Zabiła troje swoich dzieci. Czy odpowie za swoje czyny?

bejsment.com 10 godzin temu

Oskarżona Lindsay Clancy słucha zeznań dr Jennifer Tufts podczas jej procesu o morderstwo w Sądzie Najwyższym w Plymouth w stanie Massachusetts.

W Massachusetts trwa proces Lindsay Clancy, matki oskarżonej o zamordowanie trojga swoich małych dzieci. Obrona nie kwestionuje, iż kobieta je zabiła. Twierdzi jednak, iż cierpiała na chorobę afektywną dwubiegunową i psychozę poporodową, przez co nie powinna ponosić odpowiedzialności karnej. Prokuratura uważa natomiast, iż działała świadomie i zaplanowała zbrodnię.

Do tragedii doszło 24 stycznia 2023 roku w rodzinnym domu w Duxbury. Według prokuratury Clancy poprosiła męża Patricka, aby pojechał po jedzenie i lekarstwa. Podczas jego nieobecności pozbawiła życia pięcioletnią Corę, trzyletniego Dawsona i ośmiomiesięcznego Callana. Następnie próbowała odebrać sobie życie, wyskakując z okna na drugim piętrze. Przeżyła, ale została sparaliżowana od pasa w dół.

Obrona przekonuje, iż była pielęgniarka oddziału położniczego od miesięcy zmagała się z poważnymi problemami psychicznymi i intensywnie szukała pomocy. Korzystała z usług wielu specjalistów, dzwoniła na telefon kryzysowy, zgłosiła się na izbę przyjęć i przez kilka dni przebywała w szpitalu psychiatrycznym. Różni lekarze przepisali jej łącznie 13 leków psychiatrycznych.

Zdaniem adwokatów i rodziny zmieniające się kombinacje leków nie poprawiały jej stanu, ale mogły go pogarszać.

Podczas procesu odczytano także fragmenty pamiętnika Clancy. Pisała w nim, iż opieka nad dziećmi całkowicie ją przytłacza. „Czuję się, jakbym tonęła każdego dnia” – zanotowała.

Zeznawał również jej były mąż, który opisywał problemy psychiczne żony oraz wydarzenia z dnia tragedii. Niania rodziny przedstawiła natomiast Clancy jako kochającą matkę.

Prokuratura zarzuca kobiecie trzy morderstwa pierwszego stopnia. Oskarżyciele przekonują, iż celowo wysłała męża z domu, aby pozostać sama z dziećmi, i apelują do ławy przysięgłych, by skupiła się na jej działaniach i zamiarach.

Jeśli Clancy zostanie uznana za winną, grozi jej dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego. jeżeli sąd uzna, iż z powodu stanu psychicznego nie ponosiła odpowiedzialności karnej, trafi do stanowego zakładu psychiatrycznego.

Idź do oryginalnego materiału