Kiedyś depresję leczono metodami wynikającymi z ówczesnych wyobrażeń o jej przyczynach: od diety, krwioupustów i ziół, przez egzorcyzmy i zimne kąpiele, aż po XX-wieczne terapie szokowe, lobotomię i pierwsze leki przeciwdepresyjne.[1, 2, 3, 4] Przez większą część historii depresję nazywano melancholią, a już Hipokrates tłumaczył ją nadmiarem czarnej żółci w organizmie.[1] W latach 30.
Źródło














