Stereotyp starości często opiera się na przekonaniu o wycofaniu i spadku zaangażowania. Tymczasem naukowcy zajmujący się rozwojem człowieka zauważają, iż w późniejszych latach życia dochodzi do wyraźnej reorganizacji celów. Zmienia się sposób podejmowania decyzji, budowania relacji oraz reagowania na stres. W efekcie wielu seniorów zaczyna z większym dystansem podchodzić do spraw, które kiedyś wywoływały silne emocje i napięcie.
REKLAMA
Zobacz wideo Marzena Okła-Drewnowicz: Szara strefa w opiece nad osobami starszymi rośnie
Dlaczego starsi ludzie przestają się przejmować drobiazgami? Psychologia mówi jasno
Jak informuje portal geediting.com, psycholożka Laura Carstensen opracowała teorię selektywności społeczno-emocjonalnej, która pokazuje, iż to, jak postrzegamy swoją przyszłość, wpływa na nasze życiowe cele i decyzje. Gdy ludzie zaczynają realnie odczuwać, iż ich czas jest ograniczony, koncentrują się przede wszystkim na tym, co daje im poczucie znaczenia oraz spokoju w teraźniejszości. W młodości dominują działania nastawione na rozwój, zdobywanie doświadczeń i budowanie pozycji. W późniejszych latach rośnie potrzeba stabilności oraz relacji dających wsparcie. Energia przestaje być kierowana na rywalizację czy presję społeczną, a zaczyna służyć temu, co przynosi satysfakcję tu i teraz.
Badacze starzenia opisują zjawisko nazywane "efektem pozytywności". Oznacza ono większą koncentrację na pozytywnych bodźcach przy jednoczesnym ograniczeniu uwagi poświęcanej negatywnym treściom. To wynik świadomej regulacji emocji, a nie osłabienia zdolności poznawczych. Dzięki temu osoby starsze rzadziej reagują impulsywnie na konflikty i nie eskalują napięć. W codziennym funkcjonowaniu przekłada się to na większy spokój oraz mniejszą podatność na stres. Zdolność kontroli emocji bywa w tym okresie życia silniejsza niż w młodszych dekadach. Przez lata sądzono, iż to efekt pogorszenia funkcji poznawczych, iż starsze osoby gorzej przetwarzają negatywne treści. Naukowcy wykazali jednak, iż jest odwrotnie. To proces aktywny i celowy. Starsi świadomie kierują swoje zasoby poznawcze ku temu, co sprzyja dobrostanowi emocjonalnemu.
Dlaczego starsi ograniczają krąg znajomych? Selekcja relacji poprawia jakość życia
Zmniejszanie się kręgu znajomych jest częstym zjawiskiem w późniejszym wieku. Badania pokazują, iż jest to świadoma selekcja kontaktów, a nie efekt utraty kompetencji społecznych. Osoby starsze wybierają relacje sprawdzone i oparte na zaufaniu. Nie odczuwają już potrzeby ciągłego poszerzania sieci kontaktów. Taki wybór zwiększa poczucie bezpieczeństwa oraz stabilności, co sprzyja zadowoleniu z życia. Badacze podkreślają, iż nazywanie selektywnego wycofania apatią czy spadkiem formy nie tylko mija się z prawdą, ale także może być szkodliwe. Emeryci nie tracą bowiem umiejętności przejmowania się, tylko stają się bardziej strategiczni w wyborze tego, czym warto się przejmować.
Psycholożka Becca Levy wykazała, iż sposób myślenia o starzeniu ma realne konsekwencje fizyczne. Osoby postrzegające starość jako etap rozwoju żyły średnio o 7,5 roku dłużej niż te, które widziały w niej wyłącznie negatywne cechy, takie jak spadek sprawności. Jej zdaniem interpretowanie naturalnej zmiany priorytetów jako dojrzałości, a nie upadku, może wzmacniać poczucie sprawczości oraz wpływać na długość życia. Pozytywne nastawienie sprzyja większej aktywności, lepszej kondycji psychicznej i zdrowszym wyborom.














