Ważny mecz Jagiellonii w Białymstoku. Żółto-czerwoni grają u siebie z We-Met

ddb24.pl 8 godzin temu
Przed futsalistami Jagiellonii Białystok niezwykle ważne starcie na własnym parkiecie. W sobotę, 26 września, Żółto-Czerwoni rozegrają szósty mecz w Fogo Futsal Ekstraklasie, podejmując We-Met FC Gminę Sierakowice. Po dramatycznej porażce w Lesznie białostoczanie chcą zrehabilitować się przed własną publicznością i zdobyć komplet punktów w starciu z bezpośrednim sąsiadem z ligowej tabeli. Dramat w Lesznie i pechowy finisz żółto-czerwonych

Poprzednia, 5. kolejka przyniosła kibicom z Białegostoku mnóstwo emocji, jednak zakończyła się w najgorszy możliwy sposób. Jagiellonia przegrała na wyjeździe z GI Malepszy Leszno 3:4, stracąc decydującą bramkę na zaledwie pięć sekund przed końcową syreną. Niezwykłą huśtawkę nastrojów przeżył Ołeksandr Kołesnykow. Ukrainiec w pierwszej połowie błysnął dwiema świetnymi asystami – najpierw po jego zagraniu z autu wyrównał Cristian Neme, a chwilę później po kolejnym podaniu piłkę do własnej siatki skierował gracz z Leszna. Niestety, po zmianie stron Kołesnykow zanotował dwa trafienia samobójcze, w tym to rozstrzygające o porażce w samej końcówce. Wcześniej ozdobą meczu był genialny rajdu Neme przez całe boisko, zakończony bramką na 3:2.

Błędów nie brakuje, ale drużyna się nie załamuje

Mecz w Lesznie obnażył też proste błędy w defensywie podlaskiego zespołu. Przed przerw
Idź do oryginalnego materiału