Marka What’s Cooking – wcześniej znana jako Pasta Food – jest obecna w Opolu od 15 lat. Ten znany producent dań gotowych współpracuje z największymi sieciami handlowymi w Polsce. Wśród nich są m.in. Dino, Netto, Carrefour czy Żabka.
– Belgijska grupa What’s Cooking notuje silny wzrost sprzedaży segmentu dań gotowych. Przychody firmy w 2025 r. wzrosły do 469 mln euro, a EBITDA do 40 mln euro – mówi Maciej Wujec, wiceprezydent Opola odpowiedzialny m.in. za biznes.
Belgowie rozbudową się na terenie po Chińczykach. Będą nowe miejsca pracy
What’s Cooking nie tylko modernizuje swój zakład w Opolu, ale też powiększy się o kolejny budynek. Już od jakiegoś czasu spółka prowadzi działania na sąsiedniej działce przy ulicy Północnej. Wcześniej stała tam fabryka chińskiej firmy Hongbo Clean Energy. Wprowadzenie nowych linii produkcyjnych ma nastąpić w 2027 roku.
– W tym budynku ruszy produkcja nowego asortymentu dań gotowych. W ramach nowej inwestycji zatrudnionych zostanie 100 pracowników – informuje Maciej Wujec.
Dobrą informacją jest również fakt, iż w kolejnych latach marka planuje dalszy wzrost zatrudnienia.
– Łączne planowane nakłady inwestycyjne to ponad 300 mln zł – zapowiada wiceprezydent Opola.
Wyroby What’s Cooking w Opolu – już nie tylko głównie lasagne – będą sprzedawane w Polsce i w większości państw europejskich.
– Polska będzie największym rynkiem zbytu. Będzie to możliwe również ze względu na kilkunastoprocentowy wzrost sprzedaży dań gotowych rok do roku. Na drugim miejscu będą Niemcy ze względu na wielkość rynku i popularność dań gotowych – podkreśla Maciej Wujec.
Wiceprezydent dodaje, iż inwestycje What’s Cooking w Opolu darzy szczególnym sentymentem.
– To pierwsza firma zagraniczna, która podjęła decyzję o budowie zakładu w strefie przy ul. Północnej. Od tej pory systematycznie się rozwija, a kolejne decyzje inwestycyjne są związane z dobrym klimatem dla przedsiębiorców tworzonych przez samorząd Opola – mówi Maciej Wujec.
What’s Cooking w Opolu – nasz region stoi silnym przemysłem spożywczym
Natomiast fakt, iż belgijska marka dodatkowo wzmacnia branżę spożywczą – szczególnie silną w województwie opolskim – podkreśla dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarczego.
– Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat duże międzynarodowe marki obecne regionie zanotowały bardzo mocny rozwój, również pod kątem badawczym i eksportowym – komentuje Michał Wojczyszyn.
Wśród nich wymienia m.in. takie firmy jak:
- Nutricia,
- Zott,
- Mondelez,
- What’s Cooking.
– Branża rolno-spożywcza to jedna z inteligentnych specjalizacji Opolskiego – przypomina Michał Wojczyszyn. – Dlatego jest jedną z tych dziedzin, która będziemy wspierać w pierwszej kolejności. Co więcej, mamy duży potencjał dzięki Międzynarodowemu Centrum Badawczo-Rozwojowemu na Uniwersytecie Opolskim.
W kolejnych inwestycjach topowych marek z branży dyrektor OCRG widzi szereg szans zaczynając od rozwoju łańcucha dostaw.
– Możemy spodziewać się dużych projektów badawczych w przyszłości, m.in. praktyczne prace dyplomowe i wdrażanie innowacji. Infrastruktura dla branży spożywczej u nas jest. Dodatkowo wspierają ją także fundusze europejskie – podsumowuje.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania














