U 29-letniego mężczyzny uporczywa kandydoza jamy ustnej, martwicze owrzodzenia brodawek międzyzębowych oraz zaawansowane zmiany w obrębie przyzębia okazały się pierwszymi sygnałami nierozpoznanego zakażenia HIV. Przypadek opisany przez japońskich badaczy pokazuje, kiedy obraz kliniczny w gabinecie stomatologicznym powinien skłonić do poszerzenia diagnostyki.
Opis przypadku pt. „Necrotizing periodontitis in which oral symptoms led to diagnosis of HIV infection, with marked improvement in gingival ulceration and periodontal status following appropriate oral management: a case report” został opublikowany 5 października 2026 r. w czasopiśmie naukowym „Periodontal and Implant Research”.
Autorzy pracy podkreślają znaczenie dokładnego badania jamy ustnej i współpracy lekarza dentysty z innymi specjalistami, zwłaszcza gdy zmiany nie ustępują mimo leczenia.
W lipcu 2024 r. do specjalistycznej poradni periodontologicznej w Szpitalu Uniwersyteckim w Hiroszimie zgłosił się pacjent z powodu pieczenia w jamie ustnej, krwawienia dziąseł i wrażenia rozchwiania zębów. Pięć miesięcy wcześniej rozpoznano u niego kandydozę jamy ustnej i zastosowano leczenie przeciwgrzybicze. Objawy nie ustąpiły, a w kolejnych miesiącach stan dziąseł gwałtownie się pogorszył.
Kandydoza, owrzodzenia i zaawansowane zmiany przyzębia
Podczas pierwszej wizyty u pacjenta stwierdzono rozległą kandydozę rzekomobłoniastą języka i gardła oraz martwicze owrzodzenia brodawek międzyzębowych. Widoczny był również linijny rumień (LGE) wzdłuż wolnego brzegu dziąsła, szczególnie wyraźny w przednim odcinku szczęki. Towarzyszyły mu głębokie kieszonki przyzębne i krwawienie podczas sondowania.
Wskaźnik krwawienia przy sondowaniu wynosił 86,9%, a średnia głębokość kieszonek przyzębnych – 3,6 mm. Wskaźnik kontroli płytki nazębnej wyniósł 100%. Autorzy zaznaczyli jednak, iż pacjent miał trudności z higieną z powodu dolegliwości bólowych, dlatego wynik ten nie musi świadczyć o wcześniejszym zaniedbywaniu higieny jamy ustnej.
Rozpoznano uogólnione zapalenie przyzębia w stadium III, stopień B, współistniejące z zakażeniem HIV i powikłane martwiczym zapaleniem przyzębia. Ze względu na głębokość kieszonek i utratę tkanek początkowo rozważano również leczenie chirurgiczne.
Objawy skłoniły do diagnostyki w kierunku HIV
Kluczowe znaczenie miało współwystępowanie zmian przyzębia z kandydozą, która nie ustępowała po wcześniej zastosowanym leczeniu. Lekarze uznali, iż taki obraz może wskazywać na poważne zaburzenia odporności. Pacjenta skierowano więc do hematologa.
Badania potwierdziły zakażenie HIV. Liczba limfocytów CD4+ wynosiła zaledwie 36 komórek/µl, czyli znacznie poniżej typowego zakresu u osób zdrowych. Tak niska liczba limfocytów CD4+ spełniała również immunologiczne kryterium rozpoznania AIDS.
Przypadek wskazuje, iż zmiany w jamie ustnej mogą poprzedzać rozpoznanie choroby ogólnoustrojowej. Nie oznacza to jednak, iż martwicze zapalenie przyzębia samo w sobie świadczy o zakażeniu HIV. Znaczenie miało połączenie kilku niepokojących objawów, zwłaszcza uporczywej kandydozy i martwiczych zmian dziąseł.
Leczenie periodontologiczne przyniosło wyraźną poprawę
Postępowanie obejmowało leczenie przeciwgrzybicze i początkową terapię periodontologiczną, w tym instruktaż higieny oraz skaling i root planing. Ze względu na ból na początku zalecono delikatne oczyszczanie zębów, a zakres zabiegów stopniowo rozszerzano w miarę poprawy stanu pacjenta.
Leczenie prowadzono we współpracy z zespołem odpowiedzialnym za terapię zakażenia HIV. Po opanowaniu kandydozy, w październiku 2024 r., rozpoczęto leczenie antyretrowirusowe. W kolejnych miesiącach ustąpiły owrzodzenia dziąseł, a wskaźnik kontroli płytki nazębnej spadł ze 100% do 17,9%. Wskaźnik krwawienia przy sondowaniu uległ zmniejszeniu do 15%, a średnia głębokość kieszonek – do 2,6 mm podczas ponownej oceny w marcu 2025 r.
Dzięki uzyskanej poprawie zrezygnowano z wcześniej planowanych zabiegów chirurgicznych. Pacjent przeszedł na podtrzymującą terapię periodontologiczną. Kontrola przeprowadzona w maju 2026 r. wykazała utrzymanie stabilnego stanu przyzębia: wskaźnik krwawienia przy sondowaniu wynosił 11,9%, a średnia głębokość kieszonek – 1,9 mm.
Nietypowe zmiany w jamie ustnej wymagają czujności
Autorzy artykułu zwracają uwagę na potrzebę uwzględniania chorób ogólnoustrojowych w diagnostyce różnicowej, gdy zmiany w jamie ustnej są nietypowe, rozległe lub nie ustępują mimo prowadzonego leczenia. Szczególnej uwagi wymagają między innymi uporczywa kandydoza, martwicze owrzodzenia dziąseł oraz nasilone zniszczenie tkanek przyzębia.
Na podstawie pojedynczego przypadku nie można określić, jak często podobny obraz kliniczny występuje u osób z zakażeniem HIV ani ocenić wartości diagnostycznej poszczególnych objawów. Przypadek pokazuje natomiast, iż dokładna ocena błony śluzowej i przyzębia może pomóc wykryć problem wykraczający poza jamę ustną. W razie uzasadnionego podejrzenia wskazane jest skierowanie pacjenta na dalszą diagnostykę medyczną.
Źródło: https://link.springer.com/









