Dino sprzedaje tanią wieprzowinę z własnej firmy. Agro-Rydzyna to 14 proc. sprzedaży sieci

zdrowienapoziomie.pl 6 godzin temu

Niskie ceny wieprzowiny w Dino mają związek ze strukturą własnościową sieci. Mięso trafia na sklepowe półki z zakładu Agro-Rydzyna, który od 2003 roku należy do Tomasza Biernackiego — właściciela całej sieci Dino. Według danych, do których dotarł „Fakt”, produkty Agro-Rydzyny odpowiadają za 14 proc. wolumenu sprzedaży sieci.

Właściciel sklepów jest też właścicielem producenta

Dino to druga co do wielkości sieć sklepów w Polsce, która wyrosła z niewielkiego, lokalnego biznesu. Firma stopniowo goniła Biedronkę i zostawiła w tyle Lidla, a przy tym pozostała w prywatnych rękach — to sytuacja rzadka na tle innych dyskontów działających nad Wisłą.

Biernacki buduje pozycję sieci od końcówki XX wieku. W zależności od metody szacowania majątku bywa wskazywany jako jeden z najbogatszych albo wręcz najbogatszy Polak. Publicznie mówi o sobie niewiele, ale jego nazwisko na stałe zrosło się z siecią sklepów.

Agro-Rydzyna dostarcza do Dino wieprzowinę. Produkcja mięsa na własne potrzeby wycina z łańcucha dostaw hurtowników, brokerów i dystrybutorów. Każdy z tych pośredników musiałby doliczyć swoją marżę, a przy własnym zakładzie ten koszt po prostu nie powstaje.

Wieprzowina to najczęściej kupowane mięso w Polsce

Wybór akurat tej kategorii nie jest przypadkowy. Statystyczny Polak zjada rocznie 45 kg wieprzowiny — niemal dwa razy więcej niż drobiu, którego przypada na osobę 26 kg. W tych liczbach mieszczą się także przetwory mięsne: wędliny i kiełbasy.

Dyskonty konkurują ze sobą różnymi metodami obniżania wartości koszyka. Handlowcy mówią choćby o kategorii „smart klientów”, którzy krążą między sklepami i wybierają w każdym z nich to, co akurat jest najtańsze. Przy takim modelu zakupów wieprzowina z Dino ma przewagę wynikającą wprost z tego, kto ją produkuje.

Idź do oryginalnego materiału