Nie pobił. Nie groził. Mówił. Za to prokuratura chce zamknąć dziennikarza Daniela Kublika w zakładzie psychiatrycznym bez określonego terminu. Sąd we Wrocławiu uznał za okoliczność obciążającą to, iż „podważał prawidłowość funkcjonowania instytucji państwowych”.
Za słowo „cham” grozi najwyżej rok. Za krytykę grozi psychiatryk?
Nowa część cyklu „Psychiatria Represyjna”