Zapominanie imion — kiedy to anomia, a kiedy sygnał choroby neurodegeneracyjnej

zdrowienapoziomie.pl 3 godzin temu

Trudność z przypomnieniem sobie czyjegoś imienia w konkretnym momencie neurobiolodzy nazywają anomią i zaliczają ją do zjawisk występujących na każdym etapie życia. María Roca z Fundacji Ineco tłumaczy, iż tego typu potknięcia same w sobie nie są powodem do paniki. Mózg potrzebuje wtedy po prostu więcej czasu, żeby wydobyć z zasobów akurat to słowo, które jest w danej chwili potrzebne.

Dlaczego zapominamy imiona

Za codziennymi lukami w pamięci stoi najczęściej przeciążenie informacjami, zmęczenie, niewyspanie albo silny stres. jeżeli problem pojawia się sporadycznie i da się go powiązać z trudnym okresem w życiu, zwykle nie wymaga diagnostyki.

— Codzienne zapominanie wiąże się z dużym napięciem emocjonalnym, silnym pobudzeniem i rozproszeniem. Zaczynasz mówić o jednym temacie, a gwałtownie przechodzisz do innego, podczas gdy umysł zajmuje się czymś zupełnie innym, przez co zapominasz o tym, co trzeba zrobić. Mając w głowie tyle myśli, trudno skupić się na jednej idei, ponieważ energia jest rozpraszana na różne wyobrażenia jednocześnie — tłumaczy José Abadi, psychoanalityk.

Stopniowe pogarszanie się funkcji poznawczych towarzyszy też naturalnemu starzeniu się organizmu. Pamięć odpowiada za uczenie się, poszerzanie wiedzy i orientację w otoczeniu, dlatego jej zaburzenia wywołują dyskomfort choćby wtedy, gdy nie mają podłoża chorobowego.

Objawy, które kierują do specjalisty

Na wizytę u neurologa lub psychiatry wskazuje coraz częstsze zapominanie o codziennych obowiązkach i rutynach, nasilające się gubienie przedmiotów, kłopoty z koncentracją, zapominanie dobrze znanych słów oraz imion i nazwisk bliskich osób, gubienie wątku w rozmowie, łatwe rozkojarzanie się i niepokój wywołany utratą ważnych informacji. Znaczenie ma również to, czy zmiany zauważają wyłącznie osoby zainteresowane, czy także ich otoczenie.

Zapominanie imion niepokoi szczególnie wtedy, gdy powtarza się regularnie, gdy imiona zastępowane są zupełnie nieadekwatnymi słowami, gdy pojawiają się problemy z komunikacją utrudniające codzienne funkcjonowanie albo nagłe i postępujące trudności z mową. Alarmująco wygląda zestaw z innymi deficytami poznawczymi — zapominaniem niedawnych wydarzeń, gubieniem rzeczy i kłopotami z orientacją w przestrzeni, które mogą zapowiadać chorobę neurodegeneracyjną. Utrzymywanie się objawów przez kilka miesięcy, ich narastanie lub wpływ na codzienne życie to moment na konsultację.

Co daje leczenie

Skuteczność terapii zależy od przyczyny i skali zaburzeń. Kiedy źródłem są brak snu, nadmierne spożycie alkoholu czy przewlekły stres, pamięć wraca do normy po zmianie nawyków. Do rutyny warto włączyć ćwiczenia umysłowe: sudoku, krzyżówki, szachy albo gry typu memory.

Przy podłożu chorobowym leczy się schorzenie podstawowe. Chorób otępiennych, w tym alzheimera, nie da się całkowicie wyleczyć, ale farmakoterapia spowalnia ich rozwój i opóźnia pogarszanie się pamięci — dlatego szybka diagnoza u neurologa lub psychiatry, stacjonarnie albo online, decyduje o tym, jak wcześnie uda się wdrożyć leczenie.

Idź do oryginalnego materiału