Babka płesznik ma 68 g błonnika na 100 g, siemię lniane tylko 28 g

zdrowienapoziomie.pl 3 godzin temu

Nasiona babki płesznik zawierają 68 gramów błonnika pokarmowego w 100 gramach, podczas gdy siemię lniane w tej samej porcji dostarcza go 28 gramów. Różnica jest ponad dwukrotna i to ona decyduje o tym, iż dietetycy coraz częściej wskazują płesznik jako pierwszy wybór przy zaparciach.

Roślina, w Polsce znana także jako pchlica, od dawna wykorzystywana jest w medycynie naturalnej, głównie w Azji. Na krajowym rynku żywności prozdrowotnej przez lata pozostawała w cieniu lnu, choć oba produkty stoją na tej samej półce.

Skąd bierze się przewaga płesznika

Babka płesznik to niemal czysty błonnik rozpuszczalny. Po kontakcie z wodą pęcznieje w przewodzie pokarmowym, zwiększa objętość treści jelitowej i ułatwia wypróżnianie — nie ogranicza się do ogólnikowego „wspierania trawienia”, jakie deklarują etykiety wielu suplementów.

Błonnik z tych nasion poprawia perystaltykę jelit, czyli skurcze przesuwające treść pokarmową dalej. Sprawdza się przy zaparciach, wzdęciach i uczuciu ciężkości po posiłku, które u wielu osób biorą się właśnie ze zbyt małej ilości błonnika w codziennym menu. Regularne spożycie wspiera również mikroflorę jelitową oraz pomaga obniżyć poziom cholesterolu i glukozy we krwi. Przy siemieniu lnianym te efekty są słabsze, bo błonnika jest w nim mniej.

Czego len nie odda płesznikowi

Siemię lniane zalane wodą tworzy gęsty śluz roślinny, który działa jak osłona błony śluzowej jelit. Z tego powodu lepiej sprawdza się przy podrażnieniach i stanach zapalnych przewodu pokarmowego. Len dostarcza też kwasów omega-3 oraz lignanów o działaniu przeciwutleniającym, których w babce płesznik praktycznie nie ma.

Przy samej regularności wypróżnień wygrywa płesznik. Osoby szukające szerszego wsparcia dla jelit i serca zostawiają w diecie oba produkty.

Dawkowanie i woda

Zaczyna się od jednej łyżeczki dziennie i kilku dni obserwacji reakcji organizmu. Dawkę zwiększa się stopniowo, maksymalnie do 1–2 łyżek, ponieważ gwałtowny wzrost ilości błonnika w diecie potrafi nasilić wzdęcia zamiast je złagodzić.

Podstawowa zasada dotyczy jednak nawodnienia. Babka płesznik chłonie znacznie więcej płynów niż siemię lniane, więc przy zbyt małej ilości wypijanej wody efekt bywa odwrotny od zamierzonego, czyli zaparcia się pogłębiają. Rezultat pojawia się zwykle po kilku dniach regularnego stosowania, nie po pojedynczej łyżce. Przy przewlekłych problemach jelitowych zmianę nawyków trzeba skonsultować z lekarzem albo dietetykiem.

Idź do oryginalnego materiału