarczycy

W naszym organizmie produkowane są codziennie dwa ważne hormony – tyroksyna (T4) i trójjodotyronina (T3). Miejscem ich wytwarzania jest tarczyca, a kontrolę nad jej pracą sprawuje przysadka mózgowa (wydzielając hormon tyreotropowy TSH) i podwzgórze (stymulując wydzielanie TSH dzięki tyreoliberyny TRH).

Tarczyca wytwarza głównie T4, a w mniejszej ilości T3. T4 to adekwatnie prohormon, z którego w tkankach obwodowych (wątrobie, jelitach, nerkach, mięśniach) odłączony zostaje atom jodu, dając w efekcie cząsteczkę T3.

T3 i T4 wpływają na metabolizm każdej komórki naszego ciała, regulują rozwój układu nerwowego, dbają o prawidłową pracę mięśni i serca oraz zawiadują gospodarką cieplną organizmu.

Aby poziom hormonów tarczycy odpowiadał potrzebom organizmu, podwzgórze, przysadka mózgowa i tarczyca muszą pracować zgodnie. Zbyt mała ilość hormonów tarczycy (szczególnie T3, w mniejszym stopniu T4) to sygnał dla podwzgórza i przysadki do uwalniania swoich hormonów, które pobudzą tarczycę do pracy. I odwrotnie – nadmiar T3 i T4 będzie hamował zwrotnie wydzielanie TSH i TRH.

Najczęściej niedostateczna produkcja hormonów tarczycy jest związana z zaburzeniami pracy właśnie tego narządu. Mimo iż przysadka wydziela coraz większą ilość mającego pobudzić pracę tarczycy TSH, to efekt w postaci osiągniętych stężeń T3 i T4 jest niewystarczający dla wzorowej pracy organizmu. Jest to tzw. pierwotna niedoczynność tarczycy. Co jest przyczyną zaburzeń pracy tarczycy? Oto kilka przykładów:

  • znaczny niedobór jodu;
  • niedobór innych mikroelementów (np. cynku, żelaza, selenu) i witamin (np. B2, B3, B6, B12), niezbędnych do prawidłowej produkcji hormonów tarczycy;
  • przewlekła ekspozycja na substancje hamujące gromadzenie jodków w tarczycy (np. nadchlorany, tiocyjanki, azotany);
  • choroby zapalne tarczycy, np. choroba Hashimoto, poporodowe zapalenie tarczycy, podostre ziarniniakowe zapalenie tarczycy;
  • stosowanie niektórych leków, np. amiodaronu, talidomidu, doustnych inhibitorów kinazy tyrozynowej (np. sunitynib, imatinib), stawudyny, interferonu, ryfampicyny, fenobarbitalu, fenytoiny, karbamazepiny, interleukiny-2 czy litu;
  • zniszczenie tarczycy, np. na skutek działania jodu promieniotwórczego, stosowanego w celu leczenia choroby Gravesa i Basedowa czy raka tarczycy, lub w następstwie radioterapii okolic głowy i szyi;
  • usunięcie chirurgiczne całej tarczycy lub jej części;
  • nieautoimmunologiczna pierwotna niedoczynność tarczycy – genetycznie uwarunkowana oporność receptora TSH na działanie tyreotropiny w błonach komórek pęcherzykowych tarczycy.

Możemy też, choć znacznie rzadziej, spotkać przypadek wtórnej lub trzeciorzędowej niedoczynności tarczycy. Tarczyca pracuje prawidłowo, jednak nie jest adekwatnie stymulowana przez uszkodzenia w podwzgórzu lub przysadce mózgowej. Dzieje się tak, gdy mamy do czynienia m.in. z:

  • nowotworowymi, zapalnymi, genetycznymi lub jatrogennymi schorzeniami przysadki mózgowej lub podwzgórza;
  • zespołem Sheehana – jest to poporodowe zaburzenie, polegające na niedokrwieniu i martwicy przysadki mózgowej, spowodowane dużą utratą krwi w okresie okołoporodowym;
  • opornością przysadki na stymulujące działanie TRH lub jego niedobór;
  • problemami po radioterapii mózgu;
  • niekorzystnym wpływem leków, takich jak dopamina, prednizon czy opioidy.

Jakie badania pozwalają rozpoznać niedoczynność tarczycy?

W przypadku podejrzenia problemów z pracą tarczycy podstawowym parametrem, który jest badany, jest stężenie TSH. Dodatkową informację przynosi nam także zbadanie stężenia wolnych (niezwiązanych z białkami) hormonów tarczycy, czyli FT4 i FT3.

