W poniedziałek Warszawski Szpital Południowy ma formalnie zyskać nową, "odpolitycznioną" radę nadzorczą - ustalił Polsat News. Kandydaci zostali już zatwierdzeni przez Rafała Trzaskowskiego, a do finalizacji procedury brakuje im jedynie wymaganych dokumentów, m.in. zaświadczeń z Krajowego Rejestru Karnego.
Zmiany w Szpitalu Południowym w Warszawie. Padła konkretna data

- Decyzją prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego Warszawski Szpital Południowy będzie miał nową, odpolitycznioną radę nadzorczą. Ta decyzja jest już realizowana - poinformowała Polsat News Marzena Gawkowska, wicerzeczniczka urzędu m.st. Warszawy.
Jak przekazała, w nowym składzie mają znaleźć się autorytet w dziedzinie systemu ochrony zdrowia oraz urzędnicy. Prezydent Warszawy zatwierdził kandydatury w piątek. Ich formalne powołanie będzie możliwe po złożeniu kompletu dokumentów.
ZOBACZ: Trzaskowski o Szpitalu Południowym. Zapowiada i apeluje do Warszawiaków
- Gdy tylko je dostarczą - najprawdopodobniej w poniedziałek - nowa rada zostanie formalnie wybrana - zaznaczyła Gawkowska.
Zmiany w Szpitalu Południowym. Trzaskowski zapowiada odpolitycznienie
O zmianach w Warszawskim Szpitalu Południowym Rafał Trzaskowski mówił w piątek podczas konferencji prasowej. Prezydent stolicy zapowiedział, iż zmiany obejmą także inne miejskie spółki medyczne.
- Nie będzie w nich polityków - podkreślił Trzaskowski. Dodał, iż miejskie podmioty medyczne mają zostać wzmocnione jeszcze w czerwcu.
Według informacji na stronie Szpitala Południowego, od września 2025 roku w radzie nadzorczej placówki zasiadali Robert Kempa jako przewodniczący, Karolina Witkowska, Aldona Machnowska-Góra oraz Jerzy Sieńko.
ZOBACZ: Afera w Szpitalu Południowym. Premier: Zwrócę się do prokuratora generalnego
Decyzje władz Warszawy zapadły po publikacji portalu Zero.pl dotyczącej lekarza Dawida Kacprzyka. Według portalu koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a zarazem radny Koalicji Obywatelskiej w ursuskiej radzie dzielnicy, miał w 2025 roku uzyskać około 1,6 mln zł dochodu podczas specjalizacji z anestezjologii.
W publikacji pojawiły się również twierdzenia, iż politycy KO mieli być przyjmowani w placówce poza kolejnością. W czwartek dotychczasowa rada nadzorcza Szpitala Południowego, na wniosek prezydenta miasta, odwołała zarząd placówki.













