Śledczy wykluczyli, by 32 ludzkie płody, odnalezione w połowie czerwca na prywatnej działce w Lutoryżu koło Rzeszowa, pochodziły z nielegalnych aborcji - ustaliło Radio Eska. Jak informuje rozgłośnia, medycy sądowi zakończyli już badania. Szczątki oraz ogromne ilości odpadów medycznych zakopała tam 57-letnia lekarka, która przebywa w areszcie. Prokuratura czeka jeszcze na najważniejsze wyniki badań gleby.