Oświęcim: 15-letni chłopiec zatruł się tlenkiem węgla w mieszkaniu przy ul. Marchlewskiego. Strażacy wykryli wysokie stężenie czadu. Służby apelują o montaż czujników.
W piątek 2 stycznia w jednym z mieszkań w Oświęcimiu doszło do groźnego zdarzenia z udziałem 15-letniego chłopca. U nastolatka stwierdzono zatrucie tlenkiem węgla. Służby ratunkowe apelują do mieszkańców o rozwagę oraz wyposażenie mieszkań i domów w czujniki czadu.
Do interwencji doszło około godziny 18.30 w rejonie ulicy Marchlewskiego. Rodzina powiadomiła służby o zasłabnięciu 15-latka, który przebywał w łazience, gdzie funkcjonował piecyk gazowy. Chłopiec został objęty opieką ratowników medycznych i przewieziony do szpitala na dalsze leczenie. Strażacy, którzy pojawili się na miejscu, wykryli w mieszkaniu obecność tlenku węgla o stężeniu 150 PPM.
Służby po raz kolejny ostrzegają przed zagrożeniem, jakie niesie ze sobą czad – gaz bezwonny i bezbarwny, którego obecności człowiek nie jest w stanie wyczuć. Szczególnie niebezpieczne sytuacje mogą występować w łazienkach wyposażonych w piecyki gazowe.
Objawami zatrucia tlenkiem węgla mogą być m.in. ból głowy, uczucie silnego zmęczenia, nudności, wymioty, duszności, zaburzenia orientacji i równowagi, przyspieszone tętno, a w cięższych przypadkach drgawki i utrata przytomności. W takiej sytuacji należy natychmiast zapewnić dopływ świeżego powietrza, ewakuować poszkodowaną osobę w bezpieczne miejsce i wezwać Pogotowie Ratunkowe. jeżeli osoba nie oddycha, konieczne jest rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
Służby podkreślają, iż podstawą bezpieczeństwa jest regularne sprawdzanie drożności wentylacji oraz montaż czujników tlenku węgla. Urządzenie to wykryje choćby niewielkie stężenie czadu i natychmiast zaalarmuje domowników, co może zapobiec tragedii.









