Miasto odkupiło budynek dawnego kina „Lwów”. Co dalej z kultowym obiektem przy al. Hallera?

wroclawskiportal.pl 1 miesiąc temu

Wrocławski magistrat sfinalizował transakcję zakupu jednego z najbardziej rozpoznawalnych budynków w rejonie Borka i Powstańców Śląskich. Dawne kino „Lwów”, które przez ostatnie lata niszczało w rękach prywatnego inwestora, wraca do zasobów miejskich. Kwota transakcji wyniosła 4,7 mln złotych.

Umowa notarialna została podpisana tuż przed Wigilią. Decyzja ta kończy okres niepewności co do przyszłości gmachu przy Alei Hallera, który dla wielu wrocławian jest miejscem sentymentalnym – prawdziwą „wytwórnią wspomnień”. Obiekt o powierzchni blisko 3000 m² od dłuższego czasu borykał się z pogarszającym się stanem technicznym, co ostatecznie doprowadziło do jego zamknięcia.

Nieudana inwestycja i konflikt z konserwatorem

Historia upadku kina sięga 2019 roku, kiedy to przedsiębiorstwo „Odra Film” sprzedało nieruchomość za około 3 mln złotych. Nowym właścicielem została spółka z Krakowa, która planowała w tym miejscu otworzyć centrum fitness. Realizacja tych zamierzeń napotkała jednak na poważne przeszkody.

Plany inwestora pokrzyżowała pandemia COVID-19, ale kluczowym problemem okazał się brak porozumienia z konserwatorem zabytków. Urzędnicy uznali, iż projekty przebudowy ingerują w tkankę zabytkową zbyt głęboko. W rezultacie budynek, zamiast zyskać nową funkcję, stał pusty i popadał w ruinę. Interwencja miasta ma na celu zatrzymanie tego procesu.

Deklaracja Prezydenta

Władze miasta zapowiadają, iż obiekt odzyska swoją rolę na kulturalnej mapie Wrocławia. Prezydent Jacek Sutryk wskazuje na podobieństwa do innej miejskiej inwestycji – przejęcia „Pałacyku” przy ul. Kościuszki.

– To miejsce w którym nie tylko ja, ale wielu mieszkańców i wiele mieszkanek naszego miasta uczyło się kina. Przypomnę, iż Wrocław skomunalizował już inny obiekt kultury, czyli „Pałacyk” przy Kościuszki, gdzie cały czas pracujemy nad nową funkcją. Chcemy, żeby to samo stało się z dawnym kinem „Lwów”. Sprawimy, iż ten budynek znowu będzie służył Wrocławiowi – mówi prezydent Jacek Sutryk.

Co może powstać w dawnym kinie?

Ochronę funkcji budynku zapewnia Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, nad którym prace rozpoczęto jeszcze w 2017 roku, gdy stało się jasne, iż obiekt może trafić w ręce prywatne. Dokument uchwalony przez Radę Miejską w 2019 roku precyzyjnie określa, co może się tam znajdować, a czego budować nie wolno.

Zgodnie z planem, wykluczone jest przekształcenie dawnego kina w galerię handlową, hotel czy budynek mieszkalny. Dopuszczalne są natomiast funkcje związane z kulturą i spotkaniami mieszkańców, w tym:

  • widowiskowy obiekt kultury,

  • obiekt wystawowo-ekspozycyjny,

  • centrum kongresowo-konferencyjne,

  • gastronomia i rozrywka.

Plan dopuszcza również handel detaliczny, jednak z surowym ograniczeniem powierzchni sprzedaży do maksymalnie 400 m². Pełny katalog przeznaczeń dostępny jest w dokumentacji miejskiej (https://geoportal.wroclaw.pl/mpzp/629).

Przejęcie nieruchomości przez miasto otwiera drogę do prac remontowych i adaptacyjnych, które mają przywrócić świetność temu charakterystycznemu budynkowi przy al. Hallera.

Idź do oryginalnego materiału