Ponad 13 tysięcy recept farmaceutycznych na antykoncepcję awaryjną od początku roku

mgr.farm 3 dni temu

W pierwszym kwartale bieżącego roku wystawiono 13 762 recepty farmaceutyczne, co oznacza wzrost o 2,1% względem analogicznego okresu w ubiegłym roku. Większa liczba wystawionych recept farmaceutycznych na tabletkę „dzień po” nie musi wynikać z większej liczby niezabezpieczonych stosunków seksualnych, a z świadomości kobiet, odnośnie ich potrzeb jak i wiedzy na temat zdrowia reprodukcyjnego. Do rosnącego trendu przyczynia się również edukacja, na temat dostępności antykoncepcji awaryjnej w aptekach. Również dzięki pilotażowi recepty farmaceutycznej na antykoncepcję awaryjną, który funkcjonuje od maja 2024 r., pacjentki zyskały szerszy dostęp do tabletki „dzień po” w aptekach.



– Wzrost liczby wystawianych recept farmaceutycznych potwierdza rosnącą rolę aptek i farmaceutów w systemie ochrony zdrowia. Możliwość uzyskania szybkiej pomocy bez konieczności wizyty lekarskiej sprawia, iż część interwencji zdrowotnych może być realizowana bliżej pacjentki, co przekłada się na większą dostępność świadczeń i sprawniejsze funkcjonowanie całego systemu. W obszarze antykoncepcji awaryjnej choćby kilkuprocentowe wahania oznaczają setki dodatkowych interwencji medycznych i realną zmianę w zachowaniach zdrowotnych pacjentek. To nie jest statystyczny szum, ale wyraźny dowód, iż kobiety coraz częściej korzystają z legalnych i bezpiecznych form zabezpieczenia zdrowia reprodukcyjnego – Dr hab. n. med. i n. o zdr. Piotr Merks, ekspert w dziedzinie opieki farmaceutycznej, Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Farmacji.

Jednocześnie zwraca uwagę, iż największa liczba recept w grupie 19–25 lat wynika przede wszystkim z połączenia większej intensywności życia tej grupy oraz wysokiej świadomości zdrowotnej.

– Młode dorosłe pacjentki częściej podejmują aktywne decyzje dotyczące zdrowia reprodukcyjnego i szybciej korzystają z dostępnych form pomocy, w tym recept farmaceutycznych, traktując je jako naturalny element dbania o siebie. W młodszych grupach ograniczenia wynikają m.in. z mniejszej aktywności seksualnej i barier dostępu, natomiast w starszych – z większej stabilizacji i częstszego stosowania stałych metod antykoncepcji” – tłumaczy Piotr Merks.

Rola farmaceutów i aptek w zwiększaniu dostępności

Farmaceuci i apteki odgrywają dziś kluczową rolę w poprawianiu dostępu do niezbędnych środków ochrony zdrowia pacjentek. To właśnie w aptece wiele kobiet po raz pierwszy uzyskuje rzetelną, spokojną i pozbawioną ocen informację na temat antykoncepcji awaryjnej. Możliwość skorzystania z recepty farmaceutycznej znacząco skraca czas reakcji, który w przypadku tabletki „dzień po” ma najważniejsze znaczenie. Profesjonalne wsparcie farmaceutów, ich dostępność oraz rosnące kompetencje komunikacyjne sprawiają, iż apteka staje się nie tylko punktem sprzedaży, ale ważnym ogniwem systemu opieki zdrowotnej, odpowiadającym na realne potrzeby pacjentek.

– Zmienia się nie tylko liczba wystawianych recept, ale przede wszystkim sposób myślenia o antykoncepcji awaryjnej jako elemencie odpowiedzialnej opieki zdrowotnej. Coraz większa dostępność i normalizacja rozmowy wokół tego tematu sprawiają, iż pacjentki częściej i szybciej decydują się poprosić o pomoc właśnie farmaceutę. To istotny krok w kierunku traktowania zdrowia reprodukcyjnego jako integralnej części codziennej profilaktyki, a nie sytuacji wyjątkowej czy tabu – Prof. dr hab. n. med. Marzena Dębska, specjalista ginekolog-położnik, ekspert w dziedzinie perinatologii, Klinika Położnictwa i Perinatologii, PIM MSWiA.

Siła rozmowy i inicjatyw społecznych

Równie istotnym elementem zmiany jest rola codziennych rozmów i inicjatyw społecznych w przełamywaniu tabu wokół antykoncepcji awaryjnej. Wiedza coraz częściej przekazywana jest nie tylko przez specjalistów, ale także w relacjach międzyludzkich – w rozmowach z siostrą, córką czy koleżanką, które budują poczucie bezpieczeństwa i normalizują temat zdrowia seksualnego. Wsparciem dla tego procesu są kampanie edukacyjne oraz działania organizacji społecznych, które dostarczają wiarygodnych informacji i zachęcają do świadomych decyzji. Dzięki temu antykoncepcja awaryjna przestaje być tematem wstydliwym, a staje się elementem odpowiedzialnej troski o zdrowie.

– Największa zmiana w ostatnich latach nie dzieje się wyłącznie w gabinetach lekarskich czy aptekach, ale w codziennych rozmowach między kobietami. To właśnie tam – w naturalnych, często spontanicznych wymianach doświadczeń – znika wstyd i pojawia się wiedza oparta na zaufaniu. Kampanie społeczne wzmacniają ten efekt, dając język i narzędzia do mówienia o antykoncepcji awaryjnej w sposób spokojny, rzeczowy i pozbawiony tabu. Dzięki temu edukacja przestaje być jednorazowym komunikatem, a staje się procesem społecznym, który realnie wpływa na postawy i decyzje zdrowotne – Martyna Kaczmarek, ambasadorka kampanii „Poranek po”.

Idź do oryginalnego materiału