Odpowiedzialność prawna lekarza za błąd medyczny. Czy na pewno jesteś bezpieczny?

monitorrynkowy.pl 4 godzin temu

Paulina Witczak-Bruś, adwokat, doktor nauk prawnych w specjalizacji: prawo karne i prawo medyczne z Kancelarii Adwokackiej Wypych Adwokaci i Radcowie Prawni, zagłębiła się w ważne zagadnienie z zakresu ochrony zdrowia. To temat, nad którym powinien pochylić się każdy.

Odpowiedzialność prawna lekarza za tzw. błąd medyczny stanowi jedną z najbardziej złożonych konstrukcji w polskim systemie prawnym. Wynika to z faktu, iż działania medyczne ingerują bezpośrednio w konstytucyjnie chronione dobra najwyższej rangi – życie i zdrowie człowieka.

W praktyce oznacza to, iż każdy przypadek kliniczny może zostać poddany ocenie nie tylko medycznej, ale również prawnej – często w pewnym oderwaniu od realiów, w jakich lekarz podejmował decyzję.

Jedno zdarzenie, trzy postępowania

W praktyce procesowej odpowiedzialność za nieprawidłowości w udzielaniu świadczeń zdrowotnych aktualizuje się równolegle na trzech płaszczyznach: cywilnej, karnej oraz dyscyplinarnej. Każda z tych płaszczyzn opiera się na odmiennych przesłankach, standardzie dowodowym oraz konsekwencjach prawnych. Ich adekwatne rozróżnienie ma zasadnicze znaczenie zarówno dla lekarza, jak i dla podmiotów leczniczych.

Polskie ustawodawstwo nie zawiera legalnej definicji „błędu medycznego”. Pojęcie to zostało wypracowane przez doktrynę oraz judykaturę. W praktyce oznacza to konieczność równoległego zarządzania kilkoma postępowaniami, z których każde generuje odrębne ryzyka – finansowe, karne oraz zawodowe.

Spór medyczny: nie tylko prawo, ale też reputacja

W sporach dotyczących leczenia medycznego emocje są naturalne, jednak rozstrzygnięcia zapadają na podstawie obowiązujących przepisów, zgromadzonych dowodów oraz standardów należytej staranności. To właśnie zderzenie perspektywy pacjenta, który oczekuje poprawy zdrowia, z perspektywą lekarza działającego w warunkach ryzyka klinicznego i ograniczeń organizacyjnych, generuje najtrudniejsze procesy medyczne.

W praktyce orzeczniczej coraz wyraźniej widać, iż sprawy o tzw. błąd medyczny nie są już marginalne, ale stały się istotnym obszarem ryzyka prawnego dla lekarzy oraz podmiotów leczniczych.

Warto mieć świadomość, iż równolegle do postępowania prawnego funkcjonuje często przekaz medialny – a media, jako nośnik negatywnych informacji, mogą prowadzić do utraty zaufania pacjentów, niezależnie od końcowego wyniku sprawy.

Polski system prawny nie zawiera legalnej definicji błędu medycznego, dlatego znaczenie tego terminu kształtują doktryna oraz orzecznictwo. W literaturze przedmiotu wyróżnia się w szczególności: błąd diagnostyczny (nierozpoznanie choroby, błędna interpretacja wyników), błąd terapeutyczny (nieprawidłowa metoda leczenia), błąd techniczny (nieprawidłowe wykonanie zabiegu), błąd organizacyjny (nieprawidłowe funkcjonowanie placówki) oraz błąd informacyjny (naruszenie prawa pacjenta do informacji).

Każdy ze wskazanych błędów może skutkować odpowiedzialnością cywilną, karną lub dyscyplinarną – w zależności od skutków i stopnia winy. Jak wskazał Sąd Najwyższy, błędem w sztuce lekarskiej jest czynność lub zaniechanie lekarza w zakresie diagnozy i terapii niezgodne z aktualną wiedzą medyczną w zakresie dla lekarza dostępnym. Zaniedbania lekarza w zakresie obowiązków związanych z opieką nad pacjentem oraz organizacją bezpieczeństwa nie stanowią natomiast błędu w sztuce lekarskiej.

Niepowodzenie leczenia ≠ błąd medyczny

W ujęciu przyjmowanym w judykaturze błąd w sztuce lekarskiej to działanie lub zaniechanie lekarza w zakresie diagnozy lub terapii sprzeczne z aktualną wiedzą medyczną, oceniane w realiach konkretnego przypadku oraz na podstawie informacji, którymi dysponował albo mógł dysponować w chwili udzielania świadczenia.

Taki sposób rozumienia odpowiedzialności pojawia się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który akcentuje konieczność oceny zachowania lekarza przez pryzmat dostępnej w danym momencie wiedzy i praktyki, a nie przez późniejszą rekonstrukcję zdarzeń. W praktyce ma to znaczenie fundamentalne, ponieważ błędu nie utożsamia się z niepowodzeniem leczenia. Medycyna nie jest zobowiązaniem rezultatu, ale zobowiązaniem starannego działania, co prawo cywilne ujmuje poprzez konstrukcję należytej staranności z art. 355 kodeksu cywilnego.

Czy masz strategię działania na wypadek sporu?

