Zęby sprzed 5000 lat. Co powiedzą o człowieku pochowanym pod Wrocławiem?

dentonet.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: Zęby sprzed 5000 lat. Co powiedzą o człowieku pochowanym pod Wrocławiem?


Pod koniec tegorocznych prac wykopaliskowych archeolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego natrafili w okolicy podwrocławskiej Żórawiny na niezwykły pochówek: niemal kompletny szkielet dorosłego mężczyzny i przedmioty mogące świadczyć o wysokim statusie zmarłego, fragmenty dwóch ludzkich czaszek oraz naszyjnik z 42 przewierconych zębów dużych ssaków. Znalezisko jest wstępnie datowane na około 2900 r. p.n.e. Teraz do pracy przystąpią także antropolodzy. Szczególnie interesująca będzie ocena zębów, które mogą pomóc odtworzyć dietę, pochodzenie i warunki życia pochowanego mężczyzny.

Stanowisko archeologiczne w okolicach Żórawiny jest znane badaczom od lat. Dotychczas wiązano je przede wszystkim z cmentarzyskiem ze schyłkowego okresu wpływów rzymskich i początku okresu wędrówek ludów, czyli sprzed około 1600 lat. Tegoroczne prace przyniosły jednak znalezisko znacznie starsze.

Jak informuje Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, odkrycia dokonano pod koniec zaplanowanych prac, gdy archeolodzy zaczynali już porządkować stanowisko. Badacze odsłonili okrągły obiekt o średnicy około 4 metrów, przypominający zarys kurhanu. Po rozpoczęciu eksploracji centralnej części natrafiono najpierw na dobrze zachowane zęby zwierzęce ułożone w formie naszyjnika. Niżej znajdował się niemal kompletny szkielet dorosłego mężczyzny. Odkryto również fragmenty dwóch innych ludzkich czaszek.

W grobie znajdowały się także wykonane z kości i bursztynu paciorki, ostrze krzemienne oraz kamienny topór bojowy wykonany z serpentynitu. Forma topora pozwoliła wstępnie datować pochówek na około 2900 r. p.n.e. Ostateczne ustalenia mają jednak przynieść m.in. badania radiowęglowe.

Za badania stanowiska odpowiada prof. Tomasz Gralak z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego. W pracach uczestniczy również dr Paweł Dąbrowski, antropolog i anatom z Zakładu Anatomii Prawidłowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, specjalizujący się w badaniu dawnych ludzkich szczątków kostnych.

Ząb zachowuje ślady codziennego życia

Dla antropologa zęby są czymś więcej niż tylko elementem szkieletu. Ich wyjątkowa trwałość sprawia, iż mogą przechować informacje, które w przypadku innych tkanek dawno uległy zatarciu. Jednym ze źródeł informacji jest zużycie powierzchni zębów. Zarówno makroskopowe starcie koron, jak i mikroskopijne ślady na szkliwie mogą dostarczać informacji o adekwatnościach mechanicznych spożywanego pokarmu. Na ślady zużycia wpływa jednak nie tylko sam pokarm, ale także sposób jego przygotowania oraz obecność cząstek ściernych.

Tego rodzaju badania są planowane w przypadku szczątków z Żórawiny. Dr Paweł Dąbrowski zapowiada szczegółową analizę odontologiczną, w tym badanie zużycia koron zębów z wykorzystaniem skaningowej mikroskopii elektronowej (SEM). Badania mają wskazać, jakie adekwatności miał pokarm spożywany przez pochowanego mężczyznę i w jaki sposób był przygotowywany.

Izotopy mogą pomóc ustalić, skąd przybył mężczyzna

Analiza zębów może dostarczyć również informacji, których nie da się uzyskać na podstawie ich wyglądu. Naukowcy planują badania izotopowe. Szczególne znaczenie ma w tym kontekście stosunek izotopów strontu, który może stanowić geochemiczny ślad środowiska, w którym człowiek dorastał. Zestawienie danych izotopowych z informacjami archeologicznymi może pomóc odpowiedzieć na pytanie, czy pochowany mężczyzna pochodził z okolic dzisiejszego Wrocławia, czy przybył z innego regionu. Analizy izotopowe są od lat wykorzystywane do badania mobilności dawnych populacji.

Równie ważne będą badania genetyczne. Mogą one pomóc ustalić m.in. płeć biologiczną, pokrewieństwo oraz informacje dotyczące pochodzenia przodków i migracji. Dopiero połączenie wyników badań genetycznych, izotopowych, antropologicznych i archeologicznych pozwoli stworzyć bardziej wiarygodny obraz społeczności, do której należał pochowany mężczyzna.

Naszyjnik, którego pochodzenie jest zagadką

Niezwykłym elementem znaleziska jest naszyjnik wykonany z 42 przewierconych zębów. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, do jakich gatunków dużych ssaków należały zęby ani jakie znaczenie miał naszyjnik. Odpowiedzi mogą dostarczyć badania genetyczne oraz szczegółowa analiza morfologiczna. jeżeli uda się ustalić pochodzenie poszczególnych zębów, będzie można lepiej zrozumieć znaczenie samej ozdoby.

Na tym etapie nie wiadomo, czy była to biżuteria, trofeum łowieckie, symbol statusu czy też przedmiot o znaczeniu rytualnym. Samo wyposażenie grobu – w tym topór noszący ślady użytkowania – może wskazywać, iż pochowany mężczyzna zajmował istotną pozycję w swojej społeczności.

Najciekawsza część badań dopiero się zaczyna

Badacze nie znają jeszcze odpowiedzi na wiele pytań. Część materiału kostnego zachowała się w bardzo złym stanie i została wydobyta razem z bryłami ziemi, aby ograniczyć ryzyko uszkodzenia. Przed oczyszczeniem kości mają zostać poddane badaniu rentgenowskiemu, co pozwoli ocenić ich stan i układ oraz zaplanować dalsze postępowanie.

Pierwsze wyniki analiz mogą być dostępne już jesienią. Dopiero wtedy będzie można powiedzieć więcej o wieku pochówku, pochodzeniu i biologii osób, których szczątki odkryto w Żórawinie.

Źródła: https://naukawpolsce.pl/

https://www.umw.edu.pl/

Idź do oryginalnego materiału