Szpinak na celowniku. To odkrycie może zaskoczyć fanów zdrowej diety
Zdjęcie: Osoba zbiera liście szpinaku do wiklinowego koszyka na polu otoczonym zielonymi liśćmi szpinaku.
Szpinak przez lata uchodził za jeden z najbezpieczniejszych symboli zdrowej kuchni. Dodajemy go do sałatek, makaronów, koktajli, omletów i zup, bo kojarzy się z lekką dietą, żelazem, magnezem i dużą porcją zielonych składników odżywczych. Najnowsze zestawienie Environmental Working Group pokazuje jednak drugą stronę popularnego warzywa. W rankingu Dirty Dozen, czyli liście produktów z największą liczbą pozostałości pestycydów w USA, szpinak znalazł się na samym szczycie. Czy to oznacza, iż trzeba wyrzucić go z diety? Niekoniecznie. Ale warto wiedzieć, jak go kupować i myć.