Sprawy medyczne należy analizować równolegle na trzech płaszczyznach. Pierwszą jest odpowiedzialność cywilna, skoncentrowana na kompensacji szkody i krzywdy. Drugą – odpowiedzialność karna, dotycząca ochrony życia i zdrowia w ujęciu penalnym i oparta na badaniu naruszenia reguł ostrożności oraz przewidywalności skutku. Trzecią jest odpowiedzialność zawodowa przed organami samorządu lekarskiego, w której najważniejsze znaczenie mają standardy etyczne i zasady wykonywania zawodu.

Wielotorowość odpowiedzialności, potwierdzona w praktyce, oznacza konieczność zarządzania ryzykiem w sposób systemowy, ponieważ działania podjęte w jednym postępowaniu mogą istotnie wpływać na pozostałe. W tym kontekście najważniejsze znaczenie ma przygotowanie odpowiedniego schematu postępowania na wypadek wszczęcia postępowania oraz świadomość, na co należy się przygotować jeszcze przed pierwszym kontaktem z organami ścigania.

Roszczenia: czy są adekwatnie wycenione?

W procesach cywilnych pacjent najczęściej dochodzi zadośćuczynienia za krzywdę oraz odszkodowania za szkodę majątkową, a niekiedy również renty. Dla przypisania odpowiedzialności cywilnej konieczne jest łączne wykazanie winy lekarza, powstania szkody oraz adekwatnego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy działaniem a szkodą.

W sprawach medycznych szczególne znaczenie ma wykazanie związku przyczynowego, który bywa najbardziej sporny, ponieważ – jak pokazuje praktyka – medycyna operuje prawdopodobieństwem, a nie pewnością.

Odpowiedzialność cywilna nie jest warunkowana wyłącznie bezprawnością zachowania. Konieczne jest również wykazanie winy w znaczeniu subiektywnym, powstania szkody oraz adekwatnego związku przyczynowego. Wina oznacza zarzut, iż lekarz nie zachował się w sposób wymagany, mimo iż miał ku temu odpowiednie kompetencje i narzędzia.

Coraz częściej źródłem roszczeń staje się także naruszenie praw pacjenta, w szczególności prawa do informacji o stanie zdrowia, co wynika wprost z obowiązujących przepisów.

Postępowanie karne. Moment, w którym zmienia się wszystko

Na gruncie prawa karnego należy uwzględnić ryzyko pociągnięcia lekarza do odpowiedzialności m.in. za spowodowanie śmierci pacjenta lub uszczerbku na zdrowiu. Już samo wszczęcie postępowania karnego istotnie zmienia sytuację lekarza – zarówno procesowo, jak i wizerunkowo.

Izba lekarska jako odrębny tor odpowiedzialności

Postępowanie przed sądem lekarskim ma odmienną dynamikę niż postępowanie cywilne czy karne, a jego konsekwencje mogą być szczególnie dotkliwe, ponieważ dotyczą prawa wykonywania zawodu.

Odpowiedzialność zawodowa stanowi ocenę zgodności działania z zasadami etyki oraz regułami wykonywania zawodu. Z tego względu strategia obrony powinna uwzględniać zarówno medyczne uzasadnienie decyzji, jak i standard komunikacji z pacjentem, prowadzenia dokumentacji oraz poszanowania jego praw.

Dokumentacja: Twoja pierwsza linia obrony

W sprawach medycznych najważniejsze znaczenie ma ustalenie, czy lekarz naruszył reguły ostrożności oraz czy skutek był możliwy do przewidzenia przez modelowego przedstawiciela zawodu.

W praktyce oznacza to konieczność opierania się na faktach wynikających z dokumentacji medycznej oraz dowodach, a nie na ogólnych założeniach. Rzetelne prowadzenie dokumentacji stanowi istotne zabezpieczenie na wypadek ewentualnych roszczeń.

Mediacja – świadome zarządzanie sporem

Jako profesjonalista, kierujący się najwyższym interesem swoich klientów, rekomenduję również rozważenie mediacji pomiędzy stronami sporu. Mediacja stanowi dobrowolną i poufną metodę rozwiązywania konfliktów, w której strony – przy udziale bezstronnego mediatora – samodzielnie wypracowują porozumienie.

Może być ona prowadzona zarówno na podstawie umowy stron, jak i na podstawie postanowienia sądu. Koszty mediacji w przypadku mediacji sądowej określa rozporządzenie, natomiast w mediacji prywatnej ustalane są indywidualnie.

Mediacja stanowi skuteczne narzędzie zarządzania sporem i pozwala ograniczyć jego konsekwencje – zarówno prawne, jak i wizerunkowe.

Stała obsługa = realne zabezpieczenie roszczeń

Profesjonalna obsługa prawna lekarzy i podmiotów leczniczych nie powinna ograniczać się wyłącznie do reprezentacji w sądzie. Najbardziej efektywne są modele współpracy łączące analizę ryzyka z bieżącym wsparciem w zakresie procedur, dokumentacji oraz przygotowania strategii działania.

Odpowiednio zaprojektowane działania compliance pozwalają ograniczyć liczbę sporów, a w przypadku ich wystąpienia wzmacniają pozycję procesową. W tym ujęciu prawo medyczne staje się narzędziem zarządzania jakością i bezpieczeństwem.

Stała obsługa prawna stanowi realne zabezpieczenie roszczeń oraz element świadomego zarządzania ryzykiem – zanim stanie się ono przedmiotem postępowania sądowego.

Idź do oryginalnego materiału