Podstawą leczenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc są wziewne glikokortykosteroidy wraz z LABA/LAMA, nie licząc oczywistego - porzucenia palenia tytoniu jako głównego czynnika ryzyka wystąpienia i progresji choroby. Niezwykle istotny jest odpowiedni dobór sposobu inhalowania, co pokazuje najnowsza publikacja z „The Chest”.
Według wytycznych Global Initiative for Chronic Obstructive Lung Disease przy wyborze rodzaju inhalatora należy uwzględnić stan chorego, jego preferencje i możliwości, a także należy dążyć do stosowania jednego rodzaju inhalatora. Równie ważne jest regularne sprawdzanie techniki inhalacji. W warunkach rzeczywistych jest to niekiedy trudne do pełnej realizacji, a przecież jednym z warunków skuteczności terapii jest właśnie efektywna inhalacja leku.
Zespół kanadyjskich naukowców z McGill University Health Centre w Montrealu przeprowadził badanie obserwacyjne w świecie rzeczywistym, gdzie podczas każdej wizyty ambulatoryjnej w klinice POChP systematycznie mierzono szczytowy przepływ wdechowy (peak inspiratory flow, PIF) u 161 pacjentów. Celem była ocena częstości występowania pacjentów ambulatoryjnych z suboptymalnym PIF. Podjęto się również określenia, które czynniki ryzyka prowadzą do tego zjawiska.
Suboptymalny PIF zidentyfikowano wśród aż 28 proc. chorych, a niewłaściwe urządzenie do pomiaru tego parametru u 11,2 proc. Zaobserwowano istotne powiązania pomiędzy suboptymalnym PIF a płcią żeńską, wiekiem, wzrostem - im większe, tym większa szansa na mało efektywną technikę inhalacji oraz wskaźnikiem masy ciała i FEV1 - spadek tych wskaźników koreluje z upośledzoną możliwością odpowiedniego stosowania leku wziewnego. Schematy składające się z niewłaściwych urządzeń do pomiaru PIF zaobserwowano u 36,6 proc. uczestników. W tej ostatniej grupie zaobserwowano, iż do zmiany inhalatora dochodziło ponad 3-krotnie częściej.
Nieoptymalne PIF skutkujące upośledzoną efektywnością inhalacji są bardzo powszechne u pacjentów ambulatoryjnych i niejednokrotnie prowadzi to do zmiany inhalatora - co, jak wspomniano na początku, odradza GOLD. Płeć żeńska, obniżone FEV1 i niskie BMI są ważnymi, łatwymi do zidentyfikowania czynnikami ryzyka.












![Ruiny zamku w Krupem dostaną nowe życie. Ponad 11 mln zł dofinansowania [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-gm-krasnystaw-ruiny-zamku-w-krupem-dostana-nowe-zycie-ponad-11-mln-zl-dofinansowania-galeria-zdj-1789732481.jpg)

