Podczas treningu odbywającego się przed rozpoczęciem Antidotum Airshow w Lesznie doszło do incydentu z udziałem samolotu OV-10 Bronco. Maszyna miała mieć problem podczas lądowania. Organizatorzy informują o zablokowanej drodze startowej na lotnisku. Pilot doznał obrażeń, ale jego stan oceniany jest jako dobry.
Groźny incydent przed pokazem lotniczym. Pilot doznał obrażeń

Do zdarzenia doszło ok. godz. 11:00 na pasie startowym lotniska w Lesznie-Strzyżewicach, gdzie trwały poranne treningi przed Antidotum Airshow Leszno. Pilot samolotu OV-10 Bronco napotkał problem podczas lądowania. Według wstępnych ustaleń, podwozie maszyny się nie wysunęło. Konieczne było lądowanie awaryjne.
Straż pożarna podaje, iż nie doszło do pożaru ani rozbicia samolotu.
Doniesienia o incydencie potwierdzają organizatorzy wydarzenia. Jak informują, pilot jest w dobrym stanie, choć "doznał nieznacznych obrażeń".
Incydent przed Airshow w Lesznie. Pas startowy zablokowany
Przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Tomasz Kuchciński przekazał w rozmowie z Interią, iż incydent jest badany, a jego okoliczności wyjaśniane. - W tej sprawie zostanie sporządzony odpowiedni raport - zapewnił.
ZOBACZ: Rosyjski samolot nadał sygnał 7700. I nagle zniknął z radarów
We wpisie w mediach społecznościowych Antidotum Airshow Leszno poinformowano, iż droga startowa lotniska pozostaje w tej chwili zablokowana. Pokazy mają się jednak odbyć "z dużym prawdopodobieństwem". Jak wskazano, możliwe są opóźnienia oraz zmiany w programie. Przygotowywanych ma być kilka wariantów harmonogramu, w zależności od dostępu do drogi startowej.
"Dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić Państwu jak najbardziej atrakcyjny program pokazów. O wszelkich zmianach będziemy informować na bieżąco za pośrednictwem naszych oficjalnych kanałów komunikacji" - napisano.












