Po wykryciu gruźlicy u nauczycielki w Mrągowie, służby sanitarne ustaliły listę ponad 200 osób, które miały kontakt z chorą osobą. Niektórym z badanych dzieci zlecono pogłębioną diagnostykę w specjalistycznych ośrodkach. Według służb sanitarnych, sytuacja jest opanowana. Sanepid dementuje fałszywe informacje o dużej liczbie chorych w Mrągowie.
Gruźlica w Mrągowie. Ponad 180 dzieci wysłano na testy

Po stwierdzeniu przypadku gruźlicy u nauczycielki dzieci, które miały kontakt z chorą są kierowane na specjalistyczne testy IGRA. Badania wymagają jednodniowego pobytu w szpitalu. Wobec dwojga dzieci konieczna jest pogłębiona diagnostyka - poinformowały służby sanitarne.
- Decyzja o skierowaniu dzieci, które miały kontakt z chorą zapadła po konsultacjach z lekarzami-konsultantami. Aby wykonać te testy dzieci są kierowane na jednodniowe pobyty w szpitalu. To jest standardowa procedura i nie oznacza ona wcale, iż te dzieci są chore. Absolutnie nie. Te badania mają służyć wyłącznie dokładniejszemu zdiagnozowaniu ich - powiedziała kierownik Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie Barbara Anna Plewik. Dodała, iż w sumie ze specjalistycznych testów IGRA skorzysta 184 dzieci, które systematycznie już są kierowane do szpitala. Badania potrwają do końca maja.
Mrągowo. Badania w kierunku gruźlicy
Testy IGRA (Interferon-Gamma Release Assays) to wysoko specjalistyczne badania krwi, służące do diagnostyki utajonego zakażenia gruźlicą. Wcześniej dzieci te miały wykonane badania RTG klatki piersiowej. U żadnego z nich nie wykryto na zdjęciach oznak gruźlicy. Na badania RTG skierowano także 18 osób dorosłych. Każda z tych osób była kierowana na badanie RTG po 8 tyg. od ostatniego kontaktu z chorą - taką procedurę wskazuje WHO.
ZOBACZ: Przypadek gruźlicy w krakowskim liceum. 100 osób pod nadzorem sanepidu
Jak powiedziała Plewik, dotychczas wykonane badania u osób, które miały kontakt z chorą osobą wymagały zastosowania pogłębionej diagnostyki w specjalistycznych ośrodkach wobec dwojga dzieci. realizowane są badania, które zweryfikują, czy zachorowały one na gruźlicę układu oddechowego - na tym etapie nie można mówić, iż są one chore.
- Żadna z osób będących w naszym nadzorze nie jest prątkująca - podkreśliła Plewik.
Mrągowo. U nauczycielki wykryto gruźlicę
W listopadzie ubiegłego roku wykryto gruźlicę u nauczycielki jednej ze szkół w Mrągowie. Służby sanitarne ustaliły listę ponad 200 osób, które miały kontakt z chorą osobą. Każda z tych osób została przez lekarzy rodzinnych skierowana na badania RTG klatki piersiowej.
- Nasi pracownicy uczestniczyli w zebraniach z rodzicami, tłumaczyli procedury dotyczące diagnostyki. Dzięki pomocy lekarzy rodzinnych z Mrągowa na tych zebraniach rozdawano skierowania na RTG, w szpitalu tak zorganizowano procedury, iż każdego dnia prześwietlano po 25 osób. To było duże wyzwanie logistyczne ale ludzie podeszli do tego ze zrozumieniem i współpracowali z sanepidem - zapewniła Plewik.
Udziału w badaniach odmówili rodzice dwojga dzieci.
Plewik zapewniła, iż lekarze rodzinni z Mrągowa, szpitale i służby sanitarne ściśle ze sobą współpracują. - Sytuacja jest opanowana, nie ma żadnych powodów do obaw i niepokoju. Nie ma najmniejszego powodu, by stygmatyzować kogokolwiek, bo każdy z nas w życiu zetknął się lub zetknie z gruźlicą. Od wielu czynników zależy to, czy zachorujemy, czy nie - powiedziała specjalistka.
ZOBACZ: Nowe informacje o awarii w Trójmieście. Szkoły zawieszają zajęcia
W lokalnych portalach informacyjnych w Mrągowie w ostatnim czasie pojawiają się fałszywe informacje dotyczące liczby chorych czy prątkujących osób. Mimo iż tych w ogóle nie stwierdzono w fałszywych, anonimowych informacjach wskazywane są duże liczby chorych - zarówno dzieci jak i dorosłych.
- To są czyste wymysły i kompletna nieprawda - podkreśliła Plewik i zaapelowała o spokój i stosowanie się do zaleceń lekarzy.
Gruźlica jest chorobą zakaźną, może zaatakować praktycznie każdy narząd lub wiele z nich jednocześnie. Statystycznie najczęściej gruźlica atakuje płuca. Gruźlicą można się zarazić przez bliski kontakt, na przykład długotrwałe przebywanie w pomieszczeniu z osobą, która kaszle, odkrztusza, mówi lub głośno się śmieje – wtedy prątki gruźlicy krążą w powietrzu i wraz z ich wdychaniem dochodzi do zakażenia.
Najczęstsze objawy gruźlicy to: kaszel utrzymujący się co najmniej 3 tygodnie bez poprawy, gorączka, nocne poty, osłabienie i łatwe męczenie się, brak apetytu, chudnięcie, krwioplucie, bóle klatki piersiowej i duszność.
Szczepionkę przeciw gruźlicy wynaleziono w 1921 r. W Polsce szczepienie dzieci przeciw tej chorobie jest obowiązkowe
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni













