Bukowiecka z rekordem sezonu (50,10), druga za Paulino (48,91) na Diamentowej Lidze w Dosze

bieganie.pl 3 dni temu
Zdjęcie: Bukowiecka z rekordem sezonu (50,10), druga za Paulino (48,91) na Diamentowej Lidze w Dosze


Natalia Bukowiecka z rekordem sezonu (50,10) zajęła drugie miejsce w biegu na 400 m podczas Diamentowej Ligi w Dosze. Wygrała z nowym rekordem mityngu i drugim wynikiem list światowych Marileidy Paulino (48,91), której zabrakło 12 setnych sekundy do najlepszego rezultatu w tym sezonie – 48,79, należącego do Jamajki Dejanea Oakley. Na ósmym miejscu wśród skoczków wzwyż zakończył Mateusz Kołodziejski z wynikiem 2,16 m. Wysokie temperatury dawały się we znaki startującym na średnich i długich dystansach, a trójskoczkom pomagał wiejący w plecy wiatr, dając kilka rekordów życiowych i najlepszy wynik na świecie. Do upadku dwóch walczących o zwycięstwo Etiopek doszło w biegu na 5000 m, a na 800 m w pięknym stylu wygrała Amerykanka Addison Wiley. W kończącym mityng biegu na 3000 m z przeszkodami klasę pokazał Marokańczyk Soufiane El Bakkali, a gospodarzy ucieszyła na pewno walka o zwycięstwo w skoku wzwyż mistrza olimpijskiego z Tokio Mutaza Essy Barshima. W rzucie oszczepem kolejny raz wygrywa rewelacja tego sezonu – Lankijczyk Rumesh Tharanga Pathirage, który zaczynał od rzutów piłką… do krykieta.

Wysoka temperatura i wilgotność na Diamentowej Lidze w Dosze.

Tegoroczny mityng w Dosze rozgrywany był przy ekstremalnych warunkach pogodowych dla biegów średnich i długich: temperaturze 32 °C i prawie 70-procentowej wilgotności, mimo wieczornej pory. Pogoda ta nie przeszkadzała jednak w sprintach i konkurencjach technicznych, w których padały świetne wyniki.

Natalia Bukowiecka druga za Paulino na 400 m w Dosze, do 200 m prowadziła!

Natalia Bukowiecka rozpoczęła bieg na 400 m bardzo mocno, będąc na 3. miejscu po 50 m (6,71) i prowadząc po 100 m (12,25). Po 150 m wciąż była pierwsza (17,98), podobnie jak na półmetku dystansu (23,95), choć Marileidy Paulino była już na tym etapie tylko 4 setne za nią. Na 250 m prowadziła już zawodniczka z Dominikany (29,93 versus 30,22 Bukowieckiej), a na 300 m różnica była już wyraźna (Paulino miała 36,05, a Bukowiecka 36,71). Kolejność nie zmieniła się już do końca (350 m odpowiednio 42,31 i 43,34), a na mecie różnica urosła już do 1,19 sekundy. Paulino zwyciężyła z nowym rekordem mityngu – 48,91 (dotąd 49,83 Amerykanki Allyson Felix z 2008 roku), a Bukowiecka była druga z 50,10, będącym nowym rekordem sezonu Polki. Trzecia ukończyła Kubanka Roxana Gomez (50,23).

Wynik dzisiaj był taki sobie – mówiła po biegu Natalia Bukowiecka. – Prawie złamałam granicę 50 sekund, ale myślę, iż chciałabym czegoś więcej. To mój trzeci start w Dosze, bardzo lubię tę bieżnię, a w tym roku warunki były lepsze niż w zeszłym. Mam nadzieję, iż w Paryżu, który będzie moim kolejnym przystankiem, będzie jeszcze lepiej – dodała.

Polka choćby prowadziła na półmetku, potem Dominikanka włączyła "turbo", Bukowieckiej udało się obronić drugie miejsce i przybliżyć się do kwalifikacji do finału Diamentowej Ligi.
Końcówka biegu poniżej.pic.twitter.com/QTWeRFB3US https://t.co/F0KR2RjHH5

— Athletics News (@Nedops) June 19, 2026

W „Diamentowym Wyścigu”, czyli kwalifikacjach do wielkiego finału w Brukseli, Natalia Bukowiecka zajmuje bezpieczne czwarte miejsce z 13. punktami. Prowadzi w tej klasyfikacji Nickisha Pryce z Jamajki z 18. punktami.

Zapletalova wygrywa kolejny raz w tym sezonie, nowy rekord mityngu i Słowacji!

W biegu na 400 m ppł. kobiet kolejnym świetnym biegiem w tym sezonie popisała się Słowaczka Emma Zapletalova. Po triumfach na Diamentowej Lidze Rabacie, Rzymie i Oslo (a trzy dni temu ustanowiła rekord życiowy na 400 m – 50,50 w Ostrawie) zdecydowanie wygrała także w Dosze z wynikiem 52,30, będącym nowym rekordem mityngu (dotychczas 53,61 Dalilah Muhammad z 2019 r.), rekordem jej kraju i poprawionym o 28 setnych sekundy, należącym do niej, najlepszym w tym roku wynikiem na świecie (wcześniej 52,58 z Diamentowej Ligi w Rzymie). Druga przybiegła Rushell Clayton z Jamajki (53,05), a trzecia Kemi Adekoya z Bahrajnu (53,67).

