Wizerunkowa katastrofa ekspertów od psychiki. „Niechże nam to uregulują mądrzejsi od nas”
Zdjęcie: Wizerunek środowiska psychologów się sypie ako-photography / Adobe
Uczą innych rozmawiać, rozwiązywać konflikty, pomagają przetrwać kryzys, ale sami nie potrafią się porozumieć i piorą brudy na oczach wszystkich. Gwoździem do trumny ich wizerunku okazała się afera z Patrykiem Hałajczakiem, który przed laty pracował jako psycholog na sfałszowanym dyplomie, a potem stanął na czele „kolebki” tego środowiska. Dziś choćby uczestnicy sporu przyznają, iż bez pomocy z zewnątrz porządku nie zrobią. Najwięcej tracą na tym pacjenci: w najtrudniejszych chwilach mogą przestać ufać tym, którzy nierzadko są ostatnią deską ratunku.









![Imany: Możemy zwyciężyć razem albo przegrać razem [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000NG5R2I420T5AX-C461.jpg)



