Onkoserwis – doniesienia z zakresu onkologii – wrzesień 2026

zwrotnikraka.pl 21 godzin temu

Publikujemy nowy Onkoserwis – comiesięczny przegląd ważnych doniesień i ciekawych badań z obszaru onkologii, przygotowywany przez ekspertów Polskiej Ligii Walki z Rakiem.

W publikacji znajdziesz wyselekcjonowane doniesienia z renomowanych czasopism medycznych oraz wiarygodnych portali medycznych. Edycja: wrzesień 2026.

Onkoserwis – wrzesień 2026

Wysokie dawki witaminy D3 nie poprawiają wyników leczenia chorych na raka jelita grubego

Badanie kliniczne II fazy z randomizacją (SUNSHINE) wykazało, iż dodanie wysokich dawek witaminy D3 do standardowego leczenia 1. linii rozsianego raka jelita grubego poprawiło czas przeżycia wolnego od progresji (PFS). Badanie III fazy SOLARIS przeprowadzono w celu potwierdzenia wyników badania SUNSHINE.

W Stanach Zjednoczonych włączono do niego 455 chorych otrzymujących chemioterapię w połączeniu z bewacyzumabem. Połowa badanych otrzymywała wysoką dawkę witaminy D3 (8000 IU dziennie przez 14 dni jako dawka nasycająca, a następnie 4000 IU dziennie) a grupa kontrolna dawkę standardową (400 IU/d). Głównym punktem końcowym był PFS, natomiast drugorzędne punkty końcowe obejmowały odsetek obiektywnych odpowiedzi (ORR), czas przeżycia całkowitego (OS) oraz toksyczność. Mediana PFS w grupie badanej wyniosła 11,8 mies. a w grupie kontrolnej 10,3 mies. (różnica nieznamienna).

Nie zaobserwowano także istotnych różnic między grupami w ORR ani w OS. Wysokie dawki witaminy D3 były dobrze tolerowane, bez klinicznie istotnych różnic między grupami pod względem zdarzeń niepożądanych 3. stopnia lub wyższego.

źródło: jamanetwork.com

Zespół metaboliczny zwiększa ryzyko raka jelita grubego wśród młodych mężczyzn

Naukowcy przeanalizowali dane blisko 380 tys. uczestników programu UK Biobank w wieku od 40 do 69 lat i podzielili ich na cztery grupy na podstawie płci i wieku (granicę stanowił 60. rok życia). Zespół metaboliczny (ZM) zdefiniowano zgodnie z obowiązującymi międzynarodowymi wytycznymi. Mediana czasu obserwacji wyniosła 11,8 roku. U 4,9 tys. uczestników rozpoznano raka jelita grubego (CRC).

Zespół metaboliczny wykazywał najsilniejszy związek z CRC u młodych mężczyzn (współczynnik ryzyka [HR], 1,31). Wśród osób starszych stwierdzono istotne, choć mniej wyraźne powiązania zarówno u mężczyzn (HR, 1,18), jak i u kobiet (HR, 1,18). U młodszych kobiet nie stwierdzono istotnego związku (HR, 1,05). Wśród młodszych mężczyzn osoby z wszystkimi pięcioma zaburzeniami metabolicznymi wchodzącymi w skład kryteriów ZM miały ponad dwukrotnie większe ryzyko zachorowania na CRC w porównaniu z osobami bez żadnego z tych zaburzeń (HR, 2,16).

Zwiększony obwód talii istotnie zwiększał ryzyko zachorowania na CRC we wszystkich podgrupach z wyjątkiem młodszych kobiet, a hiperglikemia, nadciśnienie tętnicze i niskie stężenie cholesterolu HDL konsekwentnie przewidywały to ryzyko u mężczyzn (zakres HR: 1,25–1,47 u młodszych mężczyzn i 1,16–1,17 u starszych mężczyzn).

źródło: nature.com

Korzyści terapeutyczne konopi i kannabinoidów są wątpliwe, a ich stosowanie wiąże się z istotnym ryzykiem działań niepożądanych

Dowody na skuteczność stosowania konopi indyjskich i kannabinoidów są niewystarczające w większości schorzeń. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła stosowanie kannabinoidów (dronabinolu, nabilonu i kanabidiolu) w trzech przypadkach: nudności i wymiotów spowodowanych chemioterapią, utracie masy ciała związanej z HIV/AIDS oraz ciężkiej padaczce dziecięcej. W przypadku tych schorzeń kannabinoidy mogą przynosić niewielkie lub umiarkowane korzyści.

FDA nie zatwierdziła stosowania konopi indyjskich ani kannabinoidów w leczeniu ostrego lub przewlekłego bólu, bezsenności, demencji, zaburzeń psychicznych (takich jak zespół stresu pourazowego), stwardnienia rozsianego, choroby Parkinsona, jaskry, chorób zapalnych jelit ani chorób reumatycznych. Działaniem niepożądanym konopi indyjskich, dotykającym prawie jedną trzecią chorych używających konopi w celach medycznych, jest zaburzenie związane z ich używaniem (cannabis use disorder), obejmujące m.in. tolerancję, objawy odstawienne i problemy wynikające z używania.

Ponadto kannabinoidy zatwierdzone przez FDA mogą powodować zawroty głowy, suchość w ustach oraz zaburzenia układu pokarmowego (takie jak biegunka, mdłości, wymioty). Z kolei preparaty niepodlegające regulacjom są zwykle silniejsze (zawierają ≥10% Δ9-THC) i mogą zawierać pleśń, pestycydy, metale ciężkie i inne toksyny. Intensywne lub długotrwałe zażywanie konopi indyjskich może zwiększać ryzyko wystąpienia problemów z pamięcią, zaburzeń psychicznych, chorób serca, udaru mózgu oraz chorób układu oddechowego. Chorych stosujących konopie indyjskie w celach terapeutycznych należy poinstruować, aby stosowali produkty o niższej zawartości kannabinoidów nie częściej niż dwa razy dziennie.

Preferowane są preparaty doustne lub podjęzykowe ze względu na mniejszy niż wapowanie negatywny wpływ na miąższ płucny. Należy pamiętać o interakcji kannabinoidów z alkoholem i niektórymi lekami (m.in. benzodiazepinani i opioidami).

źródło: jamanetwork.com

Elektroniczne monitorowanie objawów chorych na raka piersi wpływa korzystnie na zmęczenie i aktywność fizyczną

Zmęczenie jest częstym, istotnym klinicznie i upośledzającym funkcjonowanie objawem rozsianego raka piersi (mBC). Autorzy badania opublikowanego w JAMA Oncology ocenili czy zastosowanie elektronicznego systemu monitorowania objawów (EPRO) może zmniejszać jego nasilenie.

W badaniu wzięło udział ponad 900 chorych otrzymujących paliatywne leczenie systemowe w 52 ośrodkach leczenia raka piersi w Niemczech. Grupa interwencyjna wypełniała cotygodniowe kwestionariusze dzięki telefonów. Automatyczne powiadomienia dotyczące pogorszenia wyników były wysyłane pocztą elektroniczną do przeszkolonych pielęgniarek lub lekarzy, którzy w ciągu 48 godzin kontaktowali się z pacjentami telefonicznie. Grupa kontrolna otrzymywała standardową opiekę, wypełniając kwestionariusze PRO co kwartał, bez powiadomień.

Początkowo średnie wyniki zmęczenia wynosiły 57,6 w grupie interwencyjnej i 60,2 w grupie kontrolnej (p < 0,001). Po 6 miesiącach skorygowana średnia ocena zmęczenia wyniosła odpowiednio 54,5 i 59,9, co oznacza średnią różnicę wynoszącą −5,4 punktu (p < 0,001). Funkcjonowanie fizyczne pół roku po rozpoczęciu badania było również wyższe w grupie interwencyjnej.

źródło: jamanetwork.com

Selen w profilaktyce nowotworów: brak korzyści i możliwe długoterminowe ryzyko

Suplementacja selenu przez lata była rozważana jako potencjalny sposób zapobiegania nowotworom, jednak wyniki badania klinicznego nie potwierdzają takiego działania. W badaniu SELECT oceniano, czy suplementacja selenu może zmniejszać ryzyko rozwoju nowotworów.

Wzięło w nim udział 34 887 mężczyzn w wieku ≥55 lat, a jedna z grup otrzymywała 200 μg selenu dziennie w postaci L-selenometioniny. Badanie zakończono przedwcześnie z powodu braku oczekiwanych korzyści oraz obaw dotyczących możliwych działań niepożądanych. W długoterminowej obserwacji pojawiły się sygnały potencjalnie zwiększonego ryzyka niektórych chorób pod wpływem stosowania selenu.

W grupie suplementowanej selenem ryzyko chłoniaka Hodgkina było około dwukrotnie wyższe (HR 2,01), a podwyższone wartości współczynnika ryzyka obserwowano również dla szpiczaka mnogiego (HR 1,28) i stwardnienia zanikowego bocznego, ALS (HR 1,20). Dla raka płuca (HR 1,07) i choroby Parkinsona (HR 0,94) nie stwierdzono wpływu suplementacji selenu. Niższe wartości HR obserwowano dla czerniaka i raka jelita grubego, jednak wyniki wtórnych analiz nie pozwalają wnioskować o działaniu ochronnym selenu.

Wyniki dotyczące części tych rozpoznań, zwłaszcza chłoniaka Hodgkina, szpiczaka mnogiego i ALS, opierały się na niewielkiej liczbie przypadków, dlatego należy je interpretować ostrożnie. Całość wyników z badania SELECT wskazuje jednak, iż suplementacja selenu nie przynosi udowodnionych korzyści w profilaktyce nowotworów, a potencjalne działania niepożądane mogą się ujawniać dopiero po wielu latach.

źródło: academic.oup.com

Inhibitory punktów kontrolnych mogą nieznacznie zwiększać ryzyko infekcji

Inhibitory punktów kontrolnych układu odpornościowego są podstawowym elementem współczesnej immunoterapii nowotworów. Dane sugerują jednak, iż leki te mogą mieć wpływ na ryzyko infekcji.

W meta-analizie obejmującej 141 badań klinicznych i 87 484 chorych stwierdzono, iż podczas immunoterapii ryzyko wystąpienia infekcji było umiarkowanie podwyższone: ryzyko zakażeń o dowolnym nasileniu wzrosło o około 25%, a ciężkich infekcji o około 30%. Gdy analizowano jedynie infekcje uznane przez badaczy za bezpośrednio związane z leczeniem, nie wykazano wyraźnego wzrostu ryzyka. Jednak w porównaniach immunoterapii z placebo oraz immunoterapii połączonej z chemioterapią z samodzielną chemioterapią także obserwowano większą częstość zakażeń w przypadku zastosowania immunoterapii.

Wyniki sugerują więc, iż immunoterapia może nieznacznie zwiększać ryzyko infekcji, ale zależy ono m.in. od zastosowanego schematu leczenia. Ryzyko to należy oceniać indywidualnie, uwzględniając jednocześnie korzyści wynikające z leczenia przeciwnowotworowego.

źródło: thelancet.com

Stosowanie antybiotyków i inhibitorów pompy protonowej może się wiązać z mniejszą skutecznością immunoterapii

Stosowanie antybiotyków oraz inhibitorów pompy protonowej (IPP), czyli leków powszechnie wykorzystywanych m.in. w leczeniu zgagi i choroby refluksowej, może wiązać się z gorszymi wynikami immunoterapii.

W analizie post-hoc badania PACIFIC uwzględniono 660 chorych na nieoperacyjnego niedrobnokomórkowego raka płuca w III stadium, którzy otrzymali radiochemioterapię, a następnie durwalumab (immunoterapię) lub placebo. Wśród chorych leczonych durwalumabem, którzy przed rozpoczęciem immunoterapii stosowali IPP, mediana czasu przeżycia bez progresji choroby wynosiła 9,4 miesiąca, w porównaniu z 17,2 miesiąca u osób niestosujących tych leków. Krótsza była również mediana czasu całkowitego przeżycia: 33,0 wobec 57,9 miesiąca. Podobną zależność zaobserwowano w przypadku antybiotyków. U osób stosujących je przed rozpoczęciem immunoterapii mediana czasu przeżycia bez progresji wynosiła 9,2 miesiąca, w porównaniu z 15,6 miesiąca u chorych, którzy ich nie przyjmowali. Nie obserwowano natomiast różnicy w całkowitym czasie przeżycia.

Co istotne, podobnych zależności związanych ze stosowaniem IPP lub antybiotyków nie stwierdzono w grupie otrzymującej placebo. Jednym z możliwych wyjaśnień jest wpływ tych leków na mikrobiotę jelitową, która może uczestniczyć w regulacji odpowiedzi układu odpornościowego na immunoterapię.

źródło: thelancet.com

Wsparcie chorych na raka płuca w trudnej sytuacji społeczno-ekonomicznej wiąże się z lepszym przeżyciem

Trudna sytuacja społeczno-ekonomiczna chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca jest jednym z niekorzystnych czynników prognostycznych pogarszających czas przeżycia. Amerykańscy naukowcy przeprowadzili retrospektywne badanie kohortowe oceniające związek federalnej pomocy mieszkaniowej z wynikami leczenia tej grupy chorych.

Analizie poddano dane ponad 52 tys. osób, z których 3,3 tys. otrzymywało pomoc mieszkaniową. Chorzy otrzymujący wsparcie częściej poddawali się zabiegom operacyjnym oraz otrzymywali leczenie zgodnie z wytycznymi (odpowiednio 33,5% i 62,4%) w porównaniu z osobami niekorzystającymi z takiej pomocy (29,6%; P = 0,007 i 60,2%; P = 0,046). Pomoc mieszkaniowa wiązała się z niższym ryzykiem 2-letniej ogólnej umieralności (skorygowany iloraz ryzyka [AHR], 0,87; P < 0,001) oraz umieralności z przyczyn nowotworowych (AHR, 0,91; P = 0,001).

źródło: jamanetwork.com

Metabolity związane z zanieczyszczeniem powietrza mogą wskazywać na ryzyko raka płuca

Zanieczyszczenie powietrza jest dobrze poznanym czynnikiem ryzyka raka płuca, jednak wciąż nie do końca wiadomo, jakie procesy biologiczne prowadzą do rozwoju choroby w wyniku ekspozycji na zanieczyszczenia.

Nowe badanie obejmujące 1357 osób wskazuje, iż pierwsze zmiany metaboliczne można wykryć we krwi choćby na kilka lat przed rozpoznaniem nowotworu. Naukowcy przeanalizowali stężenia ponad 1100 metabolitów w osoczu krwi i zestawili je z poziomem narażenia na sześć głównych zanieczyszczeń powietrza. Zidentyfikowali osiem metabolitów, których stężenia były związane zarówno z ekspozycją na zanieczyszczenia, jak i z późniejszym ryzykiem rozwoju raka płuca.

Szczególnie istotne okazały się cztery związki (γ-glutamyloglutamina, fenyloacetyloglutaminian, N-(2-furoilo)glicyna oraz glukuronid 4-winylogwajakolu), które mogą uczestniczyć w mechanizmach biologicznych łączących narażenie na pyły zawieszone i ozon z rozwojem nowotworu. Zaobserwowane zmiany dotyczą m.in. procesów zapalnych, stresu oksydacyjnego, detoksykacji oraz metabolizmu energetycznego. Wyniki sugerują, iż w przyszłości metaboliczne „ślady” obecne w próbce krwi mogą stać się przedmiotem badań jako potencjalne biomarkery ekspozycji i ryzyka raka płuca., w tym także u osób, które nigdy nie paliły papierosów.

źródło: nature.com

Nowotwory u palaczy tytoniu są częściej wykrywane w zaawansowanym stadium

Palenie papierosów zwiększa nie tylko ryzyko rozwoju wielu nowotworów, ale może być również związane z zaawansowaniem choroby w momencie rozpoznania. W amerykańskim badaniu przeanalizowano dane blisko 730 tys. chorych na różne nowotwory rozpoznane w 2023 roku.

Zaawansowaną chorobę, czyli nowotwór w III lub IV stadium, stwierdzono u 48,7% osób przez cały czas palących, 39,5% byłych palaczy i 31,6% osób, które nigdy nie paliły. Po uwzględnieniu innych cech chorych aktualni palacze mieli o około 15% większe względne prawdopodobieństwo rozpoznania jakiegokolwiek nowotworu w zaawansowanym stadium niż osoby nigdy niepalące, natomiast u byłych palaczy różnica wynosiła już tylko 5%. Badanie miało charakter obserwacyjny, dlatego nie pozwala stwierdzić związku przyczynowo-skutkowego.

Autorzy nie uwzględnili również m.in. czasu, jaki upłynął od rzucenia palenia. Wyniki sugerują jednak, iż rezygnacja z palenia może się wiązać nie tylko z mniejszym ryzykiem zachorowania na nowotwór, ale także z większym prawdopodobieństwem jego rozpoznania w stadium wyleczalnym. Wyniki wskazują również, iż związek między paleniem a bardziej zaawansowanym stadium rozpoznania był wyraźnie słabszy u byłych niż u aktualnych palaczy

źródło: jamanetwork.com


opracowanie: Onkoserwis – serwis onkologiczny dla dziennikarzy – Polska Liga Walki z Rakiem

PRZESKOCZ DO: PORTAL ONKOLOGICZNY

Post Onkoserwis – doniesienia z zakresu onkologii – wrzesień 2026 pojawił się poraz pierwszy w Zwrotnikraka.pl.

Idź do oryginalnego materiału