1 czerwca zakaz sprzedaży alkoholu w godz. od 22:00 do 6:00 rano zacznie obowiązywać na terenie całej Warszawy. Dotychczas zakazem pilotażowo objęte były sklepy w tylko dwóch dzielnicach – w Śródmieściu i na Pradze-Północ.
Czy w Warszawie jest bezpieczniej?
Jak mówi młodszy aspirant Jakub Pacyniak z KSP w Śródmieściu, gdzie w listopadzie 2025 roku wprowadzono pilotażową nocną prohibicję, od ubiegłej zimy stołeczna policja odnotowała mniej interwencji z udziałem osób pod wpływem alkoholu.
– Zauważyliśmy trend bardzo pozytywny, mówię tutaj o spadku liczby interwencji wobec osób pod wpływem alkoholu czy też osób doprowadzanych do izby wytrzeźwień. Policjanci, którzy podejmują interwencje, określają, iż jest to dobre rozwiązanie prewencyjne. Sami mieszkańcy w rozmowach z nami przyznają, iż na terenie Śródmieścia widzą poprawę – podkreślił policjant.
Bez znaczenia dla uzależnionych
Napojów alkoholowych nie kupimy w nocy w sklepach i na stacjach benzynowych. Jak mówi psycholog kliniczna Teresa Osowska, uzależnieni znajdą sposób na to, by pić na starych zasadach.
– Nie ma to większego znaczenia dla ludzi uzależnionych. Znajdą sobie jakieś inne sposoby. Dostępność alkoholu, czy też jej brak, nie jest czynnikiem decydującym dla trzeźwości – dodała psycholog.
Nocna prohibicja w Warszawie
Tzw. nocna prohibicja od 1 listopada 2025 roku obowiązuje już w dwóch warszawskich dzielnicach: w Śródmieściu i na Pradze-Północ. W marcu 2026 roku rada Warszawy podjęła decyzję o wprowadzeniu 1 czerwca 2026 roku zakazu nocnej sprzedaży alkoholu we wszystkich dzienicach. Prohibicja ma obowiązywać od godz. 22:00 do 06:00 w sklepach spożywczych, supermarketach, dyskontach oraz na wszystkich stacjach paliw na terenie stolicy. Nie obejmie barów, restauracji ani pubów – w lokalach gastronomicznych alkohol będzie można kupować i spożywać bez zmian.
Za złamanie zakazu właścicielom sklepów będzie groził mandat do 5 tys. złotych i utrata koncesji na sprzedaż alkoholu.




