Rozsądne stosowanie antybiotyków to jedno z kluczowych wyzwań współczesnej medycyny – w tym stomatologii. Ostrzeżenia o narastającej oporności bakterii pojawiają się w kampaniach zdrowotnych nie bez powodu – antybiotykooporność jest w tej chwili jednym z największych zagrożeń dla zdrowia publicznego na świecie. Na łamach portalu TheConversation.com problem ten – w kontekście codziennej pracy lekarzy dentystów – omówiły prof. Maruxa Zapata Cachafeiro oraz prof. Mª de la Almudena Rodríguez Fernández z Universidade de Santiago de Compostela (Hiszpania).
Do narastania zjawiska antybiotykooporności przyczyniają się zarówno pacjenci, jak i system ochrony zdrowia. Pomijanie zleconych dawek, przedwczesne przerywanie terapii czy sięganie po niewykorzystane leki z wcześniejszych kuracji to wciąż częste praktyki. Jednocześnie, antybiotyki bywają przepisywane niepotrzebnie lub w sposób nieoptymalny. W teorii rozwiązanie wydaje się proste: lekarze i lekarze dentyści powinni ordynować je wyłącznie wtedy, gdy jest to rzeczywiście konieczne, a pacjenci – ściśle przestrzegać zaleceń. Jednak w praktyce – szczególnie w stomatologii – sprawa okazuje się znacznie bardziej złożona.
Nierówna jakość wytycznych klinicznych
Wytyczne praktyki klinicznej to zestawy rekomendacji opracowywane przez ekspertów oraz takie instytucje, jak krajowe ministerstwa zdrowia, lokalne i międzynarodowe towarzystwa naukowe czy Światowa Organizacja Zdrowia. Mają one wspierać klinicystów w podejmowaniu decyzji na podstawie aktualnej i rzetelnej wiedzy naukowej.
Niedawna analiza międzynarodowych wytycznych dotyczących antybiotykoterapii w stomatologii pokazała jednak, iż ich dostępność i jakość są bardzo nierówne. Nie wszystkie kraje dysponują takimi dokumentami, a tam, gdzie one istnieją, nie zawsze spełniają kryteria wysokiej wiarygodności.
Spośród analizowanych państw jedynie dziewięć posiada krajowe wytyczne dotyczące przepisywania antybiotyków w chorobach jamy ustnej. Co więcej, tylko 10 z 17 ocenionych dokumentów można było zaklasyfikować jako „zalecane do stosowania” ze względu na ich jakość metodologiczną. Dwa zestawy wytycznych uznano wręcz za „niezalecane”.
Najlepszą sytuację mają lekarze dentyści w Belgii, Hiszpanii, Szkocji oraz w Wielkiej Brytanii, gdzie dostępne są wytyczne o najwyższym standardzie. W Hiszpanii przykładem jest dokument opracowany przez regionalne władze zdrowotne Andaluzji, regularnie aktualizowany w ramach krajowego planu przeciwdziałania oporności na antybiotyki. Do instytucji oferujących rekomendowane wytyczne należą również m.in. WHO, American Dental Association, Royal College of Surgeons of England czy Belgian Health Care Knowledge Centre.
Jakie antybiotyki zalecają wytyczne stomatologiczne?
Nie wszystkie wnioski z analizy mają jednak negatywny wydźwięk. Większość dostępnych wytycznych jest zgodna co do tego, iż lekiem pierwszego wyboru w stomatologii powinna być amoksycylina – pochodna penicyliny. Potwierdza to dane z wcześniej przeprowadzanych badań, według których jest to jeden z najczęściej przepisywanych antybiotyków przez lekarzy dentystów.
Względna zgodność dotyczy również czasu trwania terapii, choć nie wszystkie dokumenty precyzyjnie go określają. Znacznie większe rozbieżności pojawiają się natomiast przy doborze antybiotyku do konkretnych jednostek chorobowych.
Szczególnie problematyczna jest sytuacja pacjentów z alergią na amoksycylinę, która – według szacunków – dotyczy choćby jednej czwartej populacji. W takich przypadkach rekomendacje są bardzo zróżnicowane i trudne do uzasadnienia naukowo. Część wytycznych wskazuje metronidazol, inne azitromycynę, klindamycynę, cefalosporynę lub doksycyklinę – bez jasnego konsensusu co do najlepszego wyboru.
Potrzeba lepszych i bardziej praktycznych zaleceń
Autorzy analizy wskazują, iż wytyczne dotyczące stosowania antybiotyków w stomatologii wymagają udoskonalenia w kilku kluczowych obszarach: jakości i przejrzystości prezentowanych dowodów naukowych, jasności rekomendacji oraz ich praktycznej użyteczności w codziennej pracy klinicznej. Lepsze dokumenty ułatwiłyby stomatologom podejmowanie trafnych decyzji terapeutycznych i zmniejszyłyby ryzyko sięgania po alternatywne, potencjalnie stronnicze źródła informacji, takie jak materiały promocyjne przemysłu farmaceutycznego.
Cel pozostaje jednoznaczny: ograniczenie niepotrzebnego stosowania antybiotyków. Antybiotykooporność nie jest już abstrakcyjnym zagrożeniem, ale realnym problemem zdrowotnym – w samej Europie z jej powodu umiera około 100 osób dziennie. Aby skutecznie przeciwdziałać temu zjawisku, konieczne jest wspólne działanie oraz zapewnienie pracownikom ochrony zdrowia wiarygodnych, aktualnych i praktycznych narzędzi wspierających racjonalną antybiotykoterapię.
Źródło: https://theconversation.com
Polska jest w pierwszej dziesiątce państw europejskich, w których przyjmuje się najwięcej antybiotyków. Często są one zalecane niewłaściwie i zamiast pomagać, szkodzą. Szacuje się, iż co roku z powodu oporności bakterii na antybiotyki w Europie umiera kilka tysięcy mieszkańców.