She's just getting faster and faster!

Emma Zapletalová storms to a world lead, PB and meeting record of 52.30 in the 400m hurdles.#DohaDL#DiamondLeague
Marise Nassour pic.twitter.com/5NZubqAx1R

— Wanda Diamond League (@Diamond_League) June 19, 2026

Sprinty na Diamentowej Lidze w Dosze 2026

Na 110 m ppł. mimo sprzyjającego wiatru +1,4 z przeciętnym (jak na niego) wynikiem 13,23 wygrał Amerykanin Cordell Tinch. Drugi był Hiszpan Asier Martinez (13,27), a trzeci Thomas Wilkes. Kolejny raz (podobnie jak w Rzymie) pogubił się typowany do czołowego miejsca zwycięzca dwóch pierwszych mityngów Diamentowej Ligi w tym roku (oba z 13,07) i Memoriału Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy (13,10) drugi z Amerykanów – Jamal Britt, który uderzając w dwa ostatnie płotki dobiegł ostatni z 13,85. Britt 4 dni wcześniej w Los Angeles przy wietrze –0,1 m/s pierwszy raz w swoim życiu złamał granicę 13 sekund (12,99), wygrywając tam z Tinchem.

Hurdles falling like flies!@cordizzlepinch wins a messy 110m hurdles to claim the first win of his #DiamondLeague title defence in 13.23.#DohaDL
Marise Nassour pic.twitter.com/1xznUPVKGe

— Wanda Diamond League (@Diamond_League) June 19, 2026

Na 100 m bardziej utytułowane rywalki pokonała Jamajka Kemba Nelson (10,88), druga była Włoszka Zaynab Dosso (11,01), a trzecia Patrizia van der Weken z Luksemburga (11,05), ale wyniki z tego biegu nie trafią do tabel sezonu bo sprinterkom pomagał wiatr +2,4 m/s.

A windy 10.88!

Jamaica's @iamkemba storms to her first ever #DiamondLeague win in the women's 100m. #DohaDL
Marise Nassour pic.twitter.com/FthKu3P1lt

— Wanda Diamond League (@Diamond_League) June 19, 2026

W pojedynku na 200 m mężczyzn (przy wietrze +1,8 m/s) zwycięzcą okazał się Sinesipho Dambile z RPA, który poprawił rekord życiowy wynikiem 19,74, kończąc bieg przed Makanakaishe Charambą z Zimbabwe (19,88 – wyrównany rekord życiowy) Alexandrem Ogando z Dominikany (19,96).

Biegi średnie i długie z niespodziankami na Diamentowej Lidze w Dosze 2026

W biegu na 800 m poprowadzonym w mocnym tempie przez Lisanne de Witte z Holandii (400 m w 56,56) świetnym finiszem popisała się Amerykanka Addison Wiley, która wyszła na prowadzenie już przed 600 metrem i wygrała z wynikiem 1:57,98. Za nią metę dobiegła Etiopka Tsige Duguma (1:58,08), a trzecia była Ugandyjka Halimah Nakaayi (1:58,41).

"I had to ask myself, how bad you want this?"@addylwiley battles to a gutsy 1:57.98 to claim her first ever Diamond League win in the 800m. #DohaDL#DiamondLeague

@GorczynskaMarta pic.twitter.com/aF2IL1uP2D

— Wanda Diamond League (@Diamond_League) June 19, 2026

Dystans 1500 m pań prowadzony był przez Hiszpankę Andreę Rodrigues (400 m w 1:01,88 i 800 m w 2:05,47), za którą podążała jedynie Birke Haylom. Po trzech okrążeniach Etiopka miała już około 50 metrów przewagi nad resztą biegaczek, jednak mimo drobnego zwolnienia na ostatnim kole utrzymała sporą przewagę i wygrała w czasie 3:59,89. Druga była jej 19-letnia rodaczka Saron Behre (4:02,61), a trzecia także reprezentantka Etiopii – Haregeweyni Kalayu (4:02,56). Czwarta na mecie Niemka Gesa Felicitas Krause poprawiła rekord życiowy (4:04,28).

Na 5000 m kobiet startowała 14 Etiopek (pacemakerka) i 3 Kenijki, a także Hiszpanka Maria Forero. Początkowo pacemakereka biegła daleko na przodzie, mijając 1000 m w 2:56,65. Tempo około 3 minut/km nadawały następnie Kenijki, a także przez chwilę Hiszpanka, ale na finiszu dominowały Etiopki, zajmując pięć pierwszych miejsc. Wygrała Medina Eisa (14:53,91) przed Likiną Amebaw (14:54,37) i Martą Alemayo (14:55,65). Na ostatnim okrążeniu doszło do upadku dwóch Etiopek walczących o zwycięstwo: Fantaye Belayneh (dobiegła 12. z 15:25,31) i Asayech Ayichew, która nie ukończyła biegu.

