Podwójne standardy w PiS. Karczewski: "I co w tym złego?"

wiadomosci.wp.pl 3 godzin temu
Stanisław Karczewski miał zarobić w latach 2009-2015 ponad 400 tys. zł netto za płatne dyżury w szpitalu w Nowym Mieście nad Pilicą, mimo iż w tym czasie przebywał tam na bezpłatnym urlopie na czas wykonywania mandatu senatora. Dziś jednak włącza się do debaty na temat sprawy młodego lekarza ze Szpitala Południowego, winiąc za to KO.
Idź do oryginalnego materiału