Decyzja o terapii alkoholizmu zwykle zapada po długim okresie wahania i od razu rodzi pytanie: leczyć „za rogiem” czy wybrać ośrodek oddalony o kilkadziesiąt kilometrów? W gęsto zaludnionym województwie śląskim, ten dylemat ma podwójną wagę. Podpowiadamy, jak rozstrzygnąć go „z głową” i gdzie leczyć alkoholizm na Śląsku i w okolicach.
Leczenie alkoholizmu blisko domu – co zyskujesz, a co tracisz?
Prywatny ośrodek leczenia alkoholizmu blisko domu ma wady i zalety. Z jednej strony zapewnia szybki dojazd najbliższym, a pacjent nie czuje, iż zostaje „zesłany” na drugi koniec Polski. Z drugiej – niewielki dystans od miejsca zamieszkania może utrudniać proces leczenia i wytrwanie w trzeźwości. Często pojawia się wówczas pokusa, by przerwać terapię w gorszym momencie i wrócić do znanego środowiska oraz dawnych nawyków. Pacjent zostaje też „w zasięgu” starych bodźców: tych samych ulic, numerów w telefonie, kolegów „od kieliszka”. Tymczasem to odcięcie od nich jest na początku najważniejsze, aby uwolnić się od nałogu.
Co daje terapia w ośrodku leczenia alkoholizmu oddalonym od miejsca zamieszkania?
Leczenie alkoholizmu na Śląsku czy w Zagłębiu, ale dalej od domu, pozwala rozpocząć terapię w „neutralnym” miejscu, w którym łatwiej zacząć od nowa. Nikt nie zna wówczas pacjenta z okolicy – jest on po prostu człowiekiem, który wraca do zdrowia. Taka czysta karta bywa sposobem na „narodzenie się na nowo” i wejście w rolę osoby, która radzi sobie bez alkoholu.
– Dystans daje też dyskrecję. W ośrodku z dala od domu, zwłaszcza położonym za miastem, nie spotka się sąsiadki z klatki ani kontrahenta z pracy, a wstyd, który tak często blokuje decyzję o leczeniu alkoholizmu, przestaje być przeszkodą – wyjaśnia ekspert z Ośrodka Prometeusz w Sosnowcu w woj. śląskim.
Leczenie alkoholizmu na Śląsku
Osoby uzależnione i ich bliscy poszukując ośrodków zapewniających leczenie alkoholizmu na Śląsku, najczęściej mają na myśli placówkę położoną w województwie śląskim lub – węziej – w Metropolii Śląsko-Zagłębiowskiej. To rozróżnienie nie ma dużego znaczenia logistycznego, ponieważ cały region jest znakomicie skomunikowany. Autostrady A1 i A4 sprawiają, iż dojazd do kameralnej placówki pod miastem trwa krócej, niż sądzi większość rodzin.
Tym bardziej warto szukać prywatnych centrów, które są położone nie w ścisłym centrum Katowic, Gliwic czy Tychów, a w kameralnej, cichej i zielonej okolicy pozwalającej odizolować się od dotychczasowego środowiska i niezdrowych nawyków. choćby kilkadziesiąt kilometrów odległości od domu tworzy już bezpieczną barierę – chroni pacjenta w kryzysie, a przy tym nie pozbawia go kontaktu z rodziną.
[obraz_1]
Prywatne ośrodki leczenia uzależnień na Śląsku i w Zagłębiu często są położone w spokojnej, malowniczej okolicy, która sprzyja „odcięciu się” od pokusy sięgnięcia po kieliszek.
Co jest potrzebne, aby zorganizować pobyt w prywatnym ośrodku leczenia alkoholizmu?
Aby rozpocząć terapię, wystarczy kontakt telefoniczny z prywatnym ośrodkiem leczenia alkoholizmu. W Sosnowcu czy innym miejscu na terenie woj. śląskiego, aby rozpocząć pobyt, wystarczy spakować dokumenty, stałe leki, wygodne ubrania i kilka rzeczy osobistych. W niektórych przypadkach turnus – trwający zwykle ok. 4-6 tygodni – poprzedza też medyczny detoks poza ośrodkiem. Po jego przebyciu rozpoczyna się adekwatna terapia, obejmująca sesje indywidualne, grupowe, a także warsztaty i inne zajęcia, które pomagają zrozumieć przyczyny nałogu i nauczyć się życia w trzeźwości.
Co istotne, pobyt w prywatnym ośrodku leczenia alkoholizmu można rozpocząć w dowolnym momencie, więc najlepiej wykorzystać chwilę, w której osoba uzależniona ma do tego motywację.
– Telefon odbieramy także wieczorami i w weekendy, więc rodzina nie musi czekać na pomoc w zależności od pory dnia czy dzień tygodnia – mówi ekspert z Ośrodka Prometeusz w Sosnowcu.
Warto przy tym wybrać placówkę, która nie tylko zapewnia szybkie przyjęcie, ale przede wszystkim wszechstronne, holistyczne wsparcie udzielane przez doświadczoną kadrę, w trakcie pobytu i po jego zakończeniu. W województwie śląskim bez problemu można znaleźć takie miejsce i wkroczyć na drogę do trzeźwości.
Materiał partnera






