Ten kwaśny owoc to niedoceniany skarb. "Złoto Syberii" przyda się jesienią
Zdjęcie: Pomarańczowe owoce rokitnika rozsypane na drewnianej powierzchni z widocznymi liśćmi i szypułkami.
Jesienią i zimą, gdy częściej zmagamy się z przeziębieniami, szukamy naturalnych sposobów na wsparcie odporności. Zwykle sięgamy po cytrusy, imbir czy miód, zapominając o niewielkich, pomarańczowych owocach, które kryją w sobie niezwykle bogaty zestaw składników odżywczych. Rokitnik, nazywany niekiedy "złotem Syberii", dostarcza nie tylko witaminy C, ale także cennych przeciwutleniaczy i kwasów tłuszczowych. Dlaczego warto włączyć go do diety właśnie teraz?