Jeśli lekarz podejrzewa autoimmunologiczne podłoże choroby, powinien zlecić sprawdzenie stężenia przeciwciał przeciwko peroksydazie tarczycowej (anty-TPO) i przeciwko tyreoglobulinie (anty-Tg).

W przebiegu niedoczynności tarczycy można też spodziewać się nieprawidłowości m.in. w takich parametrach, jak:

  • stężenie cholesterolu całkowitego, LDL i trójglicerydów;
  • morfologia krwi;
  • ferrytyna;
  • stężenie witaminy B12;
  • stężenie sodu i potasu,
  • stężenie prolaktyny.

Czasami wykonywane są także badania obrazowe, żeby zaobserwować zmiany w narządach organizmu, głównie jest to USG tarczycy.

W przypadku niedoczynności pierwotnej związanej z zaburzoną pracą samej tarczycy obserwuje się zmniejszone stężenie wolnej tyroksyny (FT4) w surowicy i wtórnie zwiększone stężenie TSH. Istnieje także pojęcie niedoczynności subklinicznej – stężenia FT3 i FT4 są w zasadzie prawidłowe (choć czasem FT4 jest blisko dolnej granicy normy), a stężenie TSH już jest widocznie wyższe.

Jeśli jednak problem nie jest związany z pracą samej tarczycy, czyli mamy do czynienia z niedoczynnością wtórną, to spadkowi stężenia FT4 nie towarzyszy wzrost TSH, które może być w normie lub choćby spadać. Najrzadszym przypadkiem jest niedoczynność trzeciorzędowa, wynikająca z niedoboru lub braku tyreoliberyny produkowanej przez podwzgórze. Obserwuje się wtedy niskie stężenia zarówno TSH, jak i FT4.

Co się dzieje w organizmie, gdy tarczyca za słabo pracuje?

Hormony tarczycy odpowiadają za regulację tempa przemiany materii w komórkach, czyli za to, jak organizm wykorzystuje składniki odżywcze do wytwarzania energii. Gdy ich poziom spada, metabolizm ulega spowolnieniu, a praca poszczególnych narządów staje się mniej efektywna – serce bije wolniej, perystaltyka jelit zwalnia, a mózg otrzymuje mniej energii do działania. Skutkiem tego są typowe objawy niedoczynności tarczycy, takie jak:

  • zmęczenie,
  • ospałość,
  • spowolnienie procesów myślowych.

Podstawą leczenia jest przyjmowanie brakujących hormonów w postaci tabletek, jednak nie bez znaczenia pozostaje również styl życia – to on w dużej mierze wpływa na to, jak dobrze radzimy sobie z objawami choroby.

Spowolnienie metabolizmu

Kiedy metabolizm zwalnia, możemy zaobserwować u siebie charakterystyczne dla niedoczynności tarczycy objawy. Zmagamy się z permanentnym uczuciem osłabienia, a zwykłe codzienne czynności powodują szybkie męczenie się, a czasem choćby ból mięśni. Wolniej reagujemy na bodźce, mówimy, a choćby się poruszamy. Brakuje nam energii i werwy do działania. Najchętniej byśmy spali, a do tego wciąż jest nam zimno. W takiej sytuacji najchętniej ograniczylibyśmy wszelkie aktywności (o ile nie zaniechalibyśmy ich zupełnie), zasłaniając się zmęczeniem, jednak nie jest to dobra droga. Warto zmusić się choćby do regularnych spacerów czy łagodnej gimnastyki – dzięki temu poprawimy wydolność mięśni i krążenie krwi, a tym samym zwiększymy szanse na dostarczenie składników odżywczych do wszystkich komórek ciała.

Wygląd skóry i włosów

Na niedoczynność tarczycy często wskazuje także kondycja skóry i włosów. Możemy zaobserwować, iż nasza twarz stała się bledsza, a choćby przybrała lekko szarawy odcień. Skóra traci elastyczność, staje się sucha i szorstka w dotyku. Niekiedy wręcz zaczyna się łuszczyć lub rogowacieje, a na skutek osłabienia pracy gruczołów potowych cera wygląda na pozbawioną blasku. Charakterystyczny jest także obrzęk śluzowaty – delikatne opuchnięcie pod skórą, które sprawia, iż rysy twarzy stają się mniej wyraziste. Włosy również noszą znamiona choroby – tracą połysk, łamią się i wypadają, a u części osób przerzedzają się brwi i rzęsy. Dlatego pielęgnacja przy niedoczynności tarczycy powinna być szczególnie delikatna. Sięgajmy więc po kosmetyki nawilżające i regenerujące. Nie można też zapominać o diecie i suplementacji, bo niedobory składników odżywczych często współwystępują z tym schorzeniem i mogą je dodatkowo pogłębiać.

