"Terapia będzie, dopóki pani nie pęknie". Pacjenci Joanny Gizy oskarżają ją o przywłaszczanie pieniędzy

warszawa.wyborcza.pl 12 godzin temu
Nowe fakty w sprawie psychoterapeutki z Warszawy Joanny Gizy. Wychodzi na jaw, iż biegła nie oddawała pieniędzy za terapie, które się nie odbyły. Klientce z anoreksją mówiła: "Rzeczywiście masz sporo do zrzucenia", a parze tuż po ślubie: "Powinniście się rozwieść". Do tego twierdzi, iż ma na imię Małgorzata, a nie Joanna.
Idź do oryginalnego materiału