Uczelnie robią biznes, ministerstwo szykuje zmiany. Kształcenie pielęgniarek na cenzurowanym
Zdjęcie: Studia pielęgniarskie od kilku lat niezmiennie cieszą się coraz większą popularnością Liderina / Shutterstock
Zajęcia „weekendowe”, nauka głównie online, przepełnione grupy, niedobory kadrowe i brak praktyk - jak wynika z ustaleń Rynku Zdrowia, to tylko część nieprawidłowości wykrytych w niektórych uczelniach kształcących pielęgniarki. Sprawdziliśmy: liczba szkół rośnie z roku na rok i jest już rekordowa, a czesne w tych niepublicznych sięga choćby 9 tys. zł rocznie. W planach są zmiany przepisów, które mają ukrócić takie praktyki.













