Ruszają konsultacje społeczne w sprawie budowy linii kolejowej, która ma połączyć Przasnysz ze Zgierzem.
Dziś mieszkańcy powiatu przasnyskiego będą mogli zgłosić swoje opinie, uwagi i zastrzeżenia. Plany budowy już budzą niepokój właścicieli gospodarstw rolnych, przez które miałyby poprowadzić tory.
Mieszkańcy Karwacza w pow. przasnyskim uważają, iż stanowi to zagrożenie dla gospodarstw.
Mieszkańcy pow. przasnyskiego dziś zgłoszą swoje zastrzeżenia, a jeżeli PKP PLK ich nie uwzględni, zapowiadają protesty.
W Przasnyszu spotkanie odbędzie się dziś o godz. 17:00 w stołówce SP nr 1 przy ul. Żwirki i Wigury 4.
W kolejnych dniach konsultacje odbędą się w Makowie mazowieckim, Pułtusku i Serocku. Konsultacje potrwają do 23 marca.
Umowę z projektantem nowej linii kolejowej, która realizowana jest w ramach rządowego programu Kolej Plus podpisana 31 marca 2025 r.
Linia jednotorowa i mijanki
Linia ta ma być w większości jednotorowa. Na wybranych odcinkach powstaną tzw. długie mijanki, czyli fragmenty dwutorowe. Sprawią one, iż pociągi będą mogły się mijać bez konieczności oczekiwania na przejazd składów z przeciwnego kierunku.
Po wybudowaniu trasy ppociągi będą mogły osiągać maksymalną prędkość do 160 km/h, a przejazd między Zegrzem a Przasnyszem na trwać koło 50 minut. Z zapowiedzi wynika, iż miałoby zostać uruchomionych co najmniej 14 pociągów na dobę, które kursowałyby między Przasnyszem a Warszawą.
Rozpoczęcie prac planowane w 2030 r.
Według wstępnych założeń prace budowlane mogłyby rozpocząć się w 2030 roku i potrwać do 2033 roku, jednak realizacja inwestycji będzie uzależniona od pozyskania finansowania. Koszt przedsięwzięcia szacowany jest na 2 mld zł.
Obecnie podróż między Przasnyszem a Zgierzem wymaga przesiadek (zazwyczaj przez Warszawę lub Ciechanów/Kutno) i najczęściej opiera się na transporcie autobusowym/busowym lub połączeniach kolejowych z przesiadkami (np. kolej do Ciechanowa, potem pociąg do Warszawy i dalej do Zgierza).





