Wczoraj po pracy wybrałem się z rodziną do lasu na grzyby. Okazało się, iż w lasach borowików naprawdę nie brakuje!
Przez zaledwie godzinę udało nam się napełnić cały kosz samymi
borowikami! 
Po drodze nie zabrakło też innych leśnych okazów – znaleźliśmy również muchomory czerwone trujące w białe kropki
, a także
szmaciaka gałęzistego.
Sezon grzybowy w pełni! A jak Wasze kosze? 
Burmistrz Ryglic
Paweł Augustyn











