Żona zachorowała, córka jest w spektrum. W niecałą dobę otrzymali 1 mln zł

zdrowienapoziomie.pl 13 godzin temu

Październik 2024 roku. Poseł Lewicy Łukasz Litewka, znany z działalności charytatywnej, opublikował na Facebooku przejmującą historię pana Rafała – samotnego ojca dwóch córek z Bytomia. Mężczyzna stracił dach nad głową i zdesperowany stanął przed urzędem z transparentem, błagając o pomoc.

Trudne życie samotnego ojca

Pan Rafał, 43-letni budowlaniec, samodzielnie wychowuje 15-letnią Milenę i 12-letnią Basię. Żona mężczyzny walczy ze schizofrenią – po rozwodzie sąd zawiesił jej prawa rodzicielskie, a ona nie uczestniczy w życiu rodziny. Młodsza córka znajduje się w spektrum autyzmu, wykazuje objawy schizofrenii, zaniki pamięci, urojenia oraz silną fobię bakteryjną. Od dwóch lat wymaga stałej opieki, co zmusiło ojca do rezygnacji z pracy i popadnięcia w długi. Mimo świadczeń na dzieci i zaległej wypłaty 35 tys. zł z ZUS po zmianie orzeczenia o niepełnosprawności, rodzina ledwo wiązała koniec z końcem.

Kryzys mieszkaniowy

Nagły dramat spowodowała fobia Basi: podczas kąpieli dziewczynka zatkała odpływ ręcznikiem, co doprowadziło do zalania mieszkania. Pan Rafał próbował samodzielnie naprawić szkody, wymieniając panele, ale brak funduszy i zadłużenie skończyły się wypowiedzeniem umowy najmu. Rodzina trafiła tymczasowo do Domu Samotnej Matki, gdzie ojciec nie może przebywać, a pies Basi – istotny dla jej stanu psychicznego – jest niedozwolony. Miasto obiecało nowe lokum, ale proces się przedłuża.

Błyskawiczna zbiórka i wsparcie społeczności

Poseł Litewka, mający 645 tys. obserwujących, zaapelował o pomoc. Reakcja była miażdżąca: w niecałą dobę na zbiórce Fundacji Team Litewka zebrało się ponad 1 mln zł od ponad 30 tys. osób. Kwota ostatecznie osiągnęła 1 092 749 zł i zbiórka została zamknięta.

„To niezwykłe uczucie zadzwonić do pana Rafała i powiedzieć, iż w ciągu jednego wieczoru życie jego i rodziny zmieniło się na lepsze” – relacjonował Litewka. „Pan Rafał zasypiał w Domu Samotnej Matki zmęczony i niepewny jutra. Moment, w którym człowiek musi porzucić godność i prosić obcych o pomoc, jest bardzo trudny. On zrobił to dla córek. Nie wierzył, iż tylu ludzi chce pomóc.”

Nadzieja na nowy start

Zebrane środki pozwolą na zakup mieszkania i organizację stałej opieki dla Basi, dzięki czemu pan Rafał będzie mógł wrócić do pracy. Starsza córka Milena bała się rozłąki z tatą i trafienia do domu dziecka. Dzięki wsparciu los rodziny odmienił się w kilka godzin, budząc ogromną wdzięczność i nadzieję na stabilną przyszłość.

Idź do oryginalnego materiału