Od czego najbardziej skacze cholesterol? Czerwona lista kardiologa

zdrowienapoziomie.pl 2 godzin temu

Wysoki cholesterol to problem, który dotyczy wielu osób, a jego przyczyny najczęściej są związane ze stylem życia. Choć znaczenie mają również wiek i genetyka, to właśnie codzienne nawyki w największym stopniu wpływają na poziom cholesterolu we krwi.

Co wpływa na wzrost poziomu cholesterolu?

Trudno w to uwierzyć, ale około 60% Polaków ma przekroczone normy cholesterolu. Głównym czynnikiem determinującym jego poziom we krwi jest dieta. Jak podkreśla prof. Maciej Banach, to przede wszystkim to, co jemy, decyduje o stężeniu cholesterolu. Wyjątek stanowią przypadki związane z predyspozycjami genetycznymi, takimi jak rodzinna hipercholesterolemia, oraz wiek powyżej 60.-65. roku życia, kiedy metabolizm cholesterolu naturalnie zwalnia.

Wysoki cholesterol – normy i zagrożenia

Zgodnie z zaleceniami z 2019 roku wartość LDL, czyli „złego” cholesterolu, powyżej 115 mg/dl u młodych osób bez czynników ryzyka sercowo-naczyniowego zwiększa zagrożenie chorobami układu krążenia. Cholesterol całkowity powyżej 190 mg/dl również jest niepokojący, choć w tej chwili rzadziej podkreślany. Nadmiar cholesterolu, zarówno produkowanego przez organizm, jak i dostarczanego z dietą, jest wykorzystywany tylko w niezbędnych procesach, a jego nadwyżka odkłada się i prowadzi do problemów zdrowotnych.

Produkty z czerwonej listy kardiologa

Na szczycie listy produktów, które znacząco podnoszą poziom cholesterolu, znajdują się czerwone mięsa, takie jak wołowina i wieprzowina, oraz mięsa przetworzone, na przykład szynki, parówki czy bekon. Równie istotne są produkty bogate w nasycone kwasy tłuszczowe oraz tłuszcze trans, czyli między innymi majonez, śmietana, a także jajka.

„Jest wiele badań określających, ile jajek można »bezpiecznie« spożywać, niektóre sugerują 1–2 dziennie, ale wszystkie mają duże ograniczenia” – mówi prof. Banach.

Specjalista zwraca uwagę, iż zalecenia dotyczące spożycia jajek są bardzo ogólne i nie uwzględniają innych elementów diety, a także indywidualnych czynników zdrowotnych. Dla niektórych osób, na przykład chorych na cukrzycę, spożywanie jajek może być niewskazane, podczas gdy osoby młode i zdrowe mogą zjeść ich więcej. Naukowo trudno jest ustalić precyzyjne limity, ponieważ wpływ jednego produktu na cholesterol zależy od całościowego sposobu odżywiania i stylu życia.

Jak wybierać tłuszcze w diecie?

Warto czytać etykiety i wybierać produkty zawierające więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych, które są korzystne dla zdrowia, a unikać tych bogatych w kwasy nasycone i tłuszcze trans. To prosta zasada, którą można stosować na co dzień, by pozytywnie wpływać na profil lipidowy.

Okazjonalne grzeszki nie muszą szkodzić

Profesor zwraca uwagę, iż okazjonalne spożycie czerwonego mięsa czy jajek z majonezem, na przykład podczas świąt lub rodzinnych spotkań, nie powinno mieć poważnych konsekwencji. Problem pojawia się wtedy, gdy takie niezdrowe nawyki występują częściej niż sporadycznie. Wielu pacjentów jego praktyki lekarskiej tłumaczy się przesadnym objadaniem przy okazji świąt, ale później nie przestrzega zdrowej diety na co dzień.

Jak zneutralizować „cholesterolową bombę”?

Po bardzo kalorycznym i tłustym posiłku, który może dostarczyć choćby ponad 1000 kcal, spalenie tych nadmiarowych kalorii wymagałoby przebiegnięcia ponad 10 km. Chociaż aktywność fizyczna nie obniża bezpośrednio poziomu cholesterolu, to dzięki redukcji masy ciała pozytywnie wpływa również na jego stężenie. Polecane są takie formy ruchu jak taniec, jazda na rowerze czy zwykły spacer.

Brak odpowiedniego wysiłku sprawia, iż kalorie odkładają się w organizmie, co sprzyja hipercholesterolemii, insulinooporności, stanom zapalnym oraz podwyższeniu ciśnienia tętniczego krwi.

Negatywne skutki nadmiaru cholesterolu

Cholesterol w nadmiarze działa jak toksyna. Jego wysoki poziom zwiększa ryzyko rozwoju insulinooporności, stanów zapalnych i cukrzycy. Nadmiar cholesterolu powoduje także uszkodzenia śródbłonka naczyń, czyli warstwy komórek wyściełających naczynia krwionośne. W wyniku takich uszkodzeń płytki krwi próbują dokonać naprawy, co prowadzi do powstawania blaszek miażdżycowych. Istotne znaczenie ma tu zły cholesterol LDL, który tworzy tzw. rdzeń lipidowy tych blaszek.

Początkowo zmiany naczyniowe są niewielkie, ale zakłócają prawidłowy przepływ krwi, nasilają stan zapalny, a wraz z utrzymującym się wysokim poziomem cholesterolu dochodzi do narastania blaszek oraz zwężenia światła naczyń. Tworzy to błędne koło, w którym stan zapalny i cholesterol wzajemnie się potęgują.

Tempo powstawania blaszki miażdżycowej

Blaszka miażdżycowa rozwija się przez lata. Przy braku działań profilaktycznych może skutkować zawałem serca, udarem niedokrwiennym mózgu lub niedokrwieniem kończyn dolnych. U jednej osoby proces ten zajmie pięć lat, u innej choćby 15 – w dużej mierze zależy to od stylu życia i indywidualnych predyspozycji. Niestety, obecny tryb życia sprzyja bardzo wczesnemu powstawaniu tych zmian, często już u osób w wieku 20–30 lat.

Regularne badania i profilaktyka

Mając to na uwadze, warto regularnie kontrolować poziom cholesterolu, przynajmniej raz w roku lub częściej, jeżeli istnieje podwyższone ryzyko. Ignorowanie podwyższonych wartości może w dłuższej perspektywie prowadzić do poważnych chorób sercowo-naczyniowych.

Kim jest prof. Maciej Banach?

Prof. dr hab. n. med. Maciej Banach to wybitny kardiolog, hipertensjolog oraz lipidolog. Kieruje Zakładem Nadciśnienia Tętniczego na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi oraz Ośrodkiem Badań Serca i Naczyń na Uniwersytecie Zielonogórskim. Jest prorektorem ds. Kolegium Medicum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Współpracuje z Europejskim Towarzystwem Miażdżycy oraz Międzynarodowym Towarzystwem Miażdżycowym. Założył Polskie Towarzystwo Lipidowe i jest jego przewodniczącym. Wyróżniony licznymi nagrodami, jest także członkiem Rady do spraw Ochrony Zdrowia powołanej przez prezydenta Polski.

Idź do oryginalnego materiału