Operacja bariatryczna to nie cud. 'Jeśli pacjent nie zmieni stylu życia, efekty mogą zostać zaprzepaszczone”

rdn.pl 1 dzień temu

Coraz więcej osób decyduje się na operację bariatryczną jako metodę leczenia otyłości. Specjaliści podkreślają jednak, iż zabieg nie jest magicznym rozwiązaniem problemu. O tym, jak wygląda życie przed i po operacji, rozmawialiśmy w audycji Bez Skierowania.

Dietetyk Katarzyna Wojtas z Zespołu Przychodni Specjalistycznych w Tarnowie podkreślała, iż operacja bariatryczna nie jest drogą na skróty i sama w sobie nie zrobi nic za chorego. To początek procesu, który wymaga zaangażowania pacjenta, systematyczności i współpracy z zespołem specjalistów.

Właśnie dlatego tak ważne jest, by osoby rozważające taki zabieg miały świadomość, iż trwała zmiana zdrowia zaczyna się nie na sali operacyjnej, ale w codziennych decyzjach dotyczących odżywiania i stylu życia.

– Operacja jest bardzo skutecznym narzędziem, które będzie wspomagać tę redukcję masy ciała, ale sama w sobie nie zmieni nawyków żywieniowych pacjenta. Ona nie sprawi, iż pacjent będzie lepiej radził sobie z emocjami, ze stresem. Nie wpłynie również na poziom aktywności fizycznej u pacjenta – czyli na wszystkie czynniki, które wpływają na masę ciała. Operacja – owszem, otwiera pacjentowi drogę do zmian, ale niestety ich nie zastąpi.

Katarzyna Wojtas zwracała uwagę, iż przygotowanie do operacji rozpoczyna się znacznie wcześniej niż w dniu zabiegu. Pacjenci uczą się nowych zasad żywienia, odpowiedniego komponowania posiłków oraz nawyków, które będą musieli kontynuować przez całe życie.

Po operacji konieczne jest stopniowe rozszerzanie diety, dbanie o odpowiednią ilość białka, nawodnienie organizmu oraz regularne kontrole medyczne. Nie można także zapominać o aktywności fizycznej, która wspiera utrzymanie efektów leczenia.

Jak podkreśla dietetyk, ignorowanie zaleceń może prowadzić do odzyskania utraconych kilogramów i utraty części korzyści zdrowotnych, jakie dał zabieg.

– Spożywanie zbyt dużych porcji pokarmu, przy rękawowej resekcji żołądka, będzie prowadzić do ponownego rozciągania się ścian żołądka. Nasz żołądek to jest mięsień więc ma zdolność do tego, aby z powrotem się rozciągać. I o ile my zaczniemy jeść zbyt duże porcje to finalnie, po kilku latach ten efekt operacji może zanikać.

Rękawowa resekcja żołądka jest jedną z najpopularniejszych metod chirurgicznego leczenia otyłości. Polega na laparoskopowym wycięciu części żołądka, co powoduje ograniczenie wydzielania 'hormonu głodu’, czyli greliny.

Otyłość jest dziś uznawana za przewlekłą chorobę, która zwiększa ryzyko wielu schorzeń, m.in. cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego czy chorób sercowo-naczyniowych.

W przypadku części pacjentów skuteczną metodą leczenia może być chirurgia bariatryczna. Kwalifikacja do zabiegu opiera się głównie na wskaźniku masy ciała (BMI). Pod uwagę brane są również inne schorzenia, na które cierpi dana osoba.
Dla osób spełniających kryteria operacja jest refundowana przez NFZ.

Wszystkie audycje znajdziesz TUTAJ

Idź do oryginalnego materiału