Mowa i oddychanie

Niedoczynność tarczycy potrafi wpływać choćby na sposób, w jaki mówimy i oddychamy. Głos może brzmieć ciszej, bardziej ochryple i „z przytłumieniem”, co jest efektem pogrubienia strun głosowych oraz powiększenia języka. Często towarzyszy temu płytszy, wolniejszy oddech, uczucie zatkanego nosa czy nawracające infekcje gardła i krtani. W poważniejszych przypadkach mogą wystąpić też trudności z oddychaniem. Warto więc dbać o prawidłową pracę układu oddechowego – na przykład poprzez regularne ćwiczenia oddechowe, które poprawiają dotlenienie, łagodzą stres i wzmacniają odporność.

Praca układu pokarmowego

Spowolniona praca tarczycy wpływa także na układ trawienny. Jelita pracują wolniej, przez co częstym problemem stają się zaparcia, a w cięższych przypadkach może dojść choćby do zastoju treści jelitowej.

Przy długo utrzymującej się niedoczynności tarczycy może również pojawiać się zatrzymywanie płynów – nie tylko w obrębie brzucha, ale też wokół serca czy płuc.

Aby poprawić pracę przewodu pokarmowego, warto postawić na lekkostrawną, naturalną dietę, regularność posiłków i umiarkowaną aktywność fizyczną. Dobrym wsparciem dla naszego organizmu mogą być także zioła wspomagające trawienie.

Praca układu moczowego

W niedoczynności tarczycy obserwuje się spowolnienie filtracji kłębuszkowej, co skutkuje mniejszą efektywnością usuwania wody z organizmu. Prowadzi to do jej gromadzenia się w przestrzeni międzykomórkowej, a w cięższych przypadkach – do rozwoju obrzęków. Mimo tendencji do zatrzymywania płynów, utrzymanie prawidłowego nawodnienia jest najważniejsze dla pracy nerek. Ich funkcję wspiera także umiarkowana aktywność fizyczna oraz zioła o łagodnym działaniu moczopędnym, takie jak pokrzywa czy nawłoć.

Praca układu nerwowego

Objawy niedoczynności tarczycy mogą obejmować również zaburzenia ze strony układu nerwowego. U pacjentów często występuje parestezja – uczucie mrowienia lub drętwienia dłoni, pojawiające się najczęściej w nocy, wynikające z ucisku nerwów w kanale nadgarstka. Spowolnienie przewodnictwa nerwowego może skutkować wolniejszymi reakcjami ruchowymi, a w niektórych przypadkach także lekkim pogorszeniem słuchu. W terapii wspomagającej zaleca się dostarczanie witamin z grupy B oraz minerałów, takich jak magnez, cynk i selen, które odgrywają kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego.

Praca mięśni szkieletowych

W niedoczynności tarczycy często obserwuje się obniżoną tolerancję wysiłku fizycznego. Mięśnie gwałtownie ulegają zmęczeniu, mogą być bolesne i podatne na skurcze, a tempo ruchów ulega spowolnieniu. Niekiedy występują także obrzęki i sztywność stawów, szczególnie w obrębie kończyn dolnych. Objawy te sprawiają, iż codzienna aktywność staje się bardziej wymagająca. Regularny, umiarkowany wysiłek fizyczny ma jednak korzystny wpływ – poprawia ukrwienie tkanek, zwiększa sprawność mięśni i łagodzi dolegliwości ruchowe związane z chorobą.

Płodność i życie intymne

Zaburzenia hormonalne w przebiegu niedoczynności tarczycy mogą obejmować również układ rozrodczy. U kobiet obserwuje się nieregularne, często obfite miesiączki oraz problemy z płodnością, takie jak trudności z zajściem w ciążę lub jej utrzymaniem. U mężczyzn natomiast choroba może prowadzić do obniżenia popędu płciowego oraz zaburzeń erekcji. Objawy te zwykle ustępują po wdrożeniu leczenia i normalizacji stężenia hormonów tarczycy. Na gospodarkę hormonalną wpływają także czynniki pozatarczycowe, m.in. przewlekły stres i zaburzenia rytmu dobowego, dlatego istotne jest utrzymanie regularnego rytmu snu i czuwania oraz odpowiednia regeneracja organizmu.

Niedoczynność tarczycy a psychika

Niedoczynność tarczycy potrafi odbić się także na psychice. Wiele osób zauważa u siebie problemy z koncentracją, gorszą pamięć, spowolnienie myślenia i obniżony nastrój. Czasem pojawiają się również wahania emocji lub symptomy przypominające depresję. W cięższych, nieleczonych przypadkach mogą wystąpić poważniejsze zaburzenia psychiczne, jednak dzięki szybkiemu rozpoznaniu choroby dziś zdarza się to rzadko.

Aby złagodzić napięcie i stres towarzyszące niedoczynności, warto sięgnąć po naturalne wsparcie – napary z melisy, lawendy, chmielu czy kozłka lekarskiego lub mieszankę HARMONIX, która działa uspokajająco i wspiera też układ trawienny.

Nie ma dwóch osób, które w taki sam sposób doświadczałyby objawów niedoczynności tarczycy. Rodzaj i natężenie symptomów zależą od cech indywidualnych chorującego, jego wrażliwości oraz nasilenia niedoczynności. Nie lekceważmy jednak niepokojących nas problemów – wczesna reakcja pozwala szybciej przywrócić równowagę i uniknąć poważniejszych konsekwencji.

Jak się leczy niedoczynność tarczycy

Leczenie niedoczynności tarczycy polega głównie na przyjmowaniu lewotyroksyny – syntetycznego hormonu, który zastępuje ten, którego organizm wytwarza zbyt mało. Dawka leku dobierana jest indywidualnie przez lekarza. U osób starszych lub z chorobami serca terapię zwykle zaczyna się od mniejszych dawek, które w razie potrzeby stopniowo się zwiększa.

Aby lek dobrze się wchłaniał, najlepiej przyjmować go na pusty żołądek – około 30–45 minut przed śniadaniem lub kilka godzin po ostatnim posiłku. Trzeba też pamiętać, iż niektóre suplementy i leki (np. wapń, magnez czy preparaty na zgagę) mogą osłabiać jego działanie, dlatego warto zachować co najmniej czterogodzinną przerwę między przyjmowaniem lewotyroksyny oraz wymienionych medykamentów.

Dobór adekwatnego leku może być trudny. Niektóre osoby lepiej reagują na taką, a nie inną markę lewotyroksyny, ponieważ różne preparaty mogą nieznacznie różnić się działaniem. Pacjenci z chorobami serca powinni być pod stałą kontrolą lekarską, a w razie przyjmowania przed dłuższy czas zbyt wysokich dawek hormonu warto wykonać badania w kierunku osteoporozy.

Choć stosowanie preparatów T3 razem z lewotyroksyną (T4) nie jest standardem, w sytuacjach, gdy sam T4 nie przynosi pełnej poprawy samopoczucia, lekarze rozważają terapię łączoną.

Organizm zdrowy sam bardzo precyzyjnie reguluje proporcje hormonów tarczycy – T4 i T3 – zmieniając je w zależności od potrzeb w ciągu dnia. Kiedy przyjmujemy preparat, w którym T3 jest podawane w stałej dawce, nie odzwierciedla to naturalnych wahań hormonów. To stan „niefizjologiczny”, więc odmienny od naturalnej autoregulacji organizmu. U niektórych osób może to powodować naprzemiennie nadmiar T3, co między innymi objawia się jako uczucie kołatania serca, niepokoju czy trudności ze snem, oraz niedobór tego hormonu.

Dlatego preparaty łączone T4 + T3 stosuje się ostrożnie, indywidualnie dopasowując dawki i dokładnie monitorując stan pacjenta. Nie są zalecane dla kobiet w ciąży ani dla pacjentów z rakiem tarczycy, którzy muszą ściśle kontrolować poziom TSH. W praktyce wiele osób lepiej reaguje na samą lewotyroksynę (T4), którą organizm sam adekwatnie do swoich potrzeb częściowo przekształca w T3.

Ryzyko nieleczonej niedoczynności tarczycy

Nieleczona niedoczynność tarczycy może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, a w skrajnych przypadkach choćby do śpiączki lub zgonu. U dorosłych najczęstszą przyczyną poważnych powikłań jest niewydolność serca, natomiast u dzieci brak leczenia może skutkować ciężkim upośledzeniem umysłowym.

Najcięższa postać choroby to tzw. śpiączka śluzowata (myxedema coma), stan nagły, zagrażający życiu. Może wystąpić przy infekcjach, odstawieniu leku lub przy nieleczonej chorobie. Objawia się m.in. obniżoną temperaturą ciała, spowolnieniem pracy serca, niskim ciśnieniem, zaburzeniami oddechu, hipoglikemią, obrzękami, zaburzeniami świadomości. Wymaga natychmiastowej pomocy na oddziale intensywnej terapii. Trzeba mieć jednak świadomość tego, iż mimo gwałtownie wdrożonego leczenia śmiertelność w tym stanie wciąż jest wysoka.

Dobrą wiadomością jest to, iż przy regularnym leczeniu hormonem tarczycy większość objawów ustępuje w ciągu kilku tygodni lub miesięcy, a rokowania dla pacjentów jest zwykle dobre.

Planowanie ciąży, ciąża i laktacja – dlaczego tarczyca ma tu znaczenie?

Tarczyca odgrywa kluczową rolę w regulacji metabolizmu i wpływa na prawidłowy przebieg ciąży oraz rozwój dziecka. Dlatego już na etapie planowania ciąży warto poświęcić jej chwilę uwagi.

Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego (PTE, 2021) kobiety planujące ciążę powinny wykonać rutynowe badanie poziomu TSH. To prosty test krwi, który pozwala ocenić, czy tarczyca pracuje prawidłowo.
Szczególnie ważne jest to dla kobiet z grup ryzyka — po operacji tarczycy, po leczeniu radiojodem, z obecnością przeciwciał przeciwtarczycowych lub z trudnościami w zajściu w ciążę. W takich przypadkach zaleca się także dokładniejsze badania hormonów tarczycy i ewentualne rozpoczęcie leczenia.

Jeśli stężenie przeciwciał anty-TPO lub anty-Tg jest podwyższone, a TSH wynosi co najmniej 4 mIU/l, wskazane jest rozpoczęcie leczenia lewotyroksyną. W niektórych sytuacjach (np. przy niepłodności lub innych chorobach autoimmunologicznych) leczenie można rozważyć już przy TSH powyżej 2,5 mIU/l.

W czasie ciąży i karmienia piersią wzrasta zapotrzebowanie na jod, który jest niezbędny do produkcji hormonów tarczycy. PTE zaleca suplementację 150–200 µg jodu dziennie.
To szczególnie ważne u kobiet na dietach eliminacyjnych (np. wegańskiej), ponieważ aż 80% osób na diecie roślinnej ma niedobór jodu.

Niedoczynność tarczycy u osób w podeszłym wieku

U osób starszych niedoczynność tarczycy często przebiega nietypowo – zamiast klasycznych objawów, takich jak senność czy przyrost masy ciała, mogą pojawiać się problemy z pamięcią, obniżony nastrój, anemia czy oznaki niewydolności serca. Dlatego u seniorów z takimi dolegliwościami, a także przy niskim poziomie sodu lub podwyższonej kreatynie, warto sprawdzić tarczycę.

Leczenie zaczyna się bardzo ostrożnie – od najmniejszych dawek lewotyroksyny, szczególnie po 80. roku życia lub przy chorobach serca – a u osób starszych za prawidłowe uznaje się nieco wyższe wartości TSH niż u młodszych (górna granica wartości referencyjnej powyżej 60. roku życia to 6 mIU/l, a powyżej 80. roku życia – 8 mIU/l)

Autoimmunologiczne choroby tarczycy

Autoimmunologiczne choroby tarczycy, takie jak choroba Gravesa-Basedowa i zapalenie tarczycy Hashimoto, często idą w parze z innymi schorzeniami o podłożu autoimmunologicznym – najczęściej z reumatoidalnym zapaleniem stawów. Ryzyko współwystępowania innych chorób, np. celiakii, tocznia rumieniowatego układowego, niedokrwistości złośliwej, bielactwa czy choroby Addisona jest w tej grupie znacznie wyższe niż w populacji ogólnej. Wiadomo też, iż u osób, których rodzice mieli choroby tarczycy, ryzyko zachorowania jest większe – w przypadku Gravesa-Basedowa częściej u dzieci rodziców z nadczynnością, a przy Hashimoto u tych, których rodzice mieli niedoczynność.

Czynniki ryzyka zachorowania na autoimmunologiczną niedoczynność i nadczynność tarczycy

Około 70–80% podatności na te choroby wynika z genów, a pozostałe 20–30% to wpływ środowiska. Przyjrzyjmy się temu, jakie mogą być przykładowe czynniki zwiększające lub zmniejszające ryzyko wystąpienia chorób autoimmunologicznych tarczycy.

Spożycie jodu

Jod jest niezbędny do prawidłowego działania tarczycy i wytwarzania hormonów T3 i T4. Jego niedobór może prowadzić do powiększenia tarczycy (wola), upośledzenia rozwoju mózgu u dzieci oraz zaburzeń intelektualnych. Dlatego zaleca się spożycie odpowiedniej ilości jodu – ok. 150 µg dziennie dla dorosłych, a kobietom w ciąży i karmiącym piersią choćby 250 µg dziennie.

Najskuteczniejszym sposobem uzupełniania jodu jest jodowanie soli. Jednak zbyt duża ilość jodu też może być szkodliwa, szczególnie u osób z chorobami tarczycy – może wywołać nadczynność lub niedoczynność tarczycy, a czasem także autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Okazuje się także, iż autoimmunologiczne choroby tarczycy są częstsze na obszarach bogatych w jod niż na obszarach z niedoborem jodu. Dlatego suplementacja jodu powinna być stosowana głównie u osób z niedoborem i u kobiet w ciąży lub karmiących, a nie jako dodatkowy środek dla wszystkich.

Fluor

Fluor jest istotny w zapobieganiu próchnicy zębów i jest dodawany do wody w wielu miejscach na świecie. Niektóre badania sugerują, iż nadmierna ekspozycja na fluor może wpływać na funkcjonowanie tarczycy i podnosić ryzyko niedoczynności, zwłaszcza u osób z niedoborem jodu. Wyniki badań są jednak sprzeczne – inne badania nie wykazały takiego związku. w tej chwili nie ma jednoznacznych dowodów, iż fluoryzacja wody w normalnych dawkach sama w sobie zwiększa ryzyko problemów z tarczycą, choć nadmiar fluoru może powodować fluorozę zębów i kości.

Miedź

Kilka badań przekrojowych wykazało korelację między podwyższonym poziomem tyroksyny (T4) a poziomem miedzi. Jedno z badań prowadzone na kobietach w ciąży wykazało, iż te, u których wykryto jawną nadczynność tarczycy miały również najwyższe poziomy miedzi w osoczu. Istnieje więc potrzeba większej liczby długoterminowych badań, aby w pełni wyjaśnić ten związek.

Magnez

Magnez ma działanie przeciwzapalne, a jego niedobór może wiązać się z autoimmunologicznymi zaburzeniami tarczycy. Jedno z badań przekrojowych, przeprowadzone w Chinach wykazało, iż pacjenci z ciężkim niedoborem magnezu byli od 4 do 5 razy bardziej narażeni na subkliniczną lub jawną niedoczynność tarczycy w porównaniu z osobami z prawidłowym poziomem tego pierwiastka. W innym badaniu zaobserwowano, iż poziomy magnezu są niższe u pacjentów z chorobą Gravesa-Basedowa niż u osób kontrolnych w eutyreozie, a wyższy poziom magnezu sprzyja długiemu okresowi remisji choroby. Wydaje się więc, iż istnieje jakiś związek między niedoborem magnezu a autoimmunologiczną chorobą tarczycy, który wymaga dalszych badań.

Selen

Selen odgrywa istotną rolę w pracy tarczycy, chroniąc jej komórki przed stresem oksydacyjnym i wspierając układ odpornościowy. Niedobór tego pierwiastka może sprzyjać rozwojowi autoimmunologicznych chorób tarczycy takich jak Hashimoto, dlatego badano, czy suplementacja selenem może temu zapobiegać. Wyniki są jednak niejednoznaczne – w części badań stwierdzono spadek poziomu przeciwciał przeciwtarczycowych, w innych nie odnotowano efektu. Nie jest wykluczone, iż suplementacja selenu zmniejsza ryzyko rozwoju autoimmunologicznej niedoczynności tarczycy, szczególnie w regionach z niedoborem jodu, ale potrzeba więcej badań, by tego dowieść.

Selen może mieć natomiast korzystny wpływ w łagodnej postaci oftalmopatii Gravesa i w okresie poporodowym, ale jego suplementacja ma sens głównie tam, gdzie w diecie rzeczywiście brakuje tego pierwiastka. Zbyt wysokie stężenie selenu może być wręcz szkodliwe, dlatego jego przyjmowanie warto zawsze skonsultować z lekarzem. Przyjmowanie 200 µg selenu dziennie prawdopodobnie nie zaszkodzi, jeżeli wyjściowe stężenie selenu w surowicy jest niższe niż 120 µg/l, ale niesie ze sobą choćby ryzyko cukrzycy typu 2 przy wyższych stężeniach.

Cynk

Cynk to niezbędny minerał. Odgrywa kluczową rolę w modulacji syntezy i funkcjonowania hormonów tarczycy. Uczestniczy w syntezie hormonu uwalniającego tyreotropinę, a także w jego działaniu na przysadkę mózgową, przyczyniając się do syntezy TSH. Cynk moderuje również funkcję dejodynaz, regulując w ten sposób syntezę i stężenie T3 i T4. Receptory jądrowe T3 również zawierają jony cynku.

Relacja między hormonami tarczycy a cynkiem jest dwukierunkowa, ponieważ hormony tarczycy są niezbędne do wchłaniania cynku w takim samym stopniu, w jakim cynk jest niezbędny do funkcjonowania tarczycy. Wydaje się więc, iż suplementacja cynkiem jest korzystna w chorobach tarczycy w przypadku diety ubogiej w ten pierwiastek i u osób ze stwierdzonym w badaniach niedoborem tego pierwiastka.

Żelazo

Niedokrwistość z niedoboru żelaza często współistnieje z chorobami tarczycy, szczególnie z niedoczynnością i autoimmunologicznymi zaburzeniami tarczycy. Niedobór żelaza może zaburzać produkcję hormonów tarczycy, wpływać na aktywność enzymów niezbędnych do ich syntezy (peroksydaza tarczycowa), a także ograniczać konwersję T4 do T3. Może także wpływać na oś podwzgórze-przysadka-tarczyca, prowadząc do zmian w poziomach hormonów tarczycy i zmniejszonej odpowiedzi na hormon tyreotropowy (TSH). Dotychczasowe badania są jednak głównie przekrojowe, więc nie można jednoznacznie stwierdzić przyczynowości. Potrzebne są dalsze, dobrze zaplanowane badania, aby dokładniej wyjaśnić wpływ żelaza na zdrowie tarczycy.

Witamina D

Niski poziom witaminy D został zidentyfikowany jako czynnik ryzyka różnych chorób autoimmunologicznych, takich jak cukrzyca typu 1, reumatoidalne zapalenie stawów i stwardnienie rozsiane. Część badań naukowych potwierdza, iż również osoby z chorobą Hashimoto lub chorobą Gravesa-Basedowa często mają jej niedobór, ale są też badania, które nie wykazały jednoznacznych wyników. W związku z tym wpływ suplementacji witaminą D na zapobieganie chorobom tarczycy przez cały czas nie został potwierdzony.

Witamina B12

Niedobór witaminy B12 często występuje u pacjentów z autoimmunologiczną chorobą tarczycy wtórną do niedokrwistości złośliwej. Jedno z badań wykazało także, iż u ok. 40% pacjentów cierpiących na niedoczynność tarczycy występuje niedobór witaminy B12. Jednak dotychczas nie ma istotnych dowodów potwierdzających poprawę funkcji tarczycy w wyniku suplementacji witaminą B12 pomimo częstego współwystępowania autoimmunologicznej choroby tarczycy i niedokrwistości złośliwej.

Stres

Od dawna podejrzewa się, iż stres wpływa na rozwój choroby Gravesa-Basedowa. Badania wykazały, iż osoby z tą chorobą często przeżywały więcej trudnych wydarzeń życiowych przed diagnozą. Jednak większość tych badań opiera się na wspomnieniach pacjentów, więc nie daje pewnych dowodów. W przypadku choroby Hashimoto nie wykazano wyraźnego związku między stresem a jej pojawieniem się.

Palenie papierosów

Palenie papierosów około dwukrotnie zwiększa ryzyko nadczynności tarczycy i choćby trzykrotnie ryzyko wystąpienia orbitopatii Gravesa, zwłaszcza u kobiet, jednak efekt ten zanika po kilku latach od rzucenia nałogu. Co ciekawe, palenie wydaje się częściowo chronić przed niedoczynnością tarczycy – osoby palące rzadziej mają przeciwciała przeciwtarczycowe, choć po zaprzestaniu palenia ryzyko rozwoju autoimmunologicznej niedoczynności chwilowo rośnie.

Alkohol a zdrowie tarczycy

Badania sugerują, iż umiarkowane spożycie alkoholu może zmniejszać ryzyko wystąpienia zarówno niedoczynności, jak i nadczynności tarczycy o podłożu autoimmunologicznym – osoby pijące niewielkie ilości alkoholu rzadziej rozwijają te choroby niż abstynenci. Efekt ten nie zależy od rodzaju alkoholu ani płci i wydaje się mieć charakter przyczynowo-skutkowy, choć mechanizm ochronnego działania alkoholu wciąż nie jest do końca poznany. Co interesujące odnotowano również ochronne działanie alkoholu w przypadku innych chorób autoimmunologicznych, takich jak reumatoidalne zapalenie stawów i cukrzyca typu 1.

Leki

Niektóre leki (takie jak interferon-α i alemtuzumab) i terapie (np. intensywna terapia antyretrowirusowa), mogą wywołać choroby tarczycy typu Hashimoto lub Gravesa-Basedowa. Bada się także, jaki wpływ na rozwój autoimmunologicznych schorzeń tarczycy mają estrogeny stosowane jako antykoncepcja lub hormonalna terapia zastępcza. Niektóre badania sugerują, iż długotrwałe stosowanie estrogenów może nieco chronić przed pojawieniem się przeciwciał tarczycowych i przed nadczynnością tarczycy typu Gravesa, choć nie przed niedoczynnością typu Hashimoto. Wyniki badań są jednak niejednorodne i trudno wyciągnąć z nich wiążące wnioski.

Dysbioza i diety eliminacyjne a zdrowie tarczycy

Coraz więcej badań zwraca uwagę na rolę jelit i mikrobiomu w chorobach autoimmunologicznych, w tym w chorobach tarczycy, takich jak Hashimoto czy choroba Gravesa-Basedowa. Dysbioza, czyli zaburzenie równowagi bakterii jelitowych, może prowadzić do tzw. „nieszczelnego jelita”, co zwiększa prawdopodobieństwo przenikania bakterii i produktów ich pracy (metabolitów) do krwiobiegu. W niektórych badaniach sugerowano, iż taki stan może wiązać się z nasileniem autoimmunologicznych chorób tarczycy, choć dowody na to są wciąż ograniczone ze względu na małą próbę badawczą.

W leczeniu chorób tarczycy pacjenci często stosują diety eliminacyjne. Najczęściej dotyczą one nabiału, glutenu, soi czy warzyw krzyżowych.

  • Dieta bezmleczna: produkty mleczne rzadko same w sobie wpływają negatywnie na tarczycę, choć osoby z nietolerancją laktozy mogą mieć gorsze wchłanianie lewotyroksyny. U takich pacjentów ograniczenie laktozy lub stosowanie płynnych preparatów leku może poprawić wyniki leczenia. U osób bez nietolerancji mleko nie wpływa istotnie na chorobę tarczycy.
  • Dieta bezglutenowa: może być korzystna u pacjentów z chorobą tarczycy i współistniejącą celiakią, szczególnie w kwestii lepszego wchłaniania lewotyroksyny. U osób bez celiakii nie wykazano istotnego wpływu na funkcję tarczycy.
  • Warzywa krzyżowe: choć w dużych ilościach mogą zawierać substancje ograniczające funkcję tarczycy w modelach laboratoryjnych, normalne spożycie brokułów, kalafiora czy kapusty nie powoduje niedoczynności tarczycy ani nie nasila autoimmunizacji.
  • Soja: izoflawony obecne w soi mogą hamować enzym TPO, istotny w produkcji hormonów tarczycy, ale u osób z prawidłową podażą jodu nie obserwuje się klinicznie istotnej niedoczynności tarczycy. Ryzyko może wzrastać tylko u osób z niedoborem jodu lub subkliniczną niedoczynnością tarczycy.

Podsumowując, diety eliminacyjne mogą mieć sens u pacjentów z konkretnymi problemami (np. nietolerancją laktozy czy celiakią), ale nie ma dowodów, iż ograniczenie nabiału, glutenu, soi czy warzyw krzyżowych u wszystkich osób z chorobą tarczycy poprawia funkcjonowanie tego narządu.

Podsumowanie

Niedoczynność tarczycy to choroba, która może wpływać na wiele aspektów życia – od energii i koncentracji, przez wygląd skóry i włosów, aż po pracę serca, nerek czy układu nerwowego. Na szczęście wczesne rozpoznanie i odpowiednie leczenie hormonalne pozwalają złagodzić objawy i przywrócić komfort codziennego funkcjonowania. Warto też pamiętać o zdrowym stylu życia, aktywności fizycznej i uważnym dbaniu o dietę, które wspierają leczenie i poprawiają samopoczucie.

Bibliografia

  1. Patil N. i in., Hypothyroidism, StatPearls [Internet], Treasure Island (FL): StatPearls Publishing, 2025, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK519536/, dostęp: 11.11.2025.
  2. Taylor P.N. i in., Global epidemiology of hyperthyroidism and hypothyroidism, „Nature reviews. Endocrinology” 2018, nr 14(5), s. 301–316.
  3. Wiersinga W.M., Clinical Relevance of Environmental Factors in the Pathogenesis of Autoimmune Thyroid Disease, „Endocrinology and Metabolism” 2016, nr 31(2), s. 213–222.
  4. Garofalo V. i in., Relationship between Iron Deficiency and Thyroid Function: A Systematic Review and Meta-Analysis, „Nutrients” 2023, nr 15(22), s. 4790.
  5. Larsen D., Singh S., Brito M., Thyroid, Diet, and Alternative Approaches, „The Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism” 2022, nr 107(11), s. 2973–2981.
Idź do oryginalnego materiału