Świnoujście walczy z narastającym kryzysem w dostępie do publicznej opieki zdrowotnej. Dane z końca 2025 roku pokazują, iż pacjenci oczekują na wizyty i zabiegi choćby do 2028 roku, co budzi ogromny niepokój wśród mieszkańców i chorych wymagających pilnej pomocy medycznej. Tak długie kolejki to nie tylko statystyka, ale realne zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów.
Kardiologia – pierwszy wolny termin dopiero jesienią 2026 roku
W poradni kardiologicznej działającej w Szpitalu Miejskim im. Jana Garduły pierwszy wolny termin przypada dopiero 24 września 2026 roku. Oznacza to blisko roczne oczekiwanie dla osób, które często trafiają do specjalisty po incydentach sercowych lub z nasilającymi się objawami chorób układu krążenia. W przypadku kardiologii czas ma najważniejsze znaczenie, a tak odległe daty mogą przekładać się na pogorszenie stanu zdrowia pacjentów.
Pulmonologia – dramatyczne kolejki do 2027 roku
Jeszcze bardziej alarmujące są dane z poradni pulmonologicznej. Pierwszy wolny termin wyznaczono na 10 stycznia 2027 roku. Dotyczy to świadczeń z zakresu gruźlicy i chorób płuc, czyli dziedzin, w których szybka diagnostyka może decydować o skuteczności leczenia. Choroby układu oddechowego często postępują szybko, a wydłużony czas oczekiwania może prowadzić do nieodwracalnych konsekwencji zdrowotnych.
Gastroenterologia i badania endoskopowe – terminy w 2027 roku
Na gastroskopię w świnoujskim szpitalu pacjenci muszą czekać do 13 stycznia 2027 roku, natomiast na kolonoskopię do 27 stycznia 2027 roku. Choć zabiegi te są kluczowym elementem profilaktyki chorób układu pokarmowego, w tym nowotworów jelita grubego, dostęp do nich jest ograniczony w stopniu budzącym ogromne obawy. Wiele osób może zrezygnować z badań lub je opóźnić, co znacząco zwiększa ryzyko późnego wykrycia choroby.
Zabiegi ortopedyczne – wspólna data dla kilku procedur
Jednak to nie koniec niepokojących informacji. Na artroskopię kolana, rekonstrukcję więzadeł krzyżowych, plastykę więzadeł pobocznych oraz operacyjne leczenie zespołu cieśni nadgarstka pierwszy termin przypada dopiero 25 lutego 2027 roku. Oznacza to ponad roczne oczekiwanie na zabiegi, które w wielu przypadkach decydują o sprawności, możliwości pracy i codziennego funkcjonowania.
Gastroenterologia poradniana – terminy w drugiej połowie 2027 roku
Jeszcze dalej w kalendarzu znajdują się świadczenia z zakresu gastroenterologii udzielane w poradni. Pierwszy termin wyznaczono na 18 sierpnia 2027 roku. To kolejne potwierdzenie, iż dostęp do specjalistów w Świnoujściu jest coraz bardziej ograniczony, a system staje się niewydolny.
Fizjoterapia – szokujący termin dopiero w 2028 roku
Prawdziwym symbolem skali kryzysu jest jednak fizjoterapia ambulatoryjna realizowana w „Uzdrowisku Świnoujście”. Pierwszy wolny termin przypada na 26 czerwca 2028 roku. Dla osób po urazach, operacjach czy z przewlekłymi schorzeniami narządu ruchu tak długie oczekiwanie oznacza często trwałe pogorszenie stanu zdrowia.
Gdzie leży problem i co dalej z pacjentami
Tak odległe terminy wskazują na poważne braki kadrowe, niedofinansowanie oraz przeciążenie systemu. Mieszkańcy miasta i regionu coraz częściej decydują się na prywatne leczenie, co jednak dla wielu osób jest finansowo nieosiągalne. Pojawiają się pytania o odpowiedzialność organizacyjną i systemową, a także o to, czy lokalne władze oraz instytucje zdrowotne podejmą realne działania naprawcze.
Głos mieszkańców i rosnąca frustracja
W opinii wielu pacjentów sytuacja w świnoujskiej służbie zdrowia jest nie do zaakceptowania. Kolejki liczone w latach odbierają poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do publicznego systemu opieki medycznej. Mieszkańcy podkreślają, iż potrzebne są pilne decyzje organizacyjne, zwiększenie finansowania oraz wzmocnienie kadry medycznej.
Podsumowanie – system, który przestaje działać
Dane z końca 2025 roku pokazują, iż świnoujska służba zdrowia znalazła się w głębokim kryzysie. Terminy sięgające 2027 i 2028 roku to nie tylko liczby w tabelach, ale dramat tysięcy osób, które w chorobie muszą czekać miesiącami, a choćby latami na pomoc. To wyraźny sygnał, iż bez zdecydowanych działań naprawczych system publicznej opieki zdrowotnej w Świnoujściu może przestać spełniać swoją podstawową funkcję – ochrony zdrowia mieszkańców.
Pytania i odpowiedzi – najczęstsze wątpliwości mieszkańców
Czy tak długie kolejki w Świnoujściu to wyjątek czy problem ogólnopolski?
Długie terminy występują w wielu regionach kraju, jednak w Świnoujściu sytuacja jest szczególnie dotkliwa, ponieważ kolejki sięgają choćby kilku lat i obejmują najważniejsze świadczenia, takie jak kardiologia, pulmonologia czy fizjoterapia.
Co mogą zrobić pacjenci, którzy wymagają pilnej pomocy?
W nagłych przypadkach należy korzystać z nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej lub zgłaszać się do szpitalnego oddziału ratunkowego. Pacjenci mogą także ubiegać się o przyspieszenie terminu z tytułu zagrożenia zdrowia lub życia, po odpowiedniej kwalifikacji lekarskiej.
Dlaczego kolejki są tak długie?
Najczęściej wskazuje się braki kadrowe, ograniczoną liczbę kontraktów z NFZ oraz zbyt małą liczbę specjalistów w stosunku do potrzeb mieszkańców i kuracjuszy przebywających w mieście.
Czy prywatne leczenie jest jedynym rozwiązaniem?
Część pacjentów decyduje się na prywatne konsultacje, jednak dla wielu osób jest to finansowo niedostępne. Publiczna opieka zdrowotna powinna być realnie dostępna bez dodatkowych kosztów.
Czy istnieje szansa na poprawę sytuacji?
Poprawa jest możliwa, o ile dojdzie do zwiększenia finansowania, pozyskania nowych specjalistów oraz lepszej organizacji świadczeń. Mieszkańcy oczekują zdecydowanych działań władz i organów odpowiedzialnych za system ochrony zdrowia.
Źródło danych: NFZ









