Ponad 100 tys. zł miesięcznie dla lekarza. Wiadomo, ilu z nich tyle zarabia

polsatnews.pl 3 godzin temu

Niewiele więcej niż 1 proc. kontraktów lekarskich opiewa na ponad 100 tys. zł miesięcznie - wynika z danych Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Jednocześnie aż 73 proc. medyków w Polsce pracuje w tej formule zatrudnienia. Znacznie rzadziej wybierana jest umowa o pracę.

orzalaga/Pixabay
Ilu lekarzy w Polsce zarabia ponad 100 tys. zł na miesiąc? Nowe dane (zdj. ilustracyjne)

Rząd przyjął i skierował do Sejmu projekt ustawy, która umożliwi zbieranie danych o zarobkach medyków w powiązaniu z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu. To konsekwencja afery wokół Dawida Kasprzyka - 28-letniego lekarza, który w zeszłym roku zarobił 1,6 mln zł. Był jednocześnie radnym KO w warszawskiej dzielnicy Ursus.

ZOBACZ: Ruch Tuska w sprawie zarobków 28-letniego lekarza. Jest projekt ustawy

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty chce, aby głosowanie nad rządowym projektem odbyło się jeszcze podczas bieżącego posiedzenia izby. w tej chwili Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nie ma możliwości przypisania zarobków wynikających z różnych umów do jednej osoby.

Ile tak naprawdę zarabiają lekarze? Dane wskazują na 1 proc. najbogatszych

Na majowym posiedzeniu Zespołu Trójstronnego do spraw ochrony zdrowia działającego przy Ministerstwie Zdrowia przedstawiono materiał roboczy AOTMiT z lutego 2026 r. o zarobkach kadr medycznych. Z danych Agencji wynika, iż 73 proc. lekarzy specjalistów wykonuje świadczenia na podstawie kontraktów.

Lekarz "na kontrakcie" jest niezależnym wykonawcą prowadzącym własną działalność gospodarczą, a nie pracownikiem. Jako firma wystawia szpitalowi faktury za wykonane usługi. Szpitale rozliczają się z lekarzami kontraktowymi w różny sposób, w zależności od wynegocjowanych warunków.

Z danych AOTMiT wynika, iż 51 proc. lekarzy ze specjalizacją na kontrakcie rozlicza się z przepracowanych godzin, a 34 proc. z wykonanych procedur, co oznacza, iż otrzymują oni procent kwoty, którą za świadczenie płaci Narodowy Fundusz Zdrowia.

ZOBACZ: Dyskusja w studiu o sprawie lekarza Dawida Kacprzyka. Sośnierz: Winię państwo

Mediana miesięcznych wynagrodzeń brutto wypłacanych na podstawie kontraktu to 25 595 zł brutto. Ponad 20 proc. kontraktów lekarzy ze specjalizacją przekłada się na wynagrodzenie w wysokości od 10 do 15 tys. zł. Natomiast 1,2 proc. kontraktów, czyli 625, opiewało na kwoty powyżej 100 tys. zł miesięcznie - wynika z danych AOTMiT.

Kontrakt albo umowa o pracę. Na takie zarobki mogą liczyć lekarze w Polsce

Najwyższe wynagrodzenia mogą negocjować specjaliści najwyżej wycenianych przez NFZ procedur, o których szpitale konkurują. Ponadto lekarz może mieć kilka kontraktów podpisanych z różnymi szpitalami. w tej chwili AOTMiT nie wie, jak wartość kontraktu wyglądałaby w przeliczeniu na etat. Agencja zaznacza, iż nie ma obowiązku i praktyki ewidencjonowania czasu pracy w ramach umów kontraktowych.

Mediana wynagrodzenia lekarza specjalisty na umowie o pracę to 23 666 zł brutto miesięcznie. Blisko 37 proc. lekarzy zarabia od 10 do 20 tys. zł brutto miesięcznie, a zarobki jedynie 0,2 proc. sięgają miesięcznie ponad 100 tys. zł brutto - wynika z danych AOTMiT.

ZOBACZ: "Lekarze zarabiają za dużo". Poseł bez ogródek o opiece zdrowotnej

Kształcenie lekarza specjalisty to minimum 12 lat. Na ten okres składają się sześcioletnie studia, 13-miesięczny staż i kilkuletnie szkolenie specjalizacyjne. Najmniej zarabiają lekarze na początku drogi zawodowej. Od lipca minimalne wynagrodzenie lekarza bez specjalizacji wyniesie 10 595 zł brutto, a lekarza stażysty 8 458 zł brutto. Do wynagrodzenia zasadniczego należy doliczyć dodatki m.in. za dyżury w nocy, w niedziele i święta, a także wynagrodzenie za nadgodziny.

Bajońskie zarobki młodego lekarza. Dawid Kacprzyk stracił stanowisko

Wspomniany Dawid Kacprzyk był zatrudniony m.in. w Warszawskim Szpitalu Południowym. Według doniesień portalu Zero.pl miejska placówka nieoficjalnie oferowała politykom KO oraz ich rodzinom szybszą i wygodniejszą ścieżkę przyjęć na SOR-ze. Badania miały być zlecane natychmiast, osoby te miały dostawać także specjalnie wydzielony pokój.

Specjalną kolejkę na SOR-ze miał koordynować właśnie Kacprzyk, który po nagłośnieniu sprawy złożył rezygnację z członkostwa w partii. W reakcji na te kontrowersje placówka podjęła decyzję o wypowiedzeniu umów zawartych pomiędzy nią a 28-latkiem. Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła z urzędu czynności sprawdzające w sprawie priorytetowego przyjmowania polityków w szpitalu.

WIDEO: Głos z PiS o Ukraińcach. "Jeśli nie potrafią się zachować, trzeba pogonić"
Idź do oryginalnego materiału