WHO: Liczba zachorowań na odrę gwałtownie rośnie

mgr.farm 1 miesiąc temu

Pod koniec listopada br. WHO opublikowało raport, w którym podsumowuje globalne postępy w eliminacji odry w latach 2000–2024. Pomimo spadku ogólnej liczby zgonów, szacuje się, iż w 2024 r. z powodu odry zmarło 95 000 osób. Były to głównie dzieci poniżej 5. roku życia.

Choć jest to jeden z najniższych rocznych wskaźników zgonów od 2000 r., każdy zgon z powodu odry, której można zapobiegać dzięki skutecznej i taniej szczepionce, jest niedopuszczalny – czytamy na stronie WHO.

Mniej zgonów, ale liczba zachorowań rośnie na całym świecie

Choć aktualnie znacząco mniej ludzi umiera na odrę, liczba zachorowań na tę chorobę gwałtownie rośnie na całym świecie. Co więcej wirus rozprzestrzenia się ponownie w miejscach, gdzie został już wcześniej całkowicie lub przynajmniej w dużym stopniu wyeliminowany. Przykładem takiej sytuacji jest ponowne pojawienie się wirusa odry w 2025 roku w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Region Ameryki Połnocnej zyskał status regionu wolnego od odry w 2024 roku. Na skutek trwającej epidemii choroby w Kanadzie stracił go ponownie w listopadzie 2025. Liczba przypadków odry w Stanach Zjednoczonych zbliża się do 2000, co stanowi najwyższą liczbę potwierdzonych diagnoz od ponad 20 lat. Najnowsze doniesienia z Karoliny Południowej ujawniły ogniska choroby wymagające wprowadzenia kwarantanny po narażeniu na kontakt z wirusem w szkołach publicznych.

W 2024 roku dużą epidemię odry zgłosiło aż 59 krajów, co stanowi prawie trzykrotność liczby odnotowanej w 2021 r. Szacuje się, iż w 2024 r. liczba zakażeń wyniosła 11 milionów. Jest to prawie 800 000 więcej niż przed pandemią w 2019 r.

Według raportu WHO w 2024 r. liczba przypadków odry wzrosła o 86% w regionie wschodniego Morza Śródziemnego objętym przez WHO, o 47% w regionie europejskim i o 42% w regionie Azji Południowo-Wschodniej w porównaniu z 2019 r. Warto zauważyć, iż w regionie afrykańskim w tym okresie odnotowano 40% spadek liczby zachorowań i 50% spadek liczby zgonów. Na poprawę sytuacji wpłynęła przede wszystkim zwiększona wyszczepialność ludności w tym rejonie świata.

Aktualnie nastąpił wzrost zachorowań na odrę w krajach, w których ryzyko zgonu u dzieci jest mniejsze ze względu na lepsze odżywianie i dostęp do opieki zdrowotnej. Lekarze alarmują jednak, iż osoby zakażone przez cały czas są narażone na poważne, długotrwałe powikłania. Są nimi między innymi ślepota, zapalenie płuc lub zapalenie, obrzęk i związane z nim potencjalne uszkodzenie mózgu.

Wciąż za mało szczepień

Eksperci ostrzegają, iż aktualna sytuacja to znak, iż zbyt wiele dzieci w różnych krajach nie otrzymuje pełnego szczepienia.

Wirus odry jest jednym z najbardziej zaraźliwych wirusów na świecie, a nowe dane po raz kolejny pokazują, jak wykorzysta on każdą lukę w naszej zbiorowej obronie przed nim – powiedział dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, Dyrektor Generalny WHO. – Odra nie zna granic, ale gdy każde dziecko w każdej społeczności zostanie przeciwko niej zaszczepione, będzie można uniknąć epidemii i wyeliminować tę chorobę ze wszystkich państw – dodaje.

Według szacunków WHO w 2024 roku około 84% dzieci otrzymało pierwszą dawkę szczepionki przeciwko odrze, a tylko 76% drugą. To niewielka poprawa w porównaniu z rokiem poprzednim – zaszczepionych zostało ok. 2 miliony dzieci więcej. Wciąż ponad 30 milionów dzieci nie było w pełni chronionych przed odrą. Trzy czwarte z nich mieszka w regionach Afryki i wschodniej części rejonu Morza Śródziemnego. Często są to miejsca dotknięte konfliktami lub narażone na inne niebezpieczeństwa.

Zgodnie z wytycznymi WHO, aby powstrzymać transmisję choroby wymagane jest co najmniej 95% osób wyszczepionych dwiema dawkami szczepionki przeciwko odrze.

Celem świat wolny od odry

Eksperci podkreślają, iż odra często powraca do regionów, gdzie wcześniej została wyeliminowana, wraz ze spadkiem wyszczepialności.

Rosnące epidemie odry obnażają słabości programów szczepień i systemów opieki zdrowotnej na całym świecie – czytamy w raporcie. – Globalna eliminacja odry pozostaje wciąż odległym celem.

Obecnie, w roku 2025 można wyróżnić 96 krajów, które wyeliminowały odrę. W listopadzie br, dołączyły do nich Republika Zielonego Przylądka, Mauritius i Seszele. Są to jednocześnie pierwsze kraje w regionie afrykańskim objętym przez WHO, które poradziły sobie z wirusem.

Eliminację odry definiuje się jako brak transmisji wirusa odry w regionie lub innym określonym obszarze geograficznym przez ponad 12 miesięcy. Kraj przestaje być uważany za wolny od odry, jeżeli wirus powróci, a transmisja utrzymuje się nieprzerwanie przez ponad rok.

Odra w Polsce

W 2025 r. w Polsce również odnotowano wzrost zachorowań na odrę, szczególnie na Podkarpaciu, gdzie potwierdzono około 30 przypadków w jednym ognisku epidemicznym, w powiatach rzeszowskim, ropczycko-sędziszowskim i tarnobrzeskim.

W pięciu województwach (dolnośląskie, mazowieckie, lubelskie, podkarpackie, podlaskie) wyszczepialność spadła poniżej 90%, a u dzieci do 3 lat także w małopolskim, z najgorszą sytuacją na Dolnym Śląsku (poniżej 80%). Trend uchylania się od szczepień rośnie od 2009 r., osiągając 87 344 osoby w 2023 r., co zagraża odporności zbiorowej.​ Według lekarzy i naukowców na koniec 2025 r. sytuacja z odrą w Polsce przez cały czas budzi niepokój, choć nie opublikowano jeszcze oficjalnego rocznego podsumowania.


Źródła:


@MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału