20-letni Amerykanin Ja’Kobe Tharp podczas eliminacji (!) mistrzostw NCAA wynikiem 12,75 pobił 14-letni rekord świata na 110 m ppł. należący do mistrza olimpijskiego z Londynu, swojego rodaka – Ariesa Merrita (12,80). To, co nie udało się dominatorowi ostatnich lat na „wysokich płotkach” – Grantowi Holloway’owi (zbliżył się na 1 setną sekundy do rekordu globu w 2021 r. wynikiem 12,81) uczynił dopiero zaczynający poważną karierę Tharp. W tym roku odpuścił on halowe mistrzostwa świata Kujawy Pomorze 26, bo bardziej priorytetową imprezą był dla niego halowy czempionat NCAA, gdzie 14 marca w Fayeteville obronił tytuł mistrzowski z najlepszym na świecie czasem 7,32, dający mu trzeci wynik wszech czasów. W tym sezonie jest niepokonany w biegach indywidualnych. Finał odbędzie się 2 dni później, w piątek 12 czerwca.
W środę 10 czerwca Ja’Kobe Tharp wygrał bieg eliminacyjny na 110 m ppł. podczas Mistrzostw NCAA Dywizji Pierwszej w Eugene. Student z Auburn wystartował jak błyskawica i wykonał bezbłędny bieg, oddalając się od rywali z każdym pokonanym płotkiem. Kiedy minął linię mety z czasem 12,75 (wiatr sprzyjał z prędkością +1,0 m/s) nastąpiła eksplozja radości, bo wynik ten jest o 5 setnych sekundy lepszy od rekordu świata ustanowionego przez Ariesa Merritta w 2012 roku.
Osłupiały Tharp wydawał się oszołomiony, gdy uświadomił sobie znaczenie wyniku. Wcześniej zajmował 32. miejsce w historii tej konkurencji, a jego rekord życiowy – 13,01 sekundy ustanowił na Hayward Field w sierpniu 2025 roku.
WORLD RECORD IN NCAA CHAMPIONSHIP PRELIMS
Ja'Kobe Tharp ran a 12.75 in the 110M hurdles to set a new world record! pic.twitter.com/KHD1PleVDb
– Wiedziałem, iż jestem mocny – mówił po biegu Tharp. – Ale przed tym biegiem w życiu bym się tego nie spodziewał, wcale – relacjonował. Mówił później, iż wiedział, iż ten bieg będzie życiowy, ale nie zdawał sobie sprawy, jak bardzo, dopóki nie przekroczył linii mety.
– Było szybko. Ostatnie trzy płotki były dość niepewne, ale pomyślałem sobie: „Wow, będzie naprawdę szybko”. Myślałem, iż może 12,97 albo 12,98, ale przecież nie zwalniałem prędkości. Kiedy zobaczyłem wynik, zabrakło mi słów – opisywał swoje wrażenia. Zapytany, czy czuł w trakcie wyścigu, iż będzie to coś wyjątkowego, odparł:
– Wiedziałem, iż biegnę szybko, ale szczerze mówiąc, wszystkie moje wyścigi wydają się szybkie.
Chociaż rekord świata nie był planowany, Tharp mówił, iż chciał go wcześniej czy później pobić. – Naprawdę chciałem dziś coś pokazać tym
biegiem, choć skupiłem się na realizacji założeń – przetrwaniu dystansu i awansie do finału. Chciałem wysłać wiadomość, iż jestem tutaj i iż warto przyjść mnie zobaczyć.
Pomimo tego, iż został najszybszym biegaczem na 110 metrów przez płotki w historii i kolejne igrzyska olimpijskie odbędą się na jego ojczystej ziemi w Los Angeles 2028, Tharp nie wybiega jeszcze tak daleko w przyszłość.
– Staram się skupić na tym, co jest przede mną. Muszę jeszcze skończyć mistrzostwa za dwa dni, więc tylko na tym się skupiam – zakończył.
Poprzedni rekordzista świata – Aries Merritt pobiegł ten wynik podczas Finału Diamentowej Ligi w Brukseli (12,80) rozgrywanym 8 września 2012. Wcześniej wygrał igrzyska olimpijskie w Londynie z czasem 12,92, a kilka gorzej pobiegł podczas mistrzostw USA tego roku (12,93). Wcześniej w tym samym 2012 r. był halowym mistrzem świata na 60 m ppł. w Stambule (7,44), a już na igrzyskach w Pekinie 2008 wywalczył brąz (13,04). Po rekordowym 2012 roku nie zdołał już pobiec poniżej granicy 13 sekund.
Tharp, mając zaledwie 20 lat, nie ma jeszcze dużych międzynarodowych sukcesów. W zeszłym roku wygrał Mistrzostwa USA z czasem 13,01 (srebro zdobył tam Cordell Tinch z 13,03, a brąz Dylan Beard z 13,04), a następnie zajął szóste miejsce w finale Mistrzostw Świata w Tokio z 13,31. Wygrał tam Cordell Tinch z wynikiem 12,99. Złoty (w Paryżu 2024) i srebrny (Tokio 2020) medalista olimpijski, trzykrotny w hali i na stadionie mistrz świata – Grant Holloway z powodu kontuzji nie przebrnął tam eliminacji. To właśnie Holloway był wymieniany wśród najpoważniejszych kandydatów do pobicia rekordu świata na 110 m ppł. Amerykanin od 2024 r. jest rekordzistą w hali na 60 m ppł. (7,27), a w 2021 roku pobiegł w Eugene12,81. W trzech kolejnych sezonach regularnie biegał poniżej 13 sekund, jeszcze w 2024 r. uzyskując 12,86. Na igrzyskach w Paryżu z powodu problemów z kontuzjami był dopiero piąty, a dwa medale zdobyli jego rodacy: złoto Trey Cunningham (13,00) i srebro Dylan Beard (13,02). W aktualnym sezonie Holloway nie startował.
Ja’Kobe Tharp osiągał sukcesy już w czasach juniorskich. Był mistrzem świata juniorów (U20) w 2024 roku w Limie (13,05 – na niższych płotkach o wysokości 99 cm), a w 2025 r. zdobył tytuł mistrza NCAA w hali i na otwartym stadionie (13,05).

Płotkarz z USA startował w tym sezonie także na 200 m (20,61) na Florydzie, był też członkiem sztafet 4×100 m w maju (38,41) i 4×400 m w hali w lutym (3:05,50).
Finał biegu na 110 m przez płotki w ramach Mistrzostw NCAA zaplanowano na piątek 12 czerwca br.
Źródła: worldathletics.com, olympics.com







