PKO Bank Polski rozszerza ochronę klientów korzystających z bankowości elektronicznej. Od 28 czerwca 2026 r. bank udostępnia rozwiązanie oparte na biometrii behawioralnej, które ma pomagać w rozpoznawaniu nietypowych zachowań podczas logowania i obsługi rachunku. W praktyce oznacza to, iż system nie ogranicza się wyłącznie do sprawdzenia loginu, hasła czy autoryzacji operacji. Dodatkowo analizuje, czy sposób korzystania z konta odpowiada dotychczasowemu profilowi klienta.
Rozwiązanie ma szczególne znaczenie w sytuacji, gdy cyberprzestępcy zdobędą dane logowania albo próbują nakłonić klienta do wykonania określonych czynności. Samo hasło nie zawsze wystarcza do ochrony rachunku, bo oszuści coraz częściej wykorzystują fałszywe strony banków, spreparowane wiadomości SMS, telefony od rzekomych konsultantów oraz reklamy inwestycyjne prowadzące do wyłudzeń. Biometria behawioralna ma być dodatkową warstwą zabezpieczenia, która działa w tle i pozwala szybciej wychwycić odstępstwa od typowego zachowania użytkownika.
Biometria behawioralna w bankowości internetowej
Biometria behawioralna nie polega na skanowaniu twarzy ani pobieraniu odcisku palca. W tym przypadku chodzi o analizę zachowań klienta w serwisie internetowym i aplikacji mobilnej. System może brać pod uwagę m.in. tempo pisania, sposób naciskania klawiszy, korzystanie z ekranu dotykowego, poruszanie się po bankowości elektronicznej oraz informacje o urządzeniu, z którego loguje się użytkownik.
Dzięki temu bank może porównać bieżącą aktywność z wcześniejszym sposobem korzystania z konta. jeżeli pojawią się zachowania nietypowe, system może uznać je za sygnał ostrzegawczy. Nie każda zmiana musi oznaczać próbę oszustwa, ale przy podejrzanych operacjach takie narzędzie może pomóc w szybszej reakcji. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których z rachunku próbuje korzystać osoba nieuprawniona albo klient został zmanipulowany przez przestępców.
PKO Bank Polski podkreśla, iż rozwiązanie analizuje styl bankowania. To pojęcie obejmuje sposób, w jaki klient faktycznie korzysta z bankowości elektronicznej, a nie tylko formalne dane potrzebne do zalogowania. Takie zabezpieczenie jest trudniejsze do podrobienia, ponieważ oszust może zdobyć hasło, ale nie jest w stanie łatwo odtworzyć indywidualnego sposobu obsługi konta.
Dobrowolna zgoda klienta na dodatkową ochronę
Uruchomienie nowego zabezpieczenia nie następuje automatycznie dla wszystkich klientów. Aby skorzystać z biometrii behawioralnej, trzeba wyrazić zgodę w serwisie internetowym albo w aplikacji mobilnej banku. Usługa jest bezpłatna. Po jednorazowym potwierdzeniu zgody dodatkowa ochrona ma działać w bankowości internetowej i mobilnej.
Klienci, którzy korzystali już z wcześniejszego wariantu podobnego rozwiązania, mogą zostać poproszeni o aktualizację zgody. Ma to umożliwić korzystanie z nowej wersji systemu. Dla użytkowników oznacza to konieczność zwrócenia uwagi na komunikaty pojawiające się w bankowości elektronicznej i sprawdzenia, czego dokładnie dotyczy zgoda.
Z perspektywy klienta najważniejsze jest to, iż rozwiązanie ma charakter dodatkowy. Nie zastępuje standardowych metod bezpieczeństwa, takich jak logowanie, autoryzacja przelewów czy limity transakcji. Ma natomiast zwiększać szanse na wykrycie sytuacji, w której rachunek jest obsługiwany w sposób nietypowy lub potencjalnie niebezpieczny.
Ochrona przed cyberprzestępcami i fałszywymi stronami
PKO Bank Polski podaje, iż jego systemy bezpieczeństwa wykrywają i blokują ponad 98 proc. prób ataków na pieniądze klientów. Bank wskazuje również, iż dzięki takim mechanizmom zatrzymywane są podejrzane transakcje o wartości kilku miliardów złotych rocznie. Instytucja blokuje także fałszywe strony internetowe, które podszywają się pod banki lub inne znane podmioty.
Skala zagrożeń pokazuje, iż dodatkowe zabezpieczenia stają się coraz ważniejsze nie tylko dla osób intensywnie korzystających z bankowości elektronicznej. Oszuści kierują swoje działania do szerokiej grupy klientów: seniorów, przedsiębiorców, osób korzystających z zakupów internetowych, użytkowników aplikacji mobilnych i klientów reagujących na wiadomości o dopłatach, przesyłkach, inwestycjach czy rzekomych problemach z kontem.
Najczęstszy schemat działania przestępców polega na wywołaniu presji czasu. Klient ma uwierzyć, iż musi natychmiast kliknąć w link, potwierdzić operację, zainstalować aplikację albo podać dane konsultantowi. Biometria behawioralna nie eliminuje wszystkich takich ryzyk, ale może pomóc bankowi zauważyć, iż po zalogowaniu dzieje się coś nietypowego.
Bezpieczeństwo konta bankowego przez cały czas zależne od klienta
Nowe zabezpieczenie w PKO BP nie zwalnia klientów z podstawowych zasad ostrożności. przez cały czas nie należy podawać loginu, hasła, kodów BLIK, kodów autoryzacyjnych ani danych karty osobom trzecim. Nie wolno też instalować systemu wskazanego przez rzekomego pracownika banku, zwłaszcza gdy rozmówca twierdzi, iż jest to konieczne do ochrony pieniędzy.
Klient powinien logować się wyłącznie przez oficjalną stronę banku albo oficjalną aplikację. Szczególną ostrożność trzeba zachować przy wiadomościach SMS i e-mailach zawierających linki do płatności, dopłat, przesyłek lub fałszywych inwestycji. Cyberprzestępcy często tworzą strony łudząco podobne do prawdziwych serwisów bankowych, a następnie przechwytują dane logowania.
Dlatego dodatkowa ochrona oparta na biometrii behawioralnej jest ważnym elementem systemu bezpieczeństwa, ale nie jedynym. Największą skuteczność może mieć wtedy, gdy działa razem z ostrożnością klienta, monitoringiem banku, blokowaniem fałszywych stron oraz standardową autoryzacją transakcji.