Kończący mityng bieg na 3000 m z przeszkodami mężczyzn wygrał wielki faworyt Soufiane El Bakkali z Maroka (8:09,28), który musiał odpierać ataki drugiego na mecie Etiopczyka Samuela Firewu (8:10,44). Na trzecim miejscu pięknej walce na ostatnim okrążeniu ukończył Hiszpan Daniel Arce (8:13,35).

(Fot. Marta Gorczyńska/Marise Nassour)

Mateusz Kołodziejski ósmy w skoku wzwyż na Diamentowej Lidze w Dosze

Na 8. miejscu ukończył konkurs skoku wzwyż Mateusz Kołodziejski. Polak w pierwszych podejściach zaliczył 2,12 i 2,16, a następnie trzykrotnie strącił poprzeczkę na wysokości 2,20. Wygrał Włoch Matteo Sioli (2,29), który walczył z wracającym po kontuzjach Katarczykiem Mutazem Essa Barshimem, do którego należy rekord mityngu wynoszący 2,40. Po pokonaniu 2,27 Włoch w trzeciej próbie zaliczył 2,29, a Barshim po dwóch zrzutkach przeniósł ostatnią próbę na 2,31, ale i na tej wysokości się nie powiodło. Włoch po jednej nieudanej próbie na 2,31 pewny zwycięstwa kolejną przeniósł na 2,33, ale zrezygnował z dalszych skoków.

W skokach dalekich uzyskiwanie dobrych wyników wspierał dzisiaj w Dosze wiejący w plecy wiatr. W trójskoku kobiet na dwóch pierwszych miejscach uplasowały się Kubanki. Wygrała z nowym rekordem życiowym i najlepszym w tym roku wynikiem na świecie Davisleydi Velazco (15,13), a druga była Leyanis Perez Hernandez (14,97). Trzecia z rekordem życiowym była Saly Saar z Senegalu (14,86).

(Fot. Marta Gorczyńska/Marise Nassour)

W konkursie trójskoku mężczyzn wygrał z najlepszym wynikiem w tym sezonie Pedro Pichardo reprezentujący Portugalię (17,71), drugi był z rekordem życiowym Jamajczyk Jordan Scott (17,69), a trzeci Yasser Mohammed Triki z Algierii (17,67 – nowy rekord kraju).

Skok o tyczce mężczyzn zakończył się wygraną Emmanoila Karalisa z Grecji (5,92), który po dwóch próbach na 6,02 atakował jeszcze bez powodzenia 6,07. Drugi był Christopher Nielsen z USA (5,92), a trzeci także z 5,92 Sondre Guttormsen z Norwegii. Amerykanin i Norweg w trzecich próbach zaliczyli 5,92, a następnie trzykrotnie strącili 6,02, będące rekordem mityngu Armanda Duplantisa.

Rewelacyjny w 2026 roku Lankijczyk, zaczynający od krykieta

Wysoką formę w tym sezonie potwierdził 23-letni Lankijczyk Rumesh Tharanga Pathirage, który wygrał z wynikiem 88,68. Na początku miesiąca na Diamentowej Lidze w Rzymie Parithage rzucił na odległość 92,62, co jest ósmym wynikiem w historii. Jeszcze niedawno Lankijczyk grał w krykieta, będąc obiecującym rzucającym. W wieku 16 lat osiągnął prędkość 134 km/h w konkursie Airtel Fastest 2019, zajmując drugie miejsce za przyszłym reprezentantem Sri Lanki – Eshanem Malingą. Później m.in. przez tradycje rodzinne (jego ojciec trenował rzut dyskiem i pchnięcie kulą) zdecydował się na lekką atletykę i rzut oszczepem, a ten sezon należy do niego. Rozpoczął go zwycięstwami w Australii (83,07 w Perth i 80,12 w Hobart), a następnie w rodzimej Diyagamie, gdzie ustanowił rekord Sri Lanki rzucając 89,37. Kilka tygodni później rzucił 89,28 w Nairobi, zajął drugie miejsce w Maroku (85,97) i wygrał w Rzymie z rewelacyjnym 92,62, kiedy jedynie 35 cm zabrakło mu do rekordu kontynentu (92,97 Arshada Nadeemema z Pakistanu). W Dosze drugi był Grenadyjczyk Anderson Peters (88,68), a trzeci Curtis Thompson z USA (85,99).

(Fot. Marta Gorczyńska/Marise Nassour)

Wyniki Diamentowej Ligi w Dosze 2026

Pełne wyniki Diamentowej Ligi w Dosze 2026 można znaleźć na stronie oficjalnej stronie mityngu.

(Źródła: diamoundleague.com, Fot.: Marta Gorczyńska/Marise Nassour)

Idź do oryginalnego materiału