Szanse, iż roślina niepodlewana przez pół roku nagle ożyje, gdy zaczniemy ją nawadniać i wystawiać na słońce, są niewielkie. Nie ma się więc co dziwić, iż organizm, o który nie dbamy na co dzień – licząc, iż urlop wszystko załatwi – także odmawia posłuszeństwa. O konsekwencjach rabunkowego gospodarowania zasobami swoich komórek mózgowych – mówi prof. Marek Krzystanek ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.