Padre Guilherme krytykowany przez… konserwatystów. „To nie ewangelizacja”

opolska360.pl 3 godzin temu

Padre Guilherme – czyli ksiądz Guilherme Peixoto z Portugalii – podbija scenę muzyki elektronicznej. Łączy jej brzmienia i rytmy z fragmentami modlitw, pieśni i nagrań przemówień papieskich. Twierdzi, iż w ten sposób dociera do nowych, głównie nowych odbiorców, szerząc wiarę i wartości chrześcijańskie.

Dowodem, jak wielkim zainteresowaniem cieszą się występy Padre Guilherme niech będzie fakt, iż bilety na jego koncert w Opolu – zaplanowany na 4 września – rozeszły się na pniu. Można choćby powiedzieć, iż stało się to dwa razy. Najpierw, gdy do sprzedaży trafiły wejściówki na jego występ przed katedrą w Opolu. A potem, gdy ogłoszono, iż z racji ogromnego zainteresowania koncert duchownego będzie przeniesiony na stadion Itaka Arena, a do sprzedaży trafi pula dodatkowych kilku tysięcy biletów.

Dodajmy, iż oprócz Opola Padre Guilherne wystąpi w Polsce także w sobotę 15 sierpnia, w hali Ergo Arena na granicy Gdańska i Sopotu. Będzie gwiazdą koncertu „Droga Prosta do Boga”. W Stolicy Polskiej Piosenki wystąpi natomiast w koncercie na rzecz katedry, podczas którego zaprezentują się też Arka Noego i SkyTech.

„Oduczamy młodzież adekwatnego przeżywania modlitwy”

Choć przyjmowany z entuzjazmem, ksiądz i DJ w jednym nie wszystkim chrześcijanom się podoba. Krytykują go przedstawiciele części środowisk katolickich i konserwatywnych. Wyraz temu dali autorzy tekstu – duchowni i świeccy – który ukazał się w magazynie „Verbum”.

Ze smutkiem obserwujemy wśród katolików wielki entuzjazm dla działalności portugalskiego kapłana, który przedstawiany jest jako niezwykły ewangelizator, dlatego nie łudzimy się, iż nasze uwagi zostaną zrozumiane. Zmiany kulturowe zaszły tak daleko, iż przy ocenie rozmaitych zjawisk chrześcijanie często już nie znajdują wspólnego punktu odniesienia” – stwierdzają na wstępie.

Podają w wątpliwość, iż ewangelizacja z pomocą muzyki elektronicznej może być skuteczna. Przekonują, iż taka muzyka „niezależnie od tekstowych ozdobników, oddziałuje bezpośrednio na fale mózgowe w taki sposób, iż może choćby wywołać zmianę stanu świadomości słuchaczy. Koncerty muzyki elektronicznej są porównywane (przez ich zwolenników!) do szamańskich rytuałów”.

„Aprobując i promując uwielbienie przy muzyce elektronicznej oduczamy młodzież adekwatnego przeżywania modlitwy, w tym liturgii (…)” – przekonują krytycy Padre Guilherme.

Krytycy Padre Guilherme: „Stał się idolem”

Zauważają, iż ci, co bawią się na koncertach muzyki elektronicznej odczuwają jedność. A następnie twierdzą, iż ta jedność nie jest zbudowana „poprzez świadomy i wolny wybór Jezusa Chrystusa, ale poprzez rytm, który opanowuje ciała uczestników i usypia ich umysły”.

„Oby się nie okazało, iż zamiast ewangelizować młodych, polecamy im duchowo szkodliwą (sub)kulturę muzyczną, która sama potrzebuje nawrócenia, a nie kościelnej legitymacji” – przestrzegają krytycy Padre Guilherme.

Samemu księdzu zarzucają, iż stał się idolem, a ołtarz w jego życiu przegrywa z konsoletą DJ-a. Wytykają udział w takich imprezach, jak Monsterland Halloween Festival. I twierdzą, iż bardziej pochłania go robienie kariery niż kapłaństwo.

„Jeśli możemy wyciągnąć jakieś dobro z pojawienia się Padre Guilherme, to może niech będzie to przebudzenie czujności chrześcijan, zatrzymanie się w pochwałach dla wszystkiego, co światowe i rozpoczęcie poważnej refleksji w Kościele nad stosunkiem naszej wspólnoty wiary do muzyki w ogóle” – stwierdzają.

Przewodniczący KEP promuje Padre Guilherme

Krytycy Padre Guilherme są w kontrze do części kościelnych hierarchów. Arcybiskup Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, przyznał, iż słucha DJ-a w sutannie. Zachęca do udziału w koncercie 15 sierpnia słowami, iż portugalski ksiądz „przez muzykę mówi o Jezusie”.

– jeżeli chcesz przeżyć coś więcej niż koncert, szukasz sensu, nadziei i pozytywnego klimatu, przyjdź! – mówi w nagraniu promującym wydarzenie.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